Krzysztof_Kurc Opublikowano 6 Sierpnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Sierpnia 2010 mężczyźni żyją nieuleczalnie szybciej przestają patrzeć z wysoka zginając karki pokornie odchodzą za miedzę pani domu zostaje sama z podcieni modli się cicho do jastrzębi wbitych w ciemne niebo patrzy prosząc o noc snów
Agata_Lebek Opublikowano 6 Sierpnia 2010 Zgłoś Opublikowano 6 Sierpnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ostatni wers zrozumiały, ale zadziałałabym bardziej twórczo... Reszta bez skazy :)
Krzysztof_Kurc Opublikowano 6 Sierpnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Sierpnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ostatni wers zrozumiały, ale zadziałałabym bardziej twórczo... Reszta bez skazy :) Twórczo może być nad morzem, za cztery godziny wsiadam za kierownicę. :) Będę rano jechać koło " Domu Podcieniowego" który stoi w okolicy Gdańska. Pozdrawiam Krzysiek
Pan_Biały Opublikowano 6 Sierpnia 2010 Zgłoś Opublikowano 6 Sierpnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Krzysztofie dziś napisałem wiersz w podobnej konwencji twój bez zastrzeżeń, taki trochę marynarski, może dlatego że już jesteś myślami nad morzem;)) szerokiej drogi i pozdrowienia dla Was od nas najlepszego r
Bachencja_S. Opublikowano 6 Sierpnia 2010 Zgłoś Opublikowano 6 Sierpnia 2010 Wcale nie wszyscy. Ja - na przykład - nie wiem. Nie mam czasu się dowiedzieć, bo też nieuleczalnie szybko żyję. ;) "...z podcieni modli się cicho do jastrzębi wbitych w ciemne niebo..." Ja ją zobaczyłam. Tę panią. Ładny wiersz. Szeroooooooooooooookiej drogi. :)
krzysztof marek Opublikowano 7 Sierpnia 2010 Zgłoś Opublikowano 7 Sierpnia 2010 trafna refleksja płynie z wiersza. zginanie karku w ciszy samego siebie to stan odchodzenia, być może na jakiś czas, dla złapania równowagi, tak mi się myśli. dobry wiersz Krzyśku. pozdrawiam.
Krzysztof_Kurc Opublikowano 7 Sierpnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Sierpnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Krzysztofie dziś napisałem wiersz w podobnej konwencji twój bez zastrzeżeń, taki trochę marynarski, może dlatego że już jesteś myślami nad morzem;)) szerokiej drogi i pozdrowienia dla Was od nas najlepszego r Już jestem nad morzem, ciałem i duchem. Piasek zgrzyta mi tu i tam. ;) Dzięki za dobre słowo. Pozdrawiam całkiem słonecznie Krzysiek
Krzysztof_Kurc Opublikowano 7 Sierpnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Sierpnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. I o to mi chodziło, żeby tą Panią zobaczyć. ;) Droga nie była szeroooooooka, ale była w stronę słońca. Zimna woda w Bałtyku, brrrrr..... Pozdrawiam Krzysiek
Krzysztof_Kurc Opublikowano 7 Sierpnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Sierpnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Zawsze cieszę się jeżeli tekst budzi refleksje, to jest najważniejsze w tej całej pisaninie. Pozdrawiam Krzysiek
AnkaJ Opublikowano 10 Sierpnia 2010 Zgłoś Opublikowano 10 Sierpnia 2010 A nigdy nie przyszło mi go głowy, że ten, kto wyżej kark musi uginać? No, może wtedy, kiedy ta kobieta tak cicho się modli, że nic nie słychać :) Dobry wiersz Krzysiu. Pozdrów w przerwie pociąg ode mnie :)))
Krzysztof_Kurc Opublikowano 15 Sierpnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Sierpnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Pozdrowiłem, ;) Krzysiek
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się