Anna_Myszkin Opublikowano 19 Czerwca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Czerwca 2010 odważnie dawkujesz roztrzęsione srebro zakamarkom poszarzałych komórek skaczesz na sprężynkach mięśnia lirycznego z entuzjazmem godnym dziecka a jeśli termometr pęknie albo odkształcę się od ciebie trwale?
krzysztof marek Opublikowano 20 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 20 Czerwca 2010 trochę tajemniczy jak dla mnie. podoba mi się zwrot "sprężynki mięśnia lirycznego" :) pozdrawiam Aniu.
Eunicee Opublikowano 20 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 20 Czerwca 2010 Dziecko tak,ale nie Rosemary. Dobry wiersz,tylko jakby za szybko się skończył... W sumie,co dobre zawsze szybko się kończy. Pozdrawiam
Anna_Myszkin Opublikowano 20 Czerwca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Czerwca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję za czytanie. Taka sobie refleksja nad wytrzymałością uczucia na słowa i czyny kochanej osoby. Pozdrawiam.
Anna_Myszkin Opublikowano 20 Czerwca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Czerwca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Cieszę się, że dostrzegłaś w nim coś dobrego :) A "dziecko Rosemary" od Polańskiego wprowadziłam do niego, żeby podkreślić diaboliczny charakterek brzdąca. Sądzisz, że przesadziłam? Pomyślę na pewno. Pozdrawiam.
Nata_Kruk Opublikowano 20 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 20 Czerwca 2010 Zgrabnie Ci wyszły te.. "Próby laboratoryjne".. Anno. Pozdrawiam... :)
Anna_Myszkin Opublikowano 20 Czerwca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Czerwca 2010 Bardzo dziękuję. Cieszę się, że do Ciebie trafiły :) Pozdrawiam.
Nessa Isilra Opublikowano 22 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 22 Czerwca 2010 Od kiedy srebro się trzęsie i czemu akurat srebro dawkować peelowi? W ogóle całość bez sensu i chaotycznie bardzo.
Anna_Myszkin Opublikowano 22 Czerwca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Czerwca 2010 To peel słowem, (rtęcią), zatruwa myśli peelki, badając jej odporność. Dziękuję za czytanie.
Pan_Biały Opublikowano 22 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 22 Czerwca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. czy jest tu jakieś szatańskie przesłanie? a gdzie zjadanie kotów, picie krwi nietoperzy, pentagram, 666? dla mnie zbyt zagmatwany, nic z niego nie rozumiem głupim chyba czekam na bardziej przyziemny;) pozdrawiam r
Anna_Myszkin Opublikowano 22 Czerwca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Czerwca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Może i za bardzo zamotałam w słowa. Szatański jest tylko peel. Klucze donoszę: zatruwa mózg kochającej peelki zbyt mocnym słowem, skacze po jej serduchu, sprawdzając, ile zdoła wytrzymać od niego dla niego. Albo ją zatruje, albo zobojętni. Też bym wolała aksamitnie i po ludzku wybrzmieć ;) Dzięki za czytanie i za subtelną krytykę.
Magda_Tara Opublikowano 23 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 23 Czerwca 2010 mówiłam w W że się podoba, tu też :))
Anna_Myszkin Opublikowano 23 Czerwca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Czerwca 2010 Oczywiście, że pamiętam :) I tu też dziękuję bardzo za komentarz :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się