Anna_Para Opublikowano 24 Sierpnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Sierpnia 2010 lubię powroty są takie sentymentalne to znaczy ja jestem sentymentalna a powroty są straszne nie lubię ich właściwie już sama nie wiem bo z drugiej wtedy przynosisz kwiaty i mówisz już nie płacz głupia już jest dobrze tęskniłem za żadną nie tęsknię tak jak za tobą i ja znowu wierzę w złote świty zasypiam jak dziecko na sercu i chciałabym się mieścić cała na tobie i zaraz budzę się i sprawdzam czy jesteś na jawie bo przeważnie to mi się tylko śnisz i szczypię się w rękę i aua boli na jawie boli i potem we śnie a wiesz że kwiaty od ciebie nigdy nie więdną każdy bukiet darowany mi z powrotem kwitnie czerwienią w mózgu łaknieniem a teraz spać nareszcie i będzie mi się śniło że wróciłeś
Magda_Tara Opublikowano 25 Sierpnia 2010 Zgłoś Opublikowano 25 Sierpnia 2010 lubię tak u Ciebie bez perlistych rozrzewnień, z miłością, tęsknotą, a jednocześnie z charakterkiem mało kto potrafi, środkami - w końcu, poetyckimi - tak malować. kapitalny wiersz, Paro, szkoda, że nie na P buziak!
krzysztof marek Opublikowano 25 Sierpnia 2010 Zgłoś Opublikowano 25 Sierpnia 2010 po pierwszym spojrzeniu pomyślałem sobie: czemu ta pierwsza strofa taka długa? ale po przeczytaniu stwierdzam że nie jest długa :) jest taka refleksyjno-dialogowo-życzeniowa. koniec prosty w wyrazie i nieskomplikowany ale chyba najlepszy z możliwych - takie spadnięcie na ziemię ale w sennym obliczu. a sen to zdrowie :) dobry wiersz kobiecy Aniu. pozdrawiam serdecznie :)
Grażyna_Kudła Opublikowano 25 Sierpnia 2010 Zgłoś Opublikowano 25 Sierpnia 2010 Peelka zapętlona we własnych myślach, rozważaniach, tęsknocie; zawieszona między snem a jawą- ja w takich chwilach, wolę się nie budzić, ale sen jest przewrotny, czasem bardziej od rzeczywistości :) Bardzo podoba mi się ten spontaniczny, a jakże poetycki zapis. Pozdrawiam, Aniu. :)
Anna_Para Opublikowano 25 Sierpnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Sierpnia 2010 Taro, dzięki piękne. eksperyment ze stylem kolokwialnym zatem uważam za udany? Dzięki, dzięki! Cieplutko, Para:)
Anna_Para Opublikowano 25 Sierpnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Sierpnia 2010 Krzysiu: Dzięki, niezawodny! Wiersz jest właściwie zapisem monologu wewnętrznego, czy raczej chaotycznych myśli, dlatego właściwie - w jednym kawałku. Dzięki, że się podoba, Cieplutko, Para:)
Anna_Para Opublikowano 25 Sierpnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Sierpnia 2010 Grażko, bardzo mi miło, że zwróciłaś uwagę na kolokwialny styl wiersza. Cieszę się, że się podoba. Cieplutko, Para:)
wanesa_ciska Opublikowano 25 Sierpnia 2010 Zgłoś Opublikowano 25 Sierpnia 2010 Oby ten monolog wewnętrzny sprawił, by marzenia spełniac się zaczeły ,,takie mam przesłanie /Życzeniowe /dla peelki pozdrawiam
Anna_Para Opublikowano 25 Sierpnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Sierpnia 2010 Wanesko: A o wierszu? Błagam!!! Para:)
wanesa_ciska Opublikowano 25 Sierpnia 2010 Zgłoś Opublikowano 25 Sierpnia 2010 Wiersz bardzo kobiecy w sensie /i chciała bym i boje się /rozedrgany ale z nutka nadziei ,,,podoba mi sie ,zresztą takie własnie jesteśmy ,,no może prawie ,,,,,,pozdrawiam
Anna_Para Opublikowano 25 Sierpnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Sierpnia 2010 Wanesko, dzięki, że wróciłaś. Dzięki za rozwinięcie wypowiedzi o samym wierszu.Cieplutko, Para:)
Leokadia_Koryncka Opublikowano 28 Sierpnia 2010 Zgłoś Opublikowano 28 Sierpnia 2010 Cudne rozmówki wewnętrzne, ze snu i jawy. Lubię tak u Ciebie. Wiersz magią pachnący... Bez panierki. Cieplutko, Anię... Leo.
Anna_Para Opublikowano 29 Sierpnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Sierpnia 2010 Leo! Dzięki! Strasznie mi się podoba: "Bez panierki"! :) Dzięki śliczne! Para:)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się