Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

przyjdź i weź co do ciebie należy
noc na dachach rozściela się kirem
pewnie znowu mi nikt nie uwierzy
że umieram na zawsze co chwilę

tuba grzechów poślednich grzmi śmiechem
pospolite żądanie kpi wirem
jestem zawsze tu gdzie nie ma ciebie
nienażartym upitym wampirem

zapomniałeś i to najstraszniejsze
niesiesz sobie ponowne rozkosze
napisz o tym od nowa trzy wiersze
że mnie kochasz na zawsze no proszę

Opublikowano

Damo: Oj, myślałam, że poradzicie mi w sprawie długości innego wersu, bo ma brak jednej sylaby (ale nie powiem, który:)))) Ten wers jest dokładnie dziesięciozgłoskowy, i nie mogę go skrócić;) Ale dzięki, że jesteś, czytasz i piszesz. Cieplutko, serdecznie, Para:)

Opublikowano

Judyt: Wiem, że piszesz w innym stylu. Ja myślałam, że już nie będę pisać rymów, to jest poza tym stary wiersz, ale odkurzony. Jednak ciągnie mnie do tradycyjnej formy :) Cieszę się, że byłaś i doceniasz warsztat;) Cieplutko, Para:)

Opublikowano

Zgrabniutki ten "wampirek" wyszedł, Aniu :) Lubię z rymem i bez. Co do pierwszego wersu, to może: "przyjdę wezmę co do mnie należy", o ile to nie zaburza Twojego przekazu. Podłubałabym też przy rytmie w linijce "jestem na zawsze gdzie nie ma ciebie" - "jestem wszędzie/zawsze gdzie/gdy tylko bez ciebie" czy jakoś inaczej ;) Pozdrawiam :)

Opublikowano
jestem zawsze tu gdzie nie ma ciebie
nienażartym upitym wampirem


o matko!!!!!!!!!!
wystarczy wyjechać na dwa tygodnie a tu takie wampirze figle!!!!!!!!!!
nie mogłaś tak przy mnie???????
:(((((((((
no, taka mi się podobasz!
wściekła, wrzeszcząca, kobieta wampir!!!!!!!
SuperPara!
cha! ja też kiedyś o sobie wampirze :)))))))
czeka w kolejce w warsztacie
:)))))))))

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Achilles_Rasti dobry wiersz... ale człowiek to jednak nie pająk... na szczęście ;)
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Nie wiem jak to się stało, że umknął mi ten komentarz. Dopiero teraz go przeczytałem. Dzięki.   Pozdrawiam  
    • W jasną księżycową noc, Gdy skrzaty i chochliki podobne zjawom, Kłaniają się przyrody sekretom, Próbując sobie zjednać ich przychylność,   Skrzący w pełni srebrzysty księżyc, Odbijając się w setkach kropel wieczornej rosy, Zapytał wyniośle każdej z nich, Czy więcej swego blasku im użyczyć,   Te między sobą się naradziwszy, Opiniami swymi wymieniwszy się w skrytości, Nie czekając dłużej ni chwili, Odparły zaraz dumnemu księżycowi...   – Nie potrzebujemy twej łaski, Gdyż ty sam, choć taki dumny, Jesteś jedynie sługą naszej planety, Niczym paź królowej swej wierny,   A naszymi paziami , Oddanymi nam i wiernymi, Są niezliczone świętojańskie robaczki, To ich blaskiem nocami się cieszymy,   Bo tak naprawdę każda z nas Jest niczym maleńka planeta, Wszelakich niepojętych sekretów pełna, Strzeżonych przez upływający czas,   Nieprzebranych łąk połacie, Otulone wielkim zieleni płaszczem, Tak rozległe i ogromne, Niezbadanym są naszym kosmosem,   Bowiem niczym olbrzymie planety, Ukryte w czeluściach nieznanych galaktyk, Choć maleńkie także i my, Ukryte jesteśmy pośród tej łąki,   A ta niewielka pobliska rzeczka, Tak skromna, czysta i cicha, Jest nam niczym nasza Droga Mleczna, Równie co i ona tajemnicza,   Niczym gwiazd niezbadanych, Niedosięgłych, złocistych i skrzących, Także i nas maleńkich kropel rosy, We wszechświecie tym są miliardy...   – Wiersz ten dedykuję znakomitej poetce kryjącej się pod pseudonimem JaSnA7 w podziękowaniu za te wszystkie pochlebne komentarze jakie do tej pory pozostawiła ona pod wierszami mojego autorstwa.      
    • Sieć...   na pajęczej sieci moje serce ufne tak lekkie jakby nigdy nie widziało deszczu...   zdrada nie przychodzi z hałasem przychodzi nocą jak anioł w czarnym płaszczu siada obok i wygląda jak coś znajomego   dopiero później widzisz że każdy dotyk zostawił pęknięcie   co zrobi pająk kiedy ktoś rozerwie sieć rzuci wszystko?   czy zacznie od nowa dzień po dniu nić po nici   jakby nie pamiętał kto ją zniszczył?   to tylko sieć... powiedzą   to tylko kilka nitek rozciągniętych między gałęziami   Ale dla pająka   to dom to głód to życie   Więc wraca i buduje od nowa choć wie, że są rzeczy które przychodzą w ciemności   tylko po to... żeby sprawdzić...   ile jeszcze zostało do zerwania...
    • @Łukasz Wiesław Jasiński Jestem zagorzałym przeciwnikiem aborcji i jestem z tego bardzo dumny!!!
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...