Pielgrzym Ostatni Opublikowano 16 Czerwca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Czerwca 2010 Spotkałem ją znienacka W oczach miała pięciozłotówki Śmiała się do mnie oj śmiała Ale ja podniosłem kołnierz płaszcza Za chwilę znowu wyszła zza rogu Było trudniej i ślisko Lecz ją ominąłem Tylko musnąwszy rękawem To był błąd Mój rękaw już nie jest taki sam Pachnie jakoś dziwnie Na razie się nie boję Przecież rękaw można podwinąć Ale oczu okrągłych nie skryję
Eunicee Opublikowano 17 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 17 Czerwca 2010 No ciekawie:) rytm ładny i tak lekko się czyta. Podoba się:)
Dorota_Jabłońska Opublikowano 17 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 17 Czerwca 2010 więc przeszła po Tobie..., już po Tobie :))) Ciekawy :) Pozdrawiam serdecznie :)
6 kilo Opublikowano 17 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 17 Czerwca 2010 Piotrze, takie muśnięcia zwiastują eksplozję uczuć, bardzo pięknych uczuć, najpiękniejszych, z przyjemnością Cię czytałem, pozdrawiam, jacek.
Leokadia_Koryncka Opublikowano 17 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 17 Czerwca 2010 Pielgrzymie, i po co było się bronić? Wpadłeś..., a z wiersza wynika, że głęboko:) Z przyjemnością na TAK. L. słonecznie...
Ela_Ale Opublikowano 17 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 17 Czerwca 2010 Tego kogoś z oczami widzę jako całkiem nieciekawą osobę, a jednak frapującą i czasem potrzebną. Płaszcz uprać i nie wąchać! Polepszy się. I nie chodzić tą ulicą. Pozdrawiam Cię, Pielgrzymie. Piotrowie czasem błądzą. E.
krzysztof marek Opublikowano 17 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 17 Czerwca 2010 do rzeczy samej wiersz :) podoba mi się motyw z rękawem, ciekawy. pozdrawiam.
Pielgrzym Ostatni Opublikowano 17 Czerwca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Czerwca 2010 Kochani, dziękuję Wam wszystkim za czytanie i komentarze. Zastanawia mnie , że w większości pojawia się słowo "ciekawy" - jeśli skrywacie pod nim brak entuzjazmu, to proszę na przyszłość piszcie wprost, nie wszystkie wiersze moje są udane :) Niemniej "ciekawe", że większość z Was zinterpretowała tekst wiosennie i kochliwie. Dobrze to świadczy o Waszych nastrojach, ale chciałem podpowiedzieć - a gdyby tej Pani z pięciozłotówkami w oczach dać do ręki kosę...? Pozdrawiam
Leokadia_Koryncka Opublikowano 18 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 18 Czerwca 2010 Kosę? Brrrrrrrrrrrr - teraz ja mam oczy jak pięciozłotówki. Zrozumiałam. pozdrawiam....
Pan_Biały Opublikowano 18 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 18 Czerwca 2010 e tam pielgrzymka do Częstochowy się kłania minus pozdrawiam r
Oxyvia Opublikowano 18 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 18 Czerwca 2010 Fajny wiersz. Rzadko pisze się o takich subtelnych doznaniach, takich muśnięciach i niezauważalnych prawie wrażeniach, które człowiek uświadamia sobie dopiero po czasie. W opisach takich ledwo widocznych doznań mistrzami są Francuzi, robią to doskonale zarówno w literaturze, jak i w filmie. I widzę, że Ty też. :-)
cezary_dacyszyn Opublikowano 19 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 19 Czerwca 2010 Po Twoich wcześniejszych spodziewałem się więcej . Słabo :-(
Pielgrzym Ostatni Opublikowano 20 Czerwca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Czerwca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. O, właśnie, i o to chodziło :)
Pielgrzym Ostatni Opublikowano 20 Czerwca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Czerwca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Minus - trudno; pielgrzymka - dobrze, następne będzie w temacie, chociaż Częstochowa to dla mnie nie jest kierunek. Dziękuję za czytanie.
Pielgrzym Ostatni Opublikowano 20 Czerwca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Czerwca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Oxy, jak zawsze dobrze wyczuwasz, dziękuję za docenienie, bo trudno o tych subtelniejszych refleksjach pisać. Za francuskim stereotypem nie przepadam (prawdy niestety nie znam), ale literaturę i film cenię. Serdecznie :)
Pielgrzym Ostatni Opublikowano 20 Czerwca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Czerwca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Nie wszystko do wszystkich trafia, mam nadzieję że inne jeszcze będą na tak...
Oxyvia Opublikowano 20 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 20 Czerwca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ja z kolei nie znam stereotypu. Możesz przybliżyć? (Tak z ciekawości).
Pielgrzym Ostatni Opublikowano 20 Czerwca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Czerwca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ja z kolei nie znam stereotypu. Możesz przybliżyć? (Tak z ciekawości). Zarozumiali tchórze nie szanujący innych nacji i uważający, że wszystko im się należy. Uwaga, uwaga, zastrzegam że nie jest to moja opinia - odpowiadam na pytanie o stereotypie. Osobiście poznałem tylko jedną parę Francuzów, skądinąd sympatycznych dwudziestoparolatków (wtedy), byli pewni że zwiedzą wszystkie tatrzańskie szlaki w trzy dni :))
Książę Adelajda Opublikowano 20 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 20 Czerwca 2010 nie podoba mi się kompletnie.
Oxyvia Opublikowano 22 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 22 Czerwca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ja z kolei nie znam stereotypu. Możesz przybliżyć? (Tak z ciekawości). Zarozumiali tchórze nie szanujący innych nacji i uważający, że wszystko im się należy. Uwaga, uwaga, zastrzegam że nie jest to moja opinia - odpowiadam na pytanie o stereotypie. Osobiście poznałem tylko jedną parę Francuzów, skądinąd sympatycznych dwudziestoparolatków (wtedy), byli pewni że zwiedzą wszystkie tatrzańskie szlaki w trzy dni :)) Ja znam Polaków, którzy są pewni, że w kilka dni zwiedza Alpy francuskie. :-) A stereotyp dotyczący naszego narodu jest teraz taki, że lepiej go nie przytaczać...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się