Reinmar Bielau Opublikowano 30 Sierpnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Sierpnia 2010 Na zamku wesele i bal W chałupie jest cisza i żal w klasztorze modlitwa i śpiew na polu szczęk zbroi i gniew Panowie ucztują bo przecie jest bal Krew broczy obficie żelazo i stal Żyd spija swą macę Ksiądz liczy na tacę Chłop milczy i czeka na cud. Czekaniem wykopie swój grób. Na zamku są śmiechy i gwar w chałupie zgrzyt zębów i żal w opactwie modlitwa i śpiew na polu jęk sępów i krew Panowie popili się w bal Rycerzy krew płynie na stal Żyd płonie na stosie Ksiądz czyta i głosi Chłop słucha i czeka na cud. Czekaniem wykopie swój grób. Na zamku pobudka i gwar w chałupie są jęki i żal w kościele modlitwa i szept W obozie jest duma i śpiew Gospodarz na zamku otwiera podwoje Rycerze po bitwie zdejmują swe zbroje A Żyda brakuje Kazanie ksiądz snuje Chłop słucha i milczy jak grób.
Dorota_Jabłońska Opublikowano 30 Sierpnia 2010 Zgłoś Opublikowano 30 Sierpnia 2010 Pozwoliłam sobie na małe zmiany: Nox perpetua Na zamku wesele bal W chałupie ciszy żal Modlitwa jak polny śpiew Szczęk pługa pod biedny chleb Panowie ucztują bal Broczy jadłem żelazo stal Żyd spija Pesach macą Ksiądz owce mierzy tacą Chłop milczy i czeka na cud Czekaniem wykopie grób Na zamku radość bal W chałupie zębów żal W modlitwę wżarty po krew Po życia kres sępi śpiew Panowie popili bal Pieczysty tłuszcz pławi stal Żyd płonie na stosie w Pesach Ksiądz z ręki czyta o rzeczach Chłop słucha i czeka na cud Czekaniem wykopie grób Pozdrawiam serdecznie :)
Nata_Kruk Opublikowano 30 Sierpnia 2010 Zgłoś Opublikowano 30 Sierpnia 2010 Jeżeli to debiut, to moim zdaniem całkiem przyzwoity. Pozdrawiam... :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się