zdrojek Opublikowano 12 Maja 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Maja 2010 spoglądam na sterczące sople topniejącej wiosny chylące czoła niepokonanemu rozpadowi. w wygięciu bledną twarze a kręgosłupy ujadają zgrzytem łamanych kości. jeżeli dzisiaj poniedziałek wrócę w piątkowy wieczór gdy wypełni się zmiana. zamoczę dziecięce stopy, świat na zewnątrz - ciemny i okrutny, ludzie klęczący i ziemskie zjawy. ja pośrodku kałuży, czarne do kostek nogi i swąd brudnego deszczu zamoczę dziecięce stopy, świat na zewnątrz - ciemny i okrutny, ludzie klęczący i ziemskie zjawy.
Marcin B Opublikowano 12 Maja 2010 Zgłoś Opublikowano 12 Maja 2010 Pierwsza zwrotka troszkę drażni monotonią konstrukcyjną metafor, wiesz, co mam na myśli ;) Jeszcze ta inwersja czarne do kostek nogi niepotrzebna imo. Ogólnie wiersz zaintrygował, ale nie mam dziś głowy do interpretacji, czytam sobie kroniki Amberu i daję umysłowi odpocząć.
Pan_Biały Opublikowano 12 Maja 2010 Zgłoś Opublikowano 12 Maja 2010 kształty często się deformują i ma na nie wpływ wiele czynników ten wiersz mógłby się skończyć po III strofie i ja tak go sobie zachowam w pamięci pozdrawiam r
krzysztof marek Opublikowano 13 Maja 2010 Zgłoś Opublikowano 13 Maja 2010 szczególnie przypadła mi druga strofka. taka "pogodowo-osobościowa" huśtawka. klimat tworzy powtórzenie czwartej i szóstej, taki trochę beznadziei. myślę, że nie jest tak "ciemno i okrutnie". ogólnie - ciekawie. pozdrawiam.
Kikus Dzikus Opublikowano 13 Maja 2010 Zgłoś Opublikowano 13 Maja 2010 świat ten sam, co z dzieciństwa, tylko inny, bo oczy inne i włączona 'narzekaczka' podoba mi się ten wiersz pzdr
Dorota_Jabłońska Opublikowano 13 Maja 2010 Zgłoś Opublikowano 13 Maja 2010 zdrojek dobry wiersz napisał :)
zdrojek Opublikowano 13 Maja 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Maja 2010 Dziękuję najmilsi za odzew. Ponownie byłem na detoxie od poezji. Ale powróciłem i nie dało się mnie nawrócić. Marcinie B - jak najbardziej wybaczam. Dziękuję za trafne spostrzeżenia. Panie Biały. - przyjmuję do wiadomości krzysztofie marku - dzięki za poklepanie po plecach w kwestii klimatu. Kikusie Dzikusie - jestem więc rad z Twojego zadowolenia. Doroto - czasem się zdarzy. : ) Pozdrawiam.
zdrojek Opublikowano 15 Maja 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Maja 2010 Cieszę się Eunicee, że znalazłaś coś dla siebie. Pozdrawiam i dzięki za komentarz.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się