Marlena Bagińska Opublikowano 26 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Września 2004 Gdy zajżysz w głąb Serca Ziemi ujrzysz coś, co cię odmieni. Chłodny cień przerażenia pokaże ci całą prawdę Bożego stworzenia, Co wydaje się być pięknym dziełem. Lecz w głębi łomoce serce czerni. Ujrzysz całą brzydotę twojego świata i całą horde sztatana. Mroczny chłód pokaże ci robactwo co pełza po sercu świata. W końcu wyjdziesz na słońce, by odetchąć czystym powietrzem. Będziesz całował szczęśliwy Ziemie. Jej garść radośnie uniesiesz... I cóż w dłoni swej zobaczysz? Garstkę popiołu co została z twoich braci.
Dorma Opublikowano 26 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 26 Września 2004 Pierwszy krok to zlikwidowac rymy czestochowskie i ten banal..Dla mnie wiersz bardzo slaby
Anna Maria K. Opublikowano 26 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 26 Września 2004 Raczej kiepski. Temat jest w porządku, ale nie może byc tak dosłownie przedstawiony. Za mało metafor, słabe rymy, poza tym jest kilka błędów pewnie przez nieuwage, ale nie mogą one wystepowac w wierszu. Pozdrawiam!
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się