Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nurt rzeki i morskie fale
Komponują się tylko połowicznie
Różnią się też zawartością soli
Gdy życie boli właśnie tam Cię wypatruję

Gwałtowny spływ myśli
Wciąż przepełnionych słodyczą
O Tobie…
Wpada z impetem potoków urwistych
Do akwenu na wpół wyrażonego
Niespełnionego Smutku

Wycisza się lecz nabiera soli
Tam pozostaję wciąż sam
Przemoknięty mgiełką goryczy

Jest w tym coś na kształt pogrzebu
Kiedy pragnienia już tak nie krzyczą
Wytłumione do perfekcji
Przez biały osad z morskich grzyw

Zaciskam powieki, zakrywam uszy
I znowu płaczę
Słoną bryzą wiatrem niesioną

Nie przyszłaś...
I mnie tu też nie było

Brzegów ramami ujęty
powracam do zródła

Opublikowano

Koniec wiersz szczególnie jest udany, tak myślę. Wykreśliłabym sztampowe powiedzonko czyli ostatni wers. Niepotrzebne pocieszanie. Takie przeżycia są pouczające ; hartują i bogacą wyobraźnię. Nie wiesz, jak będzie, same chwile takie warte są przeżycia. Inny jest od innych ten wiersz. Pozdrowienia. E.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97 ... świat bez korzeni ...   a jednak żyje kochają się zabijają    ktoś kiedyś ...   jedna śmierć dramat  tysiące statystyka   spalony obraz rzeźba sławna  ogromna strata dla ludzkości  chore umierające dziecko  skladka społeczności na leczenie    taki świat  ... Jak w sam raz jechałem Emili Plater    Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia 
    • @Anastazja1 Być może bajki, na których słabiej się znam, jak prawie każda komedia romantyczna kończy się tam, gdzie dopiero sprawa się zaczyna :)) 
    • @Poet Ka     Poe.   Twoje rozróżnienie dobrze dotyka dwóch kierunków w których ten fantom się rozsuwa . ale w samym tekście nie zatrzymuje się on wystarczająco dlugo , żeby stać się ani formą, ani rozproszeniem.     raczej przechodzi między tymi stanami zanim zdążą sie nazwać i może dlatego nie chodzi o dwa typy fantomu  tylko o brak miejsca, w którym mógłby się na chwilę zdefiniować.   co o tym myślisz?      
    • @Migrena   1.fantom, który ma formę   2.fantom rozproszony, rozpuszczony, odbity   -w pierwszym przypadku nieistnienie materializuje się przez pragnienie   -w drugim fantom to rozproszenie   *raz w pamięci po poprzednich "wcieleniach- wersjach"   *dwa w wyniku braku możliwości zlokalizowania i zwizualizowania prawdziwego obiektu 
    • @Alicja_Wysocka   Alu.   zgadzam się z Tobą oczywiście.   fantomowi drapieżnicy.   ludzie którzy udają innych ludzi.   prężą muskuły których nie mają.   ale jest maj.   trochę nie taki.   za bardzo nie taki.   ale to maj.   to ja dla Ciebie słoneczka majowego.......   i tych zapachów majowych......   wszystkiego dużo:)       @Poet Ka   jak najbardziej 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...