marek_cz. Opublikowano 30 Lipca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Lipca 2010 skrapiasz cieniem chowam oczy pod otoczką milczenia przeźroczystość spija rosę naszych śnień o przebudzeniach nie zawołam jej dla ciebie po imieniu choćbym miał popełnić literackie hochsztaplerstwo jeszcze ona imienia ja głosu nie mam
Judyt Opublikowano 31 Lipca 2010 Zgłoś Opublikowano 31 Lipca 2010 bezimienna i ona i on wobec jakiegoś problemu tak mnie się czyta, bo przecież na dobrą sprawę każde życie to wartość J. serdecznie
Katarzyna Leoniewska Opublikowano 31 Lipca 2010 Zgłoś Opublikowano 31 Lipca 2010 Jestem w stanie zaakceptować - poza czwartym wersem!
krzysztof marek Opublikowano 31 Lipca 2010 Zgłoś Opublikowano 31 Lipca 2010 jak dla mnie z kawałkiem nadziei bo "jeszcze" oznacza czekanie. pozdrawiam Marku.
Magda_Tara Opublikowano 1 Sierpnia 2010 Zgłoś Opublikowano 1 Sierpnia 2010 emocje aż kipią i może przez nie właśnie zgubiłeś nieco rytm i chyba coś w ostatniej? przepracuj wg wskazówek :) :* buziak serdeczny :))
Zdzisław_Chciwiec Opublikowano 1 Sierpnia 2010 Zgłoś Opublikowano 1 Sierpnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ....moim zdaniem z dużą dozą " powyższej " skromności i prawośći .....pozdro Z.
Anna_Myszkin Opublikowano 1 Sierpnia 2010 Zgłoś Opublikowano 1 Sierpnia 2010 Ładnie o tej nienazwanej peelki imieniem. Jeszcze. W tym wypadku pośpiech akurat niewskazany. Nad rytmem można byłoby troszeczkę popracować, ale ten problem świetnie rozumiem, bo niełatwo podążać za nim w białym. Pozdrawiam :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się