Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

ale lekko przechodzi się przez ten wiersz:)


"to nie przypadek
pięć zaczyna się na literę „p” tak jak pan
panie poetry"

lubię ten motyw przypadku, który nie jest przypadkiem:)
dodam, że "przypadkiem(:P)w moich notatkach mam też wiersz gdzie jest identyczny wers"to nie przypadek" , może go kiedyś skończę

pozdrawiam

  • Odpowiedzi 50
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




Coś jest na rzeczy z tym przypadkiem-nieprzypadkiem, przyznaję Coś Jest ;))
Dziękuję za dobry "Odbiornik", komentarz i pozdrowienia.
Pozdrawiam też :)
P.S.
Czekam na ten nieskończony wiersz ;)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Pamiętam Twój wiersz o zrzucaniu skóry(kory) przez platana(Platona;).
Znalazłam takiego jednego w parku przy fontannie. Lubię :)
Dziękuję za obecność, koment i znak ostrzegawczy ;))
Pozdrawiam.
Opublikowano

Fajny nastrój Agatku.
Jednocześnie rzuca się w oczy ilość dookreśleń.
Jeżeli by się ich pozbyć zostanie niewiele, np. tyle:

piszę do pana list panie poetry
nie pierwszy nie ostatni

nasz narożny pokój w górach
ma numer pięć
to nie przypadek panie poety

ściany są jak skrzydła z oczami
okno łapie na rzęsy pąsy zachodu
kilka godzin później odwraca się z Ziemią
rozluźnia nieśmiałość wschodu

zmienność wyjaskrawia szerokość światła
drzewa nieustannie określają jak go szukać



Ale to zawsze coś:) {w sumie najistotniejszego}.
Pozdrowienia dla Pana Poetry.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Jak szepty na wietrze, Krople spadające Wraz z deszczem, Nocne słowa  Szeptane do ucha, Każdy pragnie  Czegoś jeszcze, Zakochani pożądają przedłużenia swoich  Wspólnych chwil, Chorzy pragną  Nagłego uzdrowienia, Umierający oczekują Końca cierpienia, Impulsywni możliwości Cofnięcia okazanych  Gniewu i złości, Osamotnieni szukają Dłuższego towarzystwa, Jak motyle szepty, Każdy człowiek W przestrzeń je wysyła,    Jeszcze trochę, Jeszcze dziś, Jeszcze jutro, Jeszcze jeszcze, Aż zajdzie słońce  I wstanie nowy świt, By każdy ból  W końcu znikł,   Pod wpływem cierpienia Jedni się kurczą, Drudzy wzrastają, Ale i tak na końcu dróg  Wszyscy się spotkają, Rozstania są  Całkowicie nieuniknione, Niektóre przez los Zupełnie zamierzone, Nie są przyjemnością  Ale jedynie  Bolesną koniecznością, Żal za tym co było, Co być mogło, A wszystko źle poszło, Dobre złego początki Aż z relacji Pozostaną szczątki,   Jednak drogi czytelniku, W tym wierszu  Nie ma smutku, Nie zrozum mnie źle, Po prostu czasem  Nie wychodzi  W życiu dobrze, Nie wszystko od nas Jest zależne, Jednak warto  Lekcje wyciągać, Analizować i rozumieć, Ze smutkiem pogodzić  Trzeba się umieć 10.08.2026
    • Jestem dobry- bardzo dobry - d… bry… - aż tak!  
    • Czy jeszcze słyszysz moje modlitwy tyle połączeń odbierasz co dzień a może telefon jest już popsuty  więc napiszę do Ciebie e-mail   Szanowny Wszechmogący Boże zgubiłem coś dla mnie ważnego wiem że wiesz z jaką prośbą piszę wiesz też dlaczego i co to takiego   przepraszam też że tego nie widzę za dużo myślę za mało czuję mimo że czasami nosiłem to w sobie to wciąż bez tego się gubię   proszę rozpatrz moją cichą prośbę z wyrazami najgłębszego szacunku poeta co gubi się nawet we śnie na drodze jutrzejszego grzechu
    • życie  kocha nas nad życie    ale jest to miłość  która  nie czeka  nie zaleca się  chociaż kokietuje   to MY  MY sami  musimy wziąć  je w posiadanie    tyle ile trzeba    takie all inclusive    8.2026 andrew   
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...