Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


sory, nie mogę pojąć w czym rzecz - to co zaznaczyłem.
swoją drogą, net w takim wydaniu o jakim piszesz to najmłodszy ze zmysłów. i działa ;)
pozdrawiam.
...sorki już poprawilem a i w tytule się rąbnąłem ( nie wiem jak poprawić )......ten skurczybyk Hyde = za dużo mu znowu pozwalam i jak się rozpędzi to ....a poprawiane przeze mnie już
" miłości z ust najprzedeliwytchniejszych" to dla mnie = że można wydać ostatnie tchnienie = a więc z ust pierwsze, a że dla mnie są w obecnej chwili naj...., więc tak wyszło, a jeszcze wtąciłem tam deli, że delikatny ten powiew był :)) ...jakoś tak......pozdrawiam równie :))
i dzięki za zwrócenie uwagi .....Jekyl jak zwykle musiał poprawiać co zwierzak nawarzył he he
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



było jak słów, ale wywaliłem bo powtarza się w puencie a sterylny kłóci mi sie ze smakiem i zapachem = jestem kinestetykiem = gdzieś komuś pisałem chyba u Ani Pary o zapachach = wyczuwamy je w 1/1200 sekundy - wszyscy a kinestetycy mają więcej kubków smakowych = to dowiedzione naukowo :))) a prędkość światła w czasopzestrzeni = podoba mi sę lecz jesli już to dołożę z prędkością myśli = myśl szybsza od światła ....dzięki za sugestie pozdrawiam Ździch :))
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


...:)) dzięki za zwrócenie uwagi....dopóki nie znudzi mi się to co robię będę to robił :))) ....być może później może powrócę do nurtu " co mnie boli " lub " czy się dziś wyspałem i że ja taki nieuczesany " i że mam fobie :)))....zobaczę później :))) ,.... choć z drugiej strony podoba mi się
takie manipulowanie czytelnikiem, że niech se czyta między wierszami a jeśli nie to nie .
( bo przyznam się szczerze, że między niektórymi wierszami, to nie chce mi się czytać i po prostu nie czytam, ponieważ, że wszakże, poniekąd = Nikt mnie do tego nie przymusi, chyba, że Ktoś dla mnie ważny = wtedy mogę się liczyc z Jego zdaniem :)))) )
....czyli :
Proszę


czytać


pomiędzy


puenta =

puenta powyżej :))
....pozdrawiam równie Ździch
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


ad. 1 - proszę tylko słuchać ludzi, każdy jest ważny
ad. 2 - nic, niczego tam nie ma (nawet czasoprzestrzeni).
Pozdrawiam
ad. 1 - staram się to robić, choć przyznam, że z tym bywa różnie :)))
ad. 2 - ...właśnie :)))) pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Przypomnijmy zatem utwór wieszcza jeremy'ego:     państwo wybaczą Jesteście wierszem idioty odbitym na powielaczu J. Kaczmarski "Autoportret Witkacego"   poeci śnią romanse z chatem gpt fraza ciosana w zerojedynkowym kodzie zbiera wszystko co ludzkość napisała wierszem   poeci wznoszą się wyżej niż bloki niż ursynów nowa huta czy jakaś dziura na podlasiu tokarka mówi jambem i średniówką arkusz excela zamienia się w poemat   kobiety cielesne jak model językowy awatary wypełnione krwią mięsem i kością poprawnie reagują na archetyp ich macice brzuchy piersi stają się przezroczystym filmem błoną z pleksi   jak pierwszy papieros z rana  wiersz pisany na komórce proste ludzkie wzruszenie wpuszczone w bebechy maszyny   otchłań wzywa z zatrutych studni a ręce prawych ludzi są wystarczająco daleko by je odrzucić i nie pozwolić by zmieniły się w wyrzut sumienia   na koniec słowo okaże się fasadą emanacją pustki która drążyła od dawna znajdując najgorszy sposób na zaprzeczenie sobie   może wtedy zostanie nam ziarenko gorczycy zaczyn na duszę  
    • "dla ciebie"   odwracam się kilka razy dziennie do okna które nie wiedzieć czemu w gronostaje rośnie   wielkie okno na manhattan gdzie świetliki z pierwszych pięter przetrząsają mnie wzrokiem niczym kosz na wszystko czwororęczni murzyni grają na kradzionych instrumentach   meksykanki trwonią cycki i kupują białe tapety żeby się wcielić   nocami wszyscy płaczemy boleśnie rosną nam ręce rosną głowy płaczemy w kolorze powodów i rachunków za myśli   nad ranem korę z resztek mózgów wywożą do okolicznych lasów   mrówki i pracownicy spalarni śmieci oczyszczają świat 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Fantastyczna obserwacja. Ja także kocham. Dużo miłości życzę :)
    • @iwonaroma   Pisałem ten wiersz przez ostatnie dwa dni. Nienawidzę go. Kiedy miałem tę wersję z komentarza i już miałem wklejać, pomyślałem - to nie tak. W minutę pociąłem go nożem i masz rację. Wersja ostateczna jest lepsza. Jestem z tego wiersza bardzo zadowolony. Dziękuję bardzo za wsparcie.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...