Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Przypatruję się
wnętrzu opadłych powiek,
z zimną krwią
razem słuchamy spowiedzi
nadętych płuc.
Wylewam strugę westchnienia
na świszczącą chwilę,
wiertło pisku,
to znowu nadają kosmici!

Rozpływam się w cierpkim
blefie udanego dnia,
czekam aż
wystrzelą korki z fazą
REM.

Nagle staję się wstrętem,
zgwałcona promieniami,
pełna odłamków
atomowego wybuchu cząstek
nowego dnia.
Daję kopa energii
nim ona mi go sprzeda.

Miksuję syrop tlenowy
razem z kwaśną miną
i kurwa mać
na śniadanie.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



No i masz, jak człowiek może trafić z komplementem, kobiety są pełne tajemnic... Powinienem był napisać "fizjologicznie odpychająco - interesującego", tak jak coś może być tak brzydkie że aż piękne, tak Twój antyestetyzm nadaje charakter twórczości i jednocześnie wypełnia ją w sposób intrygujący. I przypomniałaś mi bardzo przydatne słowo - "antyestetyzm" - och już biegnę je malować na ścianach.
pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Witaj - i pytania kim jestem? gdzie byłem? co zamierzam? - jesteś sobą i tak trzymaj -                                                                                    Pzdr.
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Witam - miło mi że pięknie - dzięki -                                                                     Pzdr.serdecznie. Witaj - ucieszył mnie twój komentarz - faktycznie bajkowy klimat - ale myślę że miły -                                                                                                                                                 Pzdr.pogodnym dniem. Witam - ja też lubię ten wiersz - miło że jeden z najlepszych -                                                                                                                Pzdr.zadowoleniem. Witaj - miło że popierasz  - dziękuję -                                                                        Pzdr. @Czarek Płatak - @Benjamin Artur - @Leszek Piotr Laskowski - dzięki - 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Witaj - dziękuję za miły komentarz -                                                                       Pzdr.uśmiechem.
    • Nie chcą cię widzieć pod osłoną nocy, o nie. Na srebrnym talerzu jeść złotych rozgwiazd. Ocean wyrzucił je na rozbitej klepsydry piasek. Mackami sięgają nieba, umierając na dnie odbitych pomruków fal. Płynie nurt niezatapialny, mąci światło latarni, podbija statkom kadłuby. Kołysze we mgle ze srebrnych nici hamaki, śpią w nich tajemnice. Zaklęte w gwiezdnym pyle, rozświetlą kompasu kierunki. W oku lunety nie widać kresu horyzontu. W marynarskim kole toczy się tęsknota za szyfrem. Zacumować już nie ma gdzie.   Słychać wrzask mew, ich białe skrzydła tną wstający świt. Wyrasta nadzieja z nagich koron drzew, drapią jego twarz. Milczy. Pogłębione bruzdy okrywa kobaltowej toni cierń. Zapada w bieli, głęboko się skryje, za puchem szarym, zaczeka. Zanim kurtyna uderzy w grunt, wypali w niej siatkę do połowu ryb. Skąpie w niej swoje czyste dłonie. Z bryzy wyrzeźbi bałwany. Opadnie z impetem naturalnej siły, odbije w tafli spojrzenie i rozproszy się w złudzeń mgnieniu. Widok rozciągnie się nie skończony, kulę ściśnie mocniej atmosfera.  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...