Antoni Slawbicki Opublikowano 9 Czerwca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Czerwca 2010 już późno i wracać pora szaleństwem byłoby zostać szaleństwem byłoby wracać zmierzch mocą niezmierną świt dalą odległą wieczór w noc się zamienia świetliki snują marzenia występkiem byłoby wracać występkiem byłoby zostać winą nie być tam wtedy gdzie sny się spełniają jak gwiazdy spadają a droga mleczna między świerkami grzechem byłoby ot co
bruno seping Opublikowano 10 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 10 Czerwca 2010 zmierzch, szaleństwo, grzech... niepokojący klimat - szkoda że majowy, bo maj taki lajtowy... posłuchaj tego: starymarzyciel.wrzuta.pl/audio/0pUpsNTI7Hn/ewa_demarczyk_-_taki_pejzaz i zmień tytuł na listopad:) pzdr:)
teresa943 Opublikowano 10 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 10 Czerwca 2010 niepokój, rozdarcie pomiędzy pragnieniem powrotu na mleczną drogę a poczuciem grzechu - wadzenie się z własnym sumieniem i niemoc w podjęciu decyzji myślę, że w tytule "późnomajowy" to metafora do późnej miłości ...wtedy najczęściej tak trudno "wybierać" serdecznie pozdrawiam - Krysia
Antoni Slawbicki Opublikowano 10 Czerwca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Czerwca 2010 sam nie przypuszczałem że tak to można odbierać, ale uwaga perfrkcyjnie trafna
Anna_Para Opublikowano 10 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 10 Czerwca 2010 Antoni: Czytam tak jak Krysia, bo to moja bliźniaczka mleczno - poetycka! Cudności! I nie wiem, czy wróciłeś w końcu? Cieplutko! Para:)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się