Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

A dlaczegóż to nie mogą być skrzydła wiatru,przecież to zwrot poetycki.Sądząc po Twoich dość mocnych wierszach jesteś mężczyzną.Ja ujmuję myśli na pewno inaczej ale czy gorzej?
Ponadto w wielu wierszach u wielu twórców zdarzają się zwroty "między nadzieją a spełnieniem" ale mogą mieć różne zabarwienia i na pewno nie popełnią plagiatu.Nie ma dwóch jednakowych odczuć ( myślę o całym zwrocie-który jak uważasz jest oklepany) tak jak nie ma dwóch takich samych kropel wody.Pozdrawiam

Opublikowano

bardzo przyjemny wierszyk, jednak radzilabym rowniez jak moj poprzednik zaprzestac uzywania "wyświechtanych" zwrotów:) Reginko...jestes na dobrej drodze, zastanawiam sie tylko co by wyszlo gdybys troche wydluzyla ten wiersz...

Agnes

Opublikowano

Droga Agnes zawsze z uwagą czytam Twoje rady,może masz rację że nazbyt krótki ten wiersz ,ale tak mi jakoś wyszło.Na pewno nie jeden raz będę do niego wracać i może wtedy
wydłużę go, o ile oczywiście pozwoli na to wena .Postaram sie nie używać zbyt często
jak to nazwałaś "wyświechtanych" słów.Pozdrawiam

Opublikowano

...A może tak, Regino..???

Skrzydlate wiatrem słowa
odfrunęły spłoszone
oddechem kochania
przysiadły na gałęzi drzewa
między nadzieją a spełnieniem
płosząc stado kruków
czyhających
na kolory ust



....To tylko sugestia, nie musisz korzystać...;-)))
...Pozdrawiam..;-))

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Benjamin Artur   Dziękuję za tak głęboką interpretację - szczególnie podoba mi się rozróżnienie między istnieniem a ziszczeniem się świata. Najbardziej intelektualna  wydaje mi się myśl, że obserwator (człowiek) nie jest zewnętrzny wobec systemu, lecz sam jest jego zapisem i jednocześnie mechanizmem odczytu.   To rzeczywiście materiał na coś więcej niż komentarz! :))) Pozdrawiam.   
    • E, i pardwa wdrapie.        
    • I zakamuflowane: Kena wolf, Um, a Kazi?    
    • @Leszek Piotr Laskowski   Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :) 
    • @Berenika97 Kod istnienia jest obecny wszędzie: w komórkach, synapsach, wodzie, pamięci, snach i w człowieku. Nie jest ukryty dlatego, że ktoś go schował. Jest ukryty dlatego, że wciąż nie potrafimy go odczytać. Mamy prawo być częścią tego samego porządku istnienia, tego samego kodu życia, który zapisany jest we wszystkim. Świat istnieje niezależnie od człowieka, lecz ziszcza się dopiero wtedy, gdy zostaje przez człowieka przeżyty, doświadczony i odczytany. Człowiek staje się częścią tego kodu. Sam jest nim zapisany, a jednocześnie nieustannie go odczytuje i przekazuje dalej. Dlatego słowa: „Masz prawo do świętości” nie są ani nagrodą, ani dogmatem. Są zaproszeniem do uczestnictwa w nieustannym obiegu życia i istnienia. Dlatego końcowy refren: „By świat mógł istnieć. By mógł się ziścić świat.” nie jest tautologią. Pierwszy wers mówi o samym istnieniu, drugi – o jego urzeczywistnieniu. Pomiędzy nimi stoi człowiek: ten, który odczytuje, przeżywa i nadaje sens temu, co zostało zapisane. To tylko krótki zarys mojej interpretacji, bo temat jest znacznie szerszy. Myślę, że pewne mechanizmy łatwiej byłoby opowiedzieć prozą niż poezją. Ale wtedy musiałbym chyba napisać cały traktat filozoficzny. :) Dziękuję za uważną lekturę i pozdrawiam serdecznie.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...