Paweł Fiedys Opublikowano 8 Czerwca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Czerwca 2010 "Nie pozostawię was sierotami. Przyjdę do was". (J14,18) byłem samotny a więc wysłałem telegram odebrał *** z tęsknotą położyłem głowę na zmarnowanym życiu pozwoliłem by na niej stanął swoimi bosymi stopami nie czekał chwili nagły dreszcz otworzył drogę miłości rozluźnił skurczone lękiem w zawrotnym tempie walące serce łzy bez-smutku popłynęły wartkim strumieniem wzajemne zapewnienia że już na zawsze odpłynąłem *** a teraz całe życie tęsknię to taka moja pielgrzymka do chwil których się nie zapomina pozostających w moim centralnym tabernakulum i jak magnes przyciągających całą moją istotę od momentu kiedy czas się ulotnił jak przysłowiowa kamfora martwicza błona na moich oczach cofnęła się odsłoniła spojrzenie i choć zaraz powrócił to był już inny wciąż czekam aż zniknie ponownie i mam też jakąś dziwaczną pewność że tym razem umknie nam na dłużej
Ela_Ale Opublikowano 9 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 9 Czerwca 2010 Przemawiasz do mnie tym wierszem. Ładny, z nerwem (jeśli wolno tak napisać?). Pozdrowienia. E.
Paweł Fiedys Opublikowano 9 Czerwca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Czerwca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Wolno,Elu. Dziękuję Ci bardzo. Dużo razy go edytowałem i nabiłem sobie liczby wyświetleń. Tak się składa, nie wiem dla czego, że widzę te moje wiersze dopiero po wrzuceniu na forum. Pozdrawiam. Paweł F.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się