Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jarek, wyluzuj. Każdy z nas przechodził przez początkową krytykę! I niech ta - jakakolwiek - krytyka nie będzie ci obca, jeśli wziąłeś się za poezję, bo w rzeczywistości, z którą się stykasz jeszcze bardziej by bolała.
Internet traktujmy internetowo. Internet magister vitae!

  • Odpowiedzi 66
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Popularne dni

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano

Początkowa krytyka? Monika, A jak ona wygląda? Wyrażenia: "kosz", "bełkot", "grafomania"?

Włączanie luzu prowadzi do takowych sytuacji, milczenie nie jest najlepszym wyjściem,

trzeba walczyć o siebie i własne zdanie, rzecz jasna krytykę szanować, ale tylko KRYTYKĘ :)

Takie jest Moje zdanie, i go nie zmienię :)

Pozdrawiam!

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Nie do końca się z Tobą zgadzam Mariusz.
Prawie każda osoba pisząca ma go w pobliżu (nie bez powodu;)
Nie wstydźmy się tego słowa "kosz".
Wydaje mi się, że za duże emocje są często w stanie zepsuć dobry wiersz...
Wtedy "kosz" jak najbardziej wskazany.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Nie do końca się z Tobą zgadzam Mariusz.
Prawie każda osoba pisząca ma go w pobliżu (nie bez powodu;)
Nie wstydźmy się tego słowa "kosz".
Wydaje mi się, że za duże emocje są często w stanie zepsuć dobry wiersz...
Wtedy "kosz" jak najbardziej wskazany.

Fajnie, że się nie zgadzasz, nie wymagam tego od Ciebie, Agato:

Pustosłowie "kosz" jest dla mnie megakoszem, a jeśli jest jeszcze coś więcej od tego

określenia, to byłbym zadowolony :) Dla mnie to lenistwo, po prostu: a wystarczą

konkretne argumenty, ale po co? Bo albo się nie wie o czym się pisze, albo się nie chce -

i tak wychodzą nam grafomańskie koszyczki :D

Takie jest moje zdanie, Twoje szanuję, ale kompletnie się z nim nie zgadzam :)

Pozdrawiam!
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Nie do końca się z Tobą zgadzam Mariusz.
Prawie każda osoba pisząca ma go w pobliżu (nie bez powodu;)
Nie wstydźmy się tego słowa "kosz".
Wydaje mi się, że za duże emocje są często w stanie zepsuć dobry wiersz...
Wtedy "kosz" jak najbardziej wskazany.

Fajnie, że się nie zgadzasz, nie wymagam tego od Ciebie, Agato:

Pustosłowie "kosz" jest dla mnie megakoszem, a jeśli jest jeszcze coś więcej od tego

określenia, to byłbym zadowolony :) Dla mnie to lenistwo, po prostu: a wystarczą

konkretne argumenty, ale po co? Bo albo się nie wie o czym się pisze, albo się nie chce -

i tak wychodzą nam grafomańskie koszyczki :D

Takie jest moje zdanie, Twoje szanuję, ale kompletnie się z nim nie zgadzam :)

Pozdrawiam!
Lenistwo autora jest nagradzane lenistwem czytelnika ;)
To wydaje mi się uczciwy układ...
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Niestety, większość wątków została skasowana przez niejakich: Arniego, Emila grabicza, ledwo głupiego, Marcina Erlina, Me, be, Arke Noego,marela, ale to, na co admin im tutaj pozwalał przechodzi ludzkie wyobrażenie, łącznie z pozwoleniem na organizację oknkursu na opowiadanie o życiu, gdzie o ile pamiętam marcin erlin, me,be i marel byli pomysłodawcami, nie mając zielonego pojęcia o literaturze. Więc ja się pytam, jak można pozwalać na konkurs, gdzie osoby go organizujące są debilami, analfabetami i wtórnym idiotami? Admin nie zweryfikował niczego i nikogo, a czym skończył się konkurs na opowiadanie o życiu, wszyscy chyba pamiętamy. Doszło do absurdu, gdzie Pan Rakoski został z urzędu odrzucony przez admina, chcąc zorganizować konkurs na opowiadanie o śmierci, bo uważany był...za marcina erlina ( cholera go zresztą wie). Uważam, że przez takie nieodpowiedzialne działanie, admin sam sobie szkodzi najbardziej, bo zwykli orogowicze słusznie, zresztą uważają, że takim marelom, me,be, arkom noego, ledwo głupim, emilom grabiczom, wolno więcej niż im.

Niestety, ale sporo w tym racji - tylko niepotrzebnie operujesz troszkę wulgarnym

słownictwem, bo to do niczego nie prowadzi, przynajmniej dobrego :)

Gwoli wyjaśnienia: faktem jest, że Marcin mnie zachęcił do inicjatywy zorganizowania

konkursu, ale pomysł jest mój, jeżeli chodzi o tematykę i regulamin. Sprawa ta została

już wcześniej wyjaśniona, i jest OK.

Fakt następny: Admin nie ogarnia tego portalu, niestety, stąd taki cyrk :)

Pozdrawiam.
Marcin Pana zachęcił? Proszę nie robić sobie żartów! zgadzam się w jednym: Admin nie ogarnia tego portalu, stąd taki cyrk! Może w końcu admin zabierze głos? Gdzie jest admin się grzecznie pytam?
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Niestety, ale sporo w tym racji - tylko niepotrzebnie operujesz troszkę wulgarnym

słownictwem, bo to do niczego nie prowadzi, przynajmniej dobrego :)

Gwoli wyjaśnienia: faktem jest, że Marcin mnie zachęcił do inicjatywy zorganizowania

konkursu, ale pomysł jest mój, jeżeli chodzi o tematykę i regulamin. Sprawa ta została

już wcześniej wyjaśniona, i jest OK.

Fakt następny: Admin nie ogarnia tego portalu, niestety, stąd taki cyrk :)

Pozdrawiam.
Marcin Pana zachęcił? Proszę nie robić sobie żartów! zgadzam się w jednym: Admin nie ogarnia tego portalu, stąd taki cyrk! Może w końcu admin zabierze głos? Gdzie jest admin się grzecznie pytam?


Kolego, no zachęcił, po prostu, i tyle. Może wyjechał na coś takiego, jak wakacje :) Też się

należy :)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Fajnie, że się nie zgadzasz, nie wymagam tego od Ciebie, Agato:

Pustosłowie "kosz" jest dla mnie megakoszem, a jeśli jest jeszcze coś więcej od tego

określenia, to byłbym zadowolony :) Dla mnie to lenistwo, po prostu: a wystarczą

konkretne argumenty, ale po co? Bo albo się nie wie o czym się pisze, albo się nie chce -

i tak wychodzą nam grafomańskie koszyczki :D

Takie jest moje zdanie, Twoje szanuję, ale kompletnie się z nim nie zgadzam :)

Pozdrawiam!
Lenistwo autora jest nagradzane lenistwem czytelnika ;)
To wydaje mi się uczciwy układ...

Ah! Agato, niekoniecznie:

1. poecie może się zdawać, że wykonał kawał dobrej roboty, a...

2. ... zarzucane lenistwo, to już megasubiektywne odczytanie, poza tym...

3. to już kwestia gustu estetycznego, ewentualnie szkoły :)

Niestety, ale na ten układ nie idę :)

Serdecznie :)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Miło, że chociaż Pan ogarnia.


Dziękuję, cała przyjemność po Mojej stronie, ktoś musi :D
Tak, faktycznie, mieliśmy okazję się przekonać. Mało nas Pan - jak słusznie tutaj zauważył analfabeta Arni przed popełnieniem orogwej eutanazji, z torbami nie puściłeś!
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Niestety, większość wątków została skasowana przez niejakich: Arniego, Emila grabicza, ledwo głupiego, Marcina Erlina, Me, be, Arke Noego,marela, ale to, na co admin im tutaj pozwalał przechodzi ludzkie wyobrażenie, łącznie z pozwoleniem na organizację oknkursu na opowiadanie o życiu, gdzie o ile pamiętam marcin erlin, me,be i marel byli pomysłodawcami, nie mając zielonego pojęcia o literaturze. Więc ja się pytam, jak można pozwalać na konkurs, gdzie osoby go organizujące są debilami, analfabetami i wtórnym idiotami? Admin nie zweryfikował niczego i nikogo, a czym skończył się konkurs na opowiadanie o życiu, wszyscy chyba pamiętamy. Doszło do absurdu, gdzie Pan Rakoski został z urzędu odrzucony przez admina, chcąc zorganizować konkurs na opowiadanie o śmierci, bo uważany był...za marcina erlina ( cholera go zresztą wie). Uważam, że przez takie nieodpowiedzialne działanie, admin sam sobie szkodzi najbardziej, bo zwykli orogowicze słusznie, zresztą uważają, że takim marelom, me,be, arkom noego, ledwo głupim, emilom grabiczom, wolno więcej niż im.
Na szczęście nie wszyscy tak myslą.
Konkurs był bardzo udany, opowiadania sprawiedliwie ocenione, nagroda trafiła tam gdzie trafić miała, a jak komuś żal to już jego problem.
Osobiście ja nie mam nic przeciwko Tomkowi i Marcinowi.
Szanowna Pani nie zna widocznie organizatorów tego konkursu ( na opowiadanie o życiu)i chyba nigdy nie śledziła jego przebiegu i nie miała jakiejkolwiek ( internetowej czy tym bardziej w realu) styczności z tymi, z tymi...imbecylami! tutaj przyznaję rację M. Krzywakowi; który skutecznie, na szczęście eliminuje takie przypadki z portalu jak marel, erlin, me,be, arka noego, arni...itp.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Marcin Pana zachęcił? Proszę nie robić sobie żartów! zgadzam się w jednym: Admin nie ogarnia tego portalu, stąd taki cyrk! Może w końcu admin zabierze głos? Gdzie jest admin się grzecznie pytam?


Kolego, no zachęcił, po prostu, i tyle. Może wyjechał na coś takiego, jak wakacje :) Też się

należy :)
Bosz, ja już o nic więcej nie pytam, skoro Pan się publicznie przyznaje, że Marcin miał wpływ na pańskie decyzje. Oby admin po powrocie szybciutko wprowadził tutaj porządek.
Opublikowano

Panie Rakoski, tyle Pan piszesz o przestrzeganiu regulaminu na poezji.org, a tymczasem sam, jako organizator konkursu na opowiadanie o śmierci, ani nie panujesz nad porządkiem wśród tekstów zgłoszeniowych a, zgłaszasz do usunięcia tylko wybrane, jest kilka, od wielu tygodni wiszących, niespełniających warunków konkursu, ale nie zwracasz Pan na to uwagi. Dlaczego? Czyżby znajomi?

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Na szczęście nie wszyscy tak myslą.
Konkurs był bardzo udany, opowiadania sprawiedliwie ocenione, nagroda trafiła tam gdzie trafić miała, a jak komuś żal to już jego problem.
Osobiście ja nie mam nic przeciwko Tomkowi i Marcinowi.
Szanowna Pani nie zna widocznie organizatorów tego konkursu ( na opowiadanie o życiu)i chyba nigdy nie śledziła jego przebiegu i nie miała jakiejkolwiek ( internetowej czy tym bardziej w realu) styczności z tymi, z tymi...imbecylami! tutaj przyznaję rację M. Krzywakowi; który skutecznie, na szczęście eliminuje takie przypadki z portalu jak marel, erlin, me,be, arka noego, arni...itp.
Proszę nie mieszać nicków.
Byłam współorganizatorem konkursu i znam pomysłodawcę osobiście i proszę mi wierzyć że to poważny człowiek i bardzo słowny. A nicki które powstały żeby skompromitować Jego osobę to już inna kwestia. Z tym nie będę dyskutować.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Szanowna Pani nie zna widocznie organizatorów tego konkursu ( na opowiadanie o życiu)i chyba nigdy nie śledziła jego przebiegu i nie miała jakiejkolwiek ( internetowej czy tym bardziej w realu) styczności z tymi, z tymi...imbecylami! tutaj przyznaję rację M. Krzywakowi; który skutecznie, na szczęście eliminuje takie przypadki z portalu jak marel, erlin, me,be, arka noego, arni...itp.
Proszę nie mieszać nicków.
Byłam współorganizatorem konkursu i znam pomysłodawcę osobiście i proszę mi wierzyć że to poważny człowiek i bardzo słowny. A nicki które powstały żeby skompromitować Jego osobę to już inna kwestia. Z tym nie będę dyskutować.
Pani Agato! Nie wiem, czy Pani sobie żartuje czy też jest w jakimś stopniu uwikłana w pewne sprawy na orgu, ale nigdy nie uwierzę, że pomysłodawca konkursu to poważny i słowny człowiek! po tym, co wypisywał, jak się zachowywał i traktował ludzi na orgu, prędzej mi kaktus na ręku urośnie,niż Pani prawdę napisała. Nie wierzę też, że ktokolwiek mógłby tworzyć nicki w celu jego kompromitacji, bo sam czynił to najlepiej w sposób niedościgniony! mnie generalnie chodzi o to, że zadaniem admina było sprawdzenie kwalifikacji tego człowieka, przed zezwoleniem na organizację konkursu, a nie odcinanie się od wszystkiego, kiedy Erlin pokazał prawdziwą twarz.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Proszę Panów, przecież niejednokrotnie spotykalismy się tutaj z opiniami, że admin nie jest doskonały kilka osób ma u niego " fory" No ja bardzo proszę nie robić groteski z poważnej dyspóty.

Proszę przytoczyc te opinie. Kiedy się pan spotkłał z taką opinią i przy jakiej okazji? Narusza pan dobra osobiste administratora portalu w tym momencie. Nieładnie.
Proszę, o to przykład pańskiego znajomka, z którym się tak głaszczecie:
Prezesie,

takie normy surowe?
zakazy i nakazy?
nie przejmuję się nimi zupełnie


--------------------------------------------------------------------------------

Dnia: Dzisiaj 19:44:41, napisał(a): 6 kilo
Komentarzy: 847
Opublikowano

i kolejny przykład, co wolno jednym, a co nie:
co mówi nam regulamin?
1. Na www.poezja.org oceniamy utwór, nie autora:

cześć Jacuś, niezmiernie się cieszę, że Cię tu widzę :))
przesyłam nienachalne, taktowne, cichutkie pozdrowienia :)




--------------------------------------------------------------------------------

Dnia: Wczoraj 20:41:01, napisał(a): Dorota Jabłońska
Komentarzy: 931

www.youtube.com/watch?v=4oBj4ZI1DXM





Zgłoś złamanie regulaminu serwisu | Cytuj







cześć Dziecinko,
a ja Ciebie muskam mruczeniem gardłowym
niskim, basowym od którego ciarki rozkoszy
przechodzą od duszy do sfer rozkosznych,
Dorota, Dorrota, Dorrrota,
jacek.




--------------------------------------------------------------------------------

Dnia: Wczoraj 20:51:53, napisał(a): 6 kilo
Komentarzy: 851



Zgłoś złamanie regulaminu serwisu | Cytuj







Ah, czuję Jacuś te mruczące, łobuzerskie prądy :) Zgadzam się na wszystko!!!

Fly, umykam spod wiersza, nim przegonisz jak marcujące koty :))))))




--------------------------------------------------------------------------------

Dnia: Wczoraj 21:05:07, napisał(a): Dorota Jabłońska
Komentarzy: 931

www.youtube.com/watch?v=4oBj4ZI1DXM





Zgłoś złamanie regulaminu serwisu | Cytuj







a ja jako stary kocur
ale taki blondynek młodziutki,
w sumie bardzo fajny,
j.




--------------------------------------------------------------------------------

Dnia: Wczoraj 21:13:02, napisał(a): 6 kilo
Komentarzy: 851

Poezja org to portal literacki czy internetowa agencja towarzyska?

Opublikowano

i kolejny przykład:
O! Cześć Jacuś :)




--------------------------------------------------------------------------------

Dnia: Dzisiaj 09:05:50, napisał(a): Dorota Jabłońska
Komentarzy: 931

www.youtube.com/watch?v=4oBj4ZI1DXM





Zgłoś złamanie regulaminu serwisu | Cytuj







cześć Brzuszku,
jacek.




--------------------------------------------------------------------------------

Dnia: Dzisiaj 09:24:11, napisał(a): 6 kilo
Komentarzy: 851



Zgłoś złamanie regulaminu serwisu | Cytuj








6 kilo napisał:

cześć Brzuszku,
jacek.


Powysysam szpik z kości! Rozniosę na kopytach!!!

:))))))))))))))))))




--------------------------------------------------------------------------------

Dnia: Dzisiaj 09:28:38, napisał(a): Dorota Jabłońska
Komentarzy: 931

www.youtube.com/watch?v=4oBj4ZI1DXM





Zgłoś złamanie regulaminu serwisu | Cytuj







i to dopiero będzie przeżycie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
chcę, chcę, chcę,
o tak,
j.




--------------------------------------------------------------------------------

Dnia: Dzisiaj 09:34:43, napisał(a): 6 kilo
Komentarzy: 851



Zgłoś złamanie regulaminu serwisu | Cytuj







Eliko,
a Ty się na nas nie gniewaj,
my się tak akurat u Ciebie bawimy
bo Ty jesteś super dziewczyna,
jacek.

Ostatnio edytowany przez 6 kilo (Dzisiaj 09:38:17)




--------------------------------------------------------------------------------

Dnia: Dzisiaj 09:37:52, napisał(a): 6 kilo
Komentarzy: 851

Ale ja sobie nie życzę takich igraszek brzydala z marnymi poetkami, na literackim portalu! zrozumiano? iskajcie się w krzakch, stogach siana czy chlewie, po wiejsku, a nie na oczach orgowych gości, mnie na przykład.

Opublikowano

większość ludzi tu piszących i komentujących nie ma pojęcia o poezji i tzw. krytyce, nie zna się nawet na zasadach pisowni, interpunkcji, ortografii itd... ja pewnie po części też jestem taką osobą, ale funkcjonuję tu i ówdzie od jakiegoś czasu i nabyłem tzw. "oczytania" i tak na prawdę, to jest jedyny klucz jaki może używać komentator-amator. klucz który jest, powiedzmy, najbardziej sprawiedliwy i obiektywny dla autora. wpisy typu: podoba się lub nie itd... wyrażają tylko i wyłącznie zadowolenie z odbycia podróży z tekstem.
tak więc, jedyna rada jaką mogę Ci dać, to szukanie, czytanie, czytanie... i praca z tekstami. za 2-3 miechy, jeśli będziesz cierpliwy, dojdziesz do wprawy, uwierz;) pozdry




Dnia: Dzisiaj 11:10:24, napisał(a): były premier
Komentarzy: 994

doczekać czegoś nie z tej ziemi,(...)ziarnko poezji,
które tkwi w każdym ćwierćanalfabecie.


Były premierze, niestety jesteś taką osobą, która nie zna się na zasadach pisowni, pomimo oczytania o jakim piszesz.
Jedyna rada jaką mogę Ci dać, to szukanie, czytanie, szukanie i jeszcze raz czytanie. I oczywiście praca z tekstami pod względem prawidłowej pisowni...
za 2-3 miechy, jak będziesz cierpliwy, dojdziesz do wprawy, uwierz mi... zaczniesz wreszcie pisać słowo "naprawdę"- razem. Aby udzielać rad, trzeba być samemu wystarczająco dobrym. Ziarnko poezji niestety nie wystarczy. :(

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Jaskiniowiec Nagłówek, który sobie imię sam zmienił–(chociaż druga Rada Żywych Jaskiniowców, bo pierwszą zagryzł tygrys szablasty i nie mogła radzić– nadała mu ksywkę Półgłówek)–wypił z wyłupanego kamienia etanol i po chwili zobaczył czterononożny stół, który się przeobraził w siedmionożnego pająka, o migoczącym imieniu Fluoryt.         Ów miał świecącą, różnokolorową dupkę, co to miała zwabiać, tłuste muchy paprociowe. Stąd taka nazwa do niego przylgnęła, niczym florin, wyduszany gdzie popadnie, z różnych cuchnących dziur, by rośliny pachnące, lepiej rosły.    Wspomniany siedmioczłapaniec, miał zamiar całe stada tezauryzować, zaś odpowiednio zesumować, jako lokatę na wymianę za przędzę, bo sam już nie umiał snuć, a chciał się na stare lata, pobujać.            Poza tym, ich skrzydlate krzątanie się, potrafiło go rozgniewać i wprowadzić w podły, stereotypowy nastrój. Wtedy to widział i słyszał po bokach, lewy i prawy głośnik. Wisiały na kłach szalonego Mamuta, hardrockowego. Prawdziwy kolos muzyczny z niego był.      Super turbo, ciężka masa bantamowa, który to na kłębie, miał wytatuowaną aktorkę z dalekiej przyszłości–( kumpel seksomamut, lubił artystycznie kreskować)–zatem skąpo zakreskowana była, a on, głośno łupany meloman, lubił o tym wszem i wobec, decybelami ogłaszać.                    Biedny pająk, chciał wyprocesować święty spokój, ale nie zdołał i pomyślał smutno, że z bujania, dupa. Z tej to zgryzoty, drapieżny karcynoid zalągł się w jego wnętrzu. Pożerał go tak samo, jak on pałaszował muchy. Coraz większy i większy. Ustawicznie nienasycony.    Aż wreszcie rozsadził siebie i pajęcze ciało, a rozszalałe w agonii strzępki, zapaskudziły tekst, wilgotnymi wnętrznościami oraz przeżutymi ścierwami much. I to w zasadzie, był fragment końcowy tekstu.
    • Czytając Twoje wiersze czuję na skórze swoje wspomnienia, dzieciństwo, lato u babci. Tęsknota się  budzi, ale tak jakoś miło. Lubię Cię czytać.
    • Trump też był czy ciągle jest pionkiem w rękach co poniektórych, a mówią, że ma taką władzę, więc wyluzuj i uśmiechaj się:).
    • A ja nie odbieram tego wiersza jako pochwałę kobiet. Wręcz przeciwnie, widzę tu ironię, na kobietę która niby wybiera, ale potem „musi” być szczęśliwa. Miłego dnia

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • siku siku siku siku dziś się dzieje zimne krwinki do szklaneczek krewny leje na sześćdziesiąt sześć sposobów wyżłopiemy blisko grobów żeby później znów w trumienkach grzecznie spać   gulgotamy nasz apetyt ciągle rośnie żeby było nam wesoło i radośnie kły o szkiełka wciąż stukają marsz żałobny wygrywają już chrupanie się zaczyna skrzepłej krwi   te cukierki to wiekowa jest radocha każdy chrupki te czerwone wielbi kocha dziadek co mu kły wpadały dziwnie jakiś podupadły bo wnerwiony gryźć nie może biedak nasz   nagle weszły ale wcale nie na spanie wilkołaki się przywlekły na pochlanie wrzeszczą krzyczą serenady do księżyca bez żenady niby krewni po kisielu skrzepłym już   w progu stoi krewna tego co nie ciućka oj się przyda biedakowi taka wnuczka chrupie żwawo cukiereczki wypluwając do miseczki dziadek mymla uśmiechnięty krwisty miał  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...