Oxyvia Opublikowano 7 Czerwca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Czerwca 2010 (w 30. rocznicę powstania Solidarności) Śmiech mnie bierze taki, jak nigdy dotąd, w mym nierdzewnym brzuchu grzechocze złom, choć pod knajpą lament - ktoś przepił złoto, przegrał w karty żonę i nawet dom. W połowiczny komin ktoś wetknął wiechę, chociaż zamiast dachu dom przykrył śnieg; chyba się uduszę swym własnym śmiechem, ruszyć się nie mogę i skręca mnie! Wielka banda śmiesznych stworzonek biega, ktoś w mrowisko włożył płonący kij, ktoś bez trudu znów to próchno rozgrzebał i zdziwione mrówki oślepia dym. Chaotyczną zgrają w kółko biegają, dróżką, ścieżką, nóżką, to tu, to tam, w górze zaś niektórzy się rozczulają, ptaszki z lotu ptaka współczują nam: "Słabe, głupie, małe, nieszczęsne mrówki, znowu trzeba stawiać mrowisko, och! Biedne pszczółki, żuczki i boże krówki, wszystko przy dotknięciu się zmienia w proch!" Ktoś podskoczył nagle, by gwiazdkę złapać i o sufit wyrżnął, i złapał guz; śmiech mnie bierze taki, że cała chata trzęsie się i zaraz też pójdzie w gruz.
Kacper_M Opublikowano 8 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 8 Czerwca 2010 nie lubię cynizmu, ale ten mi się podoba.. kojarzy mi się ten wiersz z ludźmi w autobusie ich minami, smętnymi przygnębionymi szarymi i z Tobą śmiejącą się w ich głowach wariatką. Pozdrawiam i gratuluję
Bolesław_Pączyński Opublikowano 8 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 8 Czerwca 2010 Z nutką humoru, bardzo mi się podoba, szczera prawda i pomysłowo ujęta. Też jak te mrówki ganiamy każdy jak może zasuwa dobrze kiedy pracę mamy i kiedy opatrzność czuwa. A cóż na to sama góra? oni o swe stołki dbają często do naszego ula po miód tylko zaglądają. Nawiązując do natury mamy przecież blokowiska czasem jakiś ptaszek z góry rzuci ochłap do mrowiska. Serdeczności Oxy:)
Oxyvia Opublikowano 8 Czerwca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Czerwca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. O, bardzo fajne skojarzenie! Podoba mi się ten videoklip! ;-))) Dzięki i zapraszam do dalszych rozmów.
Oxyvia Opublikowano 8 Czerwca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Czerwca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Bolku, dziękuję za fajny wiersz jako komentarz i część dialogu. Cieszę się, że Ci się podoba moja piosenka. :-)Czasem jakiś ptaszek z góry rzuci nam coś do mrowiska, rzadziej ochłap, częściej z chmury coś nam napta na głowiska. Pozdrawiam. :-) Oxa.
Magda_Tara Opublikowano 8 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 8 Czerwca 2010 myślałam że cynizm z sarkazmem do kupy, a tu takie mrowisko! z biegającymi owadkami :))))))) tak po twojemu, Oxy, nic dodać nic ująć i do niczego się przyczepić :))))))) podoba się taki cynizm
Oxyvia Opublikowano 8 Czerwca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Czerwca 2010 Dziękuję, Madziu, strasznie mi miło. ;-))) E, no byłoby się do czego przyczepić. Fajnie, że tego nie robisz z grzeczności. ;-D
teresa943 Opublikowano 8 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 8 Czerwca 2010 no, no Oxy ...prześmiewcza ironia ;) mrowisko pruszone może być niebezpieczne, ale wiersz (piosenka) dobry, nadaje się do ...kabaretu :) serdecznie pozdrawiam - Krysia
Anna_Para Opublikowano 8 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 8 Czerwca 2010 Doskonała satyra, myślę, że dotyczy nie tylko środowiska politycznego postsolidarnościowej "prawicy". Tytuł rozszerza spektrum branych pod lupę na nas wszystkich - Polaków! Forma ciutkę kuśtyknęła, ale to pikuś! gratuluję. Para:) Gdybym mogła zaproponować zmiany: wszystko przy dotknięciu zmienia się w proch! i o sufit wyrżnął, oj, będzie guz;
Oxyvia Opublikowano 8 Czerwca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Czerwca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję, Krysiu. Nadaje się? No to fajnie, bo taka miała być właśnie. :-) Pozdrówka serdeczne.
Oxyvia Opublikowano 8 Czerwca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Czerwca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Aniu, dzięki za obszerny komentarz i przemyślenia, a także za uwagi. Niestety nie skorzystam z Twoich propozycji, bo one zaburzyłyby regularność akcentów, a to piosenka, więc akcenty muszą zgadzać się z melodią, która dla wszystkich zwrotek jest taka sama. (Jeszcze jej nie ma, ale będzie). Piosenki rządzą się troszeczkę innymi regułami niż wiersze, właśnie z tego powodu, że pisane są z myślą o melodii. Pozdrawiam serdecznie. Joa.
krzysztof marek Opublikowano 9 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 9 Czerwca 2010 hm. kiedyś mnie interesowała polityka, przestała. i po prawdzie już żaden śmiech nie pomoże wynaturzeniom jakie są. cała chata trzęsie się i zaraz też pójdzie w gruz oby nie, ale jak się tak obserwuje to symptomy są. daleki jestem od mesjanizmu, symbolizmu, bohaterstwa i dlatego nie rozumiem i nie czuję takiej polityki jak jest. tylko wydaje mi się, że nic nie jest z gumy - kiedyś pęknie. zresztą trafnie zaczęłaś bo do samych obywateli co to czynią lament pod knajpą. a Twój wiersz - pierwsza klasa. bo jest jednoznaczny, zdecydowany ale nikogo przy tym nie obraża. trzyma się rytm i rym. brawo Oxyvio :)
Oxyvia Opublikowano 9 Czerwca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Czerwca 2010 Dziękuję, Krzysztof. Nie jestem pewna, czy nie chwalisz mojegowierszyka przez uprzejmość. Ale to i tak miłe. :-) Ja też nie lubię polityki. Moje teksty - te z pozoru polityczne - właściwie tyczą się spraw społecznych, a nie samej polityki. Piszę o naszej obyczajowości, o tym, co stereotypowo myślimy i jak zwyczajowo reagujemy, i co z tego wynika. (A wynika niewiele, jak sam napisałeś, więc dobrze byłoby coś zmienić w naszej "wspaniałej" mentalności heroiczno-mesjanistycznej). Pozdrówka. Joanna.
krzysztof marek Opublikowano 9 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 9 Czerwca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Oxyvio, nie chwalę nikogo i niczego ot tak sobie :) mnie to cieszy, że można tutaj poczytać to i owo dobrego. naprawdę. a jeśli jeszcze przy okazji coś można dodać od siebie, to dlaczego nie :) wracając do meritum powiem Tobie, że czy coś zmieniać w tej "wspaniałej" mentalności (biorąc po uwagę "wszystkie nasze dzienne sprawy") to tak naprawdę mnie prawie nic nie obchodzi. pewnie nie tylko mnie i chyba nie wynika to tylko z faktu że społeczeństwo jest coraz mniej prospołeczne. nadęta i kłamliwa polityka odpycha po prostu... a i tym bardziej dla Ciebie brawka za odwagę że poruszyłaś ten temat w wierszu. pozdrawiam :)
Oxyvia Opublikowano 9 Czerwca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Czerwca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dzięki, ale do napisania wierszyka nie potrzeba wiele odwagi. :-) Nadęta polityka odpycha, ale wiersz nie jest o polityce, jak już pisałam. Poza tym politycy - to też my, to też nasz naród, a nie Księżycowcy. Czy coś zmieniać w naszej mentalności - mnie to bardzo obchodzi, bo po pierwsze - jestem matką i wciąż jeszcze wychowuję moją 23-letnią córkę (ten proces się nigdy nie kończy), a po drugie - jestem nauczycielką. Gdyby nic mnie nie obchodziła mentalność Polaków, nie mogłabym być ani jednym, ani drugim. Nawet nie mogłabym czuć się Polką. Pewnie wyjechałabym stąd. Ale ja ciągle jeszcze nie mam na to ochoty. Ja także pozdrawiam nieustannie. :-)
Anna_Para Opublikowano 9 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 9 Czerwca 2010 Oxy: moja propozycja, to tylko propozycja:)
Fanaberka Opublikowano 9 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 9 Czerwca 2010 Zaczyna się super:Śmiech mnie bierze taki, jak nigdy dotąd, w mym nierdzewnym brzuchu grzechocze złom, - nietuzinkowy ten obraz. i dalej: W połowiczny komin ktoś wetknął wiechę, - dotknięcie sedna. Od czwartej zwrotki znacznie mniej mi się podoba - dużo słów, a w piątej nazywanie rzeczy po imieniu. Szczerze mówiąc piąta mnie drażni swoją łopatologią. A w ogóle to pozdrawiam Cię, Oxy. Fanna.
krzysztof marek Opublikowano 9 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 9 Czerwca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ja miałem na myśli odwagę "twórczą". no nie wiem, ale mi tam się o tego typu temacie nic by nie pokleiło z sensem (o ile inne tematy są sensownie poklejone, he he). a próbowałem niejednokrotnie. hm. a jeśli chodzi o mentalność to w sumie masz rację Oxyvio. nie jesteśmy z księżyca i na księżycu. po prawdzie ja sobie nie wyobrażam innego miejsca dla swojego życia (i życia moich córek - 8 i 11 lat - oczywiście ich dzieciństwa i dorastania które za niebawem) niż nasz kraj. naprawdę. dziękuję Tobie za możliwość rozmowy, pozdrawiam wieczorowo :)
Oxyvia Opublikowano 9 Czerwca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Czerwca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Jasne, aja się nie obrażam bynajmniej. Proszę o propozycje jak najbardziej, bo wielokrotnie one mi się przydają, a zawsze dają mi do pomyślenia. Buźka. Oxanna.
Oxyvia Opublikowano 9 Czerwca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Czerwca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dzięki, Fanno, zarówno za podobanie, jak i za uwagi, a także za pozdrowienia. Na pewno przemyślę uwagi, wiesz o tym, ale nie wiem, czy umiem coś zmienić. Łopatologia - no tak, bo to jest piosenka, a nie wiersz sensu stricte. Piosenki muszą być proste i jasne jak łopata, muszą. Ale przemyślę. Buziaki i pozdrowieństwa dla Cię. Oxanna.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się