Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

zabiera mi ciebie whisky
staję się płynna
jak ona
bursztynowa

niby jesteśmy obie wytrawne
ale ona
na wyciągnięcie ręki
gorąca w zimnym szkle
jest

a ja sznurem korali na fotografii
sznurem żurawi na niebie
poświatą Księżyca
daleko
gdzieś w pliku
spraw na jutro

skulona we własnej piąstce
przeczekuję
do miłego

wygięta łukiem brwiowym
nad snem
nie liczę

się

Opublikowano

Ja też czasem "skulona we własnej piąstce przeczekuję", znam to uczucie.....
Wiersz bardzo dobry. Tak uważam.
Porównanie do whisky - świetne.
Mimo smutku, jaki sprawił, że taki wiersz powstał, obraz, który widzę po jego przeczytaniu - jest ciepły i bursztynowy.....
Mistrzostwo - jednym słowem.

Opublikowano

Pisze Pani: szkoda... i to racja. Szkoda, że tak wiele tu niepotrzebnych słów, tak wiele rozlanych sentymentów, nieczystych wzruszeń (ta poświata Księżyca - z dużej Litery!).
jest, niby, jak ona... - to wata słowna, która nie tworzy liryki, ale ją zaciera. Każda ze zwrotek jest do skrócenia, a w sumie wystarczy 12-14 wersów; i to się na końcu bardzo melodramatyczne, aż za.
Przepraszam, jeśli za ostro - ale jest w tym wierszu materiał na wiersz.
Pozdrawiam

Opublikowano

Dawniej: Dziękuję za czytanie. Bez względu na to, czy się podoba, czy nie! Poczytam Twoje wiersze, porównam warsztat, będę się jeszcze uczyć. Dzięki bardzo. Cieplutko, Para:)
Ps. Mówimy tu sobie na ty:)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Achilles_Rasti dobry wiersz... ale człowiek to jednak nie pająk... na szczęście ;)
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Nie wiem jak to się stało, że umknął mi ten komentarz. Dopiero teraz go przeczytałem. Dzięki.   Pozdrawiam  
    • W jasną księżycową noc, Gdy skrzaty i chochliki podobne zjawom, Kłaniają się przyrody sekretom, Próbując sobie zjednać ich przychylność,   Skrzący w pełni srebrzysty księżyc, Odbijając się w setkach kropel wieczornej rosy, Zapytał wyniośle każdej z nich, Czy więcej swego blasku im użyczyć,   Te między sobą się naradziwszy, Opiniami swymi wymieniwszy się w skrytości, Nie czekając dłużej ni chwili, Odparły zaraz dumnemu księżycowi...   – Nie potrzebujemy twej łaski, Gdyż ty sam, choć taki dumny, Jesteś jedynie sługą naszej planety, Niczym paź królowej swej wierny,   A naszymi paziami , Oddanymi nam i wiernymi, Są niezliczone świętojańskie robaczki, To ich blaskiem nocami się cieszymy,   Bo tak naprawdę każda z nas Jest niczym maleńka planeta, Wszelakich niepojętych sekretów pełna, Strzeżonych przez upływający czas,   Nieprzebranych łąk połacie, Otulone wielkim zieleni płaszczem, Tak rozległe i ogromne, Niezbadanym są naszym kosmosem,   Bowiem niczym olbrzymie planety, Ukryte w czeluściach nieznanych galaktyk, Choć maleńkie także i my, Ukryte jesteśmy pośród tej łąki,   A ta niewielka pobliska rzeczka, Tak skromna, czysta i cicha, Jest nam niczym nasza Droga Mleczna, Równie co i ona tajemnicza,   Niczym gwiazd niezbadanych, Niedosięgłych, złocistych i skrzących, Także i nas maleńkich kropel rosy, We wszechświecie tym są miliardy...   – Wiersz ten dedykuję znakomitej poetce kryjącej się pod pseudonimem JaSnA7 w podziękowaniu za te wszystkie pochlebne komentarze jakie do tej pory pozostawiła ona pod wierszami mojego autorstwa.      
    • Sieć...   na pajęczej sieci moje serce ufne tak lekkie jakby nigdy nie widziało deszczu...   zdrada nie przychodzi z hałasem przychodzi nocą jak anioł w czarnym płaszczu siada obok i wygląda jak coś znajomego   dopiero później widzisz że każdy dotyk zostawił pęknięcie   co zrobi pająk kiedy ktoś rozerwie sieć rzuci wszystko?   czy zacznie od nowa dzień po dniu nić po nici   jakby nie pamiętał kto ją zniszczył?   to tylko sieć... powiedzą   to tylko kilka nitek rozciągniętych między gałęziami   Ale dla pająka   to dom to głód to życie   Więc wraca i buduje od nowa choć wie, że są rzeczy które przychodzą w ciemności   tylko po to... żeby sprawdzić...   ile jeszcze zostało do zerwania...
    • @Łukasz Wiesław Jasiński Jestem zagorzałym przeciwnikiem aborcji i jestem z tego bardzo dumny!!!
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...