Bernadetta1 Opublikowano 12 Września 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Września 2010 chciałam cię zdobyć dziecka rozumem dołek kopany między myślami zamiast łopatki mam spojrzeń sznurek zamiast foremki mych bioder taniec w tej piaskownicy tak bezdeszczowo suche czułości ciepłe nastroje jesteś jak lepki kuszący owoc miło się łaszę...ale też boję piasek zbyt słodki więc nie ulepię tych słów co wczoraj zgniatałeś w dłoni kapryśnych mokrych tonących w gniewie bez nich ta miłość jest niepokojem
Matylda Górska Opublikowano 12 Września 2010 Zgłoś Opublikowano 12 Września 2010 Ale słodkie. Świetne :) :)))))
Bernadetta1 Opublikowano 12 Września 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Września 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Matyldo:)słodka milosc nie zawsze popłaca;)ale czasem w życiu bywa landrynkowa:)dzieki pozdrawiam
Jacek_Suchowicz Opublikowano 12 Września 2010 Zgłoś Opublikowano 12 Września 2010 cukier w kostkach 5/5 może dłoni i niepokojem zbyt delikatny rym jak na finał ale ok. pozdrawiam Jacek ps i pomyśleć że te ppeelki takie niewinne dziecka myślami:)))
Bernadetta1 Opublikowano 12 Września 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Września 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. przewrotnie słodkie w zamyśle gorzkie kuszące smakiem jak czekolada kobiecym wdziękom się już nie oprzesz lecz mówić o tym ciiii...nie wypada;) dzieki Jacku:)
nikt__wazny Opublikowano 12 Września 2010 Zgłoś Opublikowano 12 Września 2010 piaskownica to taka wielka kuweta - mój pies w kazdym razie bardzo ją lubi, cieszy mnie w takim razie że o tym co mozna tam znaleźć powstają takie ładne wierszyki
Bernadetta1 Opublikowano 13 Września 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Września 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. no zabójczy komentarz -faktycznie.Widze, ze nie zrozumiales wiersza zupelnie...pozdr.
JacekSojan Opublikowano 13 Września 2010 Zgłoś Opublikowano 13 Września 2010 ANTYTEZY, mądrze rozpisane sytuacje emocjonalne w związku partnerskim - nie jest lekko, mówi wiersz a czytelnik taki jak ja powtarza w roli echa: nie jest lekko! :)! J.S
Stefan_Rewiński Opublikowano 13 Września 2010 Zgłoś Opublikowano 13 Września 2010 Nie jest źle w tej piaskownicy, zawsze można skoczyć do sąsiada.
janusz_pyzinski Opublikowano 13 Września 2010 Zgłoś Opublikowano 13 Września 2010 do każdej piaskownicy chciałoby się powrócić,do tej powrócę na pewno nie jeden raz pozdrawiam
Bernadetta1 Opublikowano 13 Września 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Września 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. no tak Jacku:)jak wyschnie w tej piaskownicy-to juz jest tragicznie;)pozdr.
Bernadetta1 Opublikowano 13 Września 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Września 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. sasiednia piaskownica lepiej smakuje?;)pozdrawiam
Bernadetta1 Opublikowano 13 Września 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Września 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. to zapraszam Januszu serdecznie:)pozdr.
Mateusz Opublikowano 15 Września 2010 Zgłoś Opublikowano 15 Września 2010 Dla mnie ten wierszyk to fantazja na smyczki z rytmu i formy oklepanego tańca lędźwiowego w piaskownicy. Nagle pojawia się kuszący owoc w piaskownicy i sznurek z foremkami. Domyśleć się łatwo o co biega? W piasku zrobiło się nagle gorąco, które uderza ciepłym nastrojem: łasi się i boi. Czyli z myśli w idące zmysły. Z piasku zrobił się słodki cukier, jako dodatek do ulepionej babki? Łaszczyć się może kotek trąc się noga o nogę. A czując owy piasek robi wielką kałużę siusiu. Choć jest bezdeszczowa: nagle zrobiło się mokro i niepokój ogarnął gniewną zgniecioną miłość w dłoni. Wszystko ulepione w kamuflażu rekwizytów w tej piaskownicy. To już żeśmy przerabiali na ostatniej lekcji z kam... P.S.Nie strawny dla mnie ten piasek kuszący, ale w oczy" J.S
Robin Son Opublikowano 15 Września 2010 Zgłoś Opublikowano 15 Września 2010 Bernadetto, mam pozytywne wrazenie po przeczytaniu twojego wiersza. Chcialem tez zaznaczyc, bo tu jest wieksza szansa, ze to przeczytasz, ze w twojej odpowiedzi na moj wiersz (niezaleznie od plusow/minusow, bo te mnie malo interesuja), popelnilas pewien blad merytoryczny, w moim wierszu nie ma typowych sztampowych rymow gramatycznych (np. jasno/ciasno, powiedziala/zaplakala, kroki/skoki).
Bernadetta1 Opublikowano 15 Września 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Września 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. no dokladnie:)to jest kultura na tym forum poetyckim.Po dostaniu minusa zrewanzowanie sie w mgnieniu oka! Nie interesuje mnie pana minus-interesuje mnie Pana podejscie do krytyki i balwochwalcze uwielbienie siebie.Juz raz mnie Pan przepraszal z tego powodu...zegnam
Bernadetta1 Opublikowano 15 Września 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Września 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. pozwoli Pan ze zerkne...i dam odpowiedz pod Pana wierszem:)pozdr.
Ula Bajak Opublikowano 15 Września 2010 Zgłoś Opublikowano 15 Września 2010 Trzeba przyznać, że twój wiersz potrafi człowieka wciągnąć w ten jedyny, wyjątkowy sposób. Świetny dobór słów i udało ci się utworzyć jeszcze lepszy nastrój. Brawo :)
Bernadetta1 Opublikowano 15 Września 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Września 2010 dziekuje i pozdrawiam:)
Fly Elika Opublikowano 16 Września 2010 Zgłoś Opublikowano 16 Września 2010 Zastanawia mnie ten wiersz, ciekawa treść, a obserwacja wkładana w wersy rymowane.Jabym taki wiersz widziała jasno i rzeczowo, z dozą uczucia bez bez rymów. Pozdr.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się