Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

naciskam – przyjdź bez lęku. miły
każę ci trochę zgrzeszyć
poleję go święconą wodą
nie będzie żadnej winy

i pocałunkom nie dasz rady
świętością nie zasłonisz
zamoczysz tylko dłoń w wilgoci
nie będzie żadnej zdrady

jest taka jedna chwila w życiu.
gdy kiedyś się nie zdarzy
nieważne staną się historie
podpis nierozpoznany

Opublikowano

...no, no,no :)).... ale ,ale jakie tam , że trochę. I jeszcze to " naciskam " .... na początku i trochę, ze znakiem zapytania??? :)) ...trzpiotka ... a tak poważnie, jak dla mnie, gubi trochę " melodię " samo zakończenie, poza tym , bardzo bardzo :)) ciekawe, " mcne " przenośnie i alegorie, a cała antycypacja przekazu moim zdaniem zmierza w jednym kierunku - zdrowy chłop, to taki co ma 10 palców i język :))..... ale ale mogię się mylić, bo jestem tak " zmieszany " tekstem peelki, że nie wiem jak się sumitowac :)))

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


czytam już drugi dzień i mi się podoba. a szczególnie ten wers w kontekście całości: "nie będzie żadnej zdrady". taaaakaaaa obietnica :) pozdrawiam Elu.


Czytaj, Krzyśku, czytaj jeszcze parę dni! Może Cię nawet rozśmieszy ten wierszyk trochę przekorny a trochę z cyklu "samo życie". Pozdrowienia przesyłam E.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • To dobra cecha jak człowiek umie sie nadal zachwycać życiem mimo bólu <3
    • @Berenika97 Musiałem przeoczyć ten wiersz, dla mnie z serii "Kobieta samotna". Pierwsze skojarzenie to stary film Zanussiego "Za ścianą" z Zapasiewiczem i M. Komorowską, właśnie o tym, czyli o przezroczystej nawet dla najbliższych sąsiadów, kobiecie do tego jeszcze dotkniętej kłopotami zawodowymi. Tutaj tęsknota, zapewne zawód miłosny, no i kot, nieodłączny towarzysz samotnych. Bajor w głośniku, a on chyba też samotny, więc wie, o czym śpiewa. Jest klimat, a on w takich wierszach w głównej roli. Pozdrowionka. 
    • @Christine   Bardzo dziękuję!  W sumie Wojtek był tylko jeszcze niedojrzałym emocjonalnie młodym człowiekiem, ale Nika za to może już za bardzo dojrzała - nie pasowali do siebie, do swoich oczekiwań. :)  Serdecznie pozdrawiam. :)  @wiedźma @Poet Ka   Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :) 
    • @Christine   Bardzo dziękuję!   Znam to zjawisko, niestety, ale już jest tylko przeszłością.  Serdecznie pozdrawiam. :)  @Radosław   Bardzo dziękuję!  Dzięki za tak miłe słowa, też lubię Bajora. :)  Serdecznie pozdrawiam. :))) @Marek.zak1   Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :) 
    • @Stracony   Bardzo dziękuję!  Dziękuję za te słowa i za podzielenie się tak osobistym wspomnieniem - to musiała być niezwykła  chwila nad Bachotkiem, między jeziorem a kwitnącym rzepakiem.  Bezkresne pola kwitnącego rzepaku same w sobie już niosą niezykłe wrażenie.  Co do "wyższego stopnia rozwoju duchowego" - przyjmuję to z uśmiechem i pokorą, bo to raczej wciąż poszukiwanie niż jakiś stan osiągnięty. Ale dziękuję za te dobre słowa, motywują, żeby pisać dalej. Pozdrawiam serdecznie! @Na liniach czasu   Bardzo dziękuję!

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Serdecznie pozdrawiam. :)  @Sylwester_Lasota @Andrzej P. Zajączkowski @lavlla nisu @Leszek Piotr Laskowski   Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :) 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...