anna_rebajn Opublikowano 23 Czerwca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Czerwca 2010 Z nudów napiszę o miłości Że warto kochać nawet kamień Brzydotę szarość koszmar nocny Smętność jesieni śnieg i zamieć Zmarszczonych dłoni niełagodność Stopę koślawą nie na wymiar Oko co widzi twarz nieostro (Szczęście że sercem więcej widać) Kościółek skromny ale w sam raz Wróbla na krzyża przedramieniu Jeszcze przezwisko (brzydki wyraz) Łzę która trzęsie się ze śmiechu Nieśmiałe próby śmiałych spojrzeń Czas oprawiony w ramkę zdjęcia Prawdę że miłość można dojrzeć Tam gdzie dojrzała najpierw mięta 1
Anna_Para Opublikowano 23 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 23 Czerwca 2010 Ale śliczności Aniu! Pierwszaaaa! Mam zaszczyt być pierwsza pod tym cudnym wierszem! Ależ masz talent Dziewczyno! Cudko! I wiersz i autorka! Cieplutko, Para:)
bruno seping Opublikowano 23 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 23 Czerwca 2010 gdybym mówił językami aniołów a miłosci bym nie miał... albo jedno, albo drugie, bo po anielsku gadasz;) pzdr:)
Marek Konarski Opublikowano 23 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 23 Czerwca 2010 Z nudów napiszę o miłości W to, nie wierzę... ;) Bardzo babskie i sympatyczne :)
Anna_Myszkin Opublikowano 23 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 23 Czerwca 2010 Koronkowa robótka. Powinnaś się tylko nudzić ;) Lekko podany, zgrabny wiersz. Pozdrawiam :)
Leokadia_Koryncka Opublikowano 23 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 23 Czerwca 2010 majstersztyk! i wszystko na temat:) serdeczności... L.
Magda_Tara Opublikowano 23 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 23 Czerwca 2010 krążę najpierw, bo wiem, że jak podejdę, to się wzruszę a wzruszona.... nieważne. piszesz najpiękniej klasykiem, nikt tak tu nie potrafi. cudnie opowiadasz, malujesz, umuzyczniasz, to co opowiadasz. oczywiście znowu ryczę i wyglądam realistycznie, jak zaryczana stara baba buziak, Agnieszko, piękny wiersz :D pseudopoetki pod stół! :* :*
anna_rebajn Opublikowano 23 Czerwca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Czerwca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. A wiesz, że wiersz był odpowiedzią na to, że o miłości pisze się z nudów? Pomyslałam - skoro z nudów - to temat w sam raz dla mnie :-)). I wyszło jak wyszło. Pozdr. a
anna_rebajn Opublikowano 23 Czerwca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Czerwca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dobrze, że nie po angielsku - czyli lakonicznie :). a
anna_rebajn Opublikowano 23 Czerwca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Czerwca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Bo to miało być babskie :-) Och babą jestem na wskroś babą od czubka głowy po pięt styczną które prowadzą w lewo w prawo krążą jak muchy myśl za myślą warkocz odchudził się i zniknął jak kolor kwiatków w starej kiecce nie wodzę wzrokiem póki widno bo nocą widać znacznie więcej Pozdr. a
anna_rebajn Opublikowano 23 Czerwca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Czerwca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Pogoda sprzyja nudzie :-)), więc pomyślę. a
anna_rebajn Opublikowano 23 Czerwca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Czerwca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. No i co mam napisać? Na pewno można lepiej i dużo lepiej. Po prostu za mało czytamy ;-)). a
anna_rebajn Opublikowano 23 Czerwca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Czerwca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. :-)) Pozdrawiam Taro:-) Twoje komentarze są tak entuzjastyczne, że wydajesz się prawdziwsza ode mnie. Nie pozstaje mi nic innego jak pod stół :-)). A posuń się proszę i pod stołem zrób trochę miejsca bom mizerna razem schowamy się pod spodem niech inni znają się na wierszach
Gość Opublikowano 23 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 23 Czerwca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Się domieszczę jak trzeba ;) A wiersz Ani pierwszorzędnie napisany. Pozdrawiam.
Jacek_Suchowicz Opublikowano 23 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 23 Czerwca 2010 bardzo ładnie ale inspirujesz miłości mięta niepotrzebna bazylia czosnek ani bez ktoś powie lubczyk ten na pewno możesz uwierzyć jeśli chcesz . . . odpowiem wierszem wyżej pozdrawiam Jacek
anna_rebajn Opublikowano 23 Czerwca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Czerwca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. lecz nim ją ujął w zdjęć oprawę uchwycił wdzięcznych ruchów powab miętą pachniała mu i wiatrem więc zapach zamknął w kilku słowach Pomyślałam, że zanim urodzi się ta miłość prawdziwa - najpierw jest zachwycenie. Jest powiedzenie - poczuć do kogoś miętę - to jest to zauroczenie! Ta mięta jest na progu. Najpierw. Stąd w wierszu. :-)) cieszę się, że zainspirował... :-)). Pozdrawiam ciepło. A
Oxyvia Opublikowano 23 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 23 Czerwca 2010 Bardzo ładna, sentymentalna piosenka. Tak jest, kochać można i trzeba całe życie w każdym jego przejawie. Ale to się rozumie dopiero, kiedy już z górki... Naprawdę piękny wiersz.
Janusz_Ork Opublikowano 23 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 23 Czerwca 2010 Aniu, ja nie potrafię tak pisać, ale mając duże ciągotki do romantyzmu, jestem Twoim wierszem oczarowany. Zabieram do ulubionych. Z koleżeńskim, niskim ukłonem. Janusz
Nata_Kruk Opublikowano 23 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 23 Czerwca 2010 Jest pięknie w wierszu. Pozdrawiam... :)
Magda_Tara Opublikowano 23 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 23 Czerwca 2010 NO I TEN TYTUŁ !!!!! miodzio! :* powalasz Dziewczyno :)))))))
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się