Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

" dusza "


by zobaczyć Ciebie, byłem za blisko
teraz przy Tobie mam już wszystko
a świat taki piękny jest
choć czeka mnie ostatni życia test



niczego więcej nie potrzebuje
podejdź niech Cię poczuje
by serce biło jak twoje
byśmy byli tylko we dwoje



lecz nie kocham Ciebie
choć chce dać całego siebie
a miłość twa mnie rusza
bo Ty... to moja dusza

Opublikowano

Autorze! Składam reklamację. Dzisiaj rano wyrecytowałem " Duszę" z pamięci, stojąc na przystanku, czekając na trolejbus linii 76 takiej szatynce filigranowej i nie powiem, wysłuchała mnie do końca, mimo, że ludzie chichotali...a potem jak nie odwinie się z bekhendu, jak mi nie zapierd...ghm...jak mnie nie uderzy trzymaną w ręku końcówką parasolki...jak nie polecę w kierunku chichoczącego tłumu...jak mnie tam nie okopią...istny życia test, mówię Ci, Autorze. Do tego nie wsiadłem do autobusu, bo nie zdążyłem na czas wygrzebać się spod ławki, gdzie leżałem sobie w pozycji embrionalnej i chyba dzięki temu żyję. Wisisz mi jedną roboczodniówkę; jestem pomocnika murarza( okłamałem szefa, że mi się kolejne dziecko rodzi - o ile pamiętam powinienem mieć już ich z piętnaścioro), jakieś 150 złotych oraz trzydzieści złotych za kompresy plus dwieście złotych za ból i szkody na mej psychice. Potwierdzam jednocześnie, że Twoja poezja wzbudza w ludziach emocje.

  • 2 tygodnie później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • nieomal poczułem to wykluwanie, ale przyszło porównanie, ziemia się podobnie wykluwa, pęka kontynent, ciekawe co to będzie? :))
    • trochę tajemnicze wersy można nazwać grypsem poetycznym, dla nielicznych, którym zazdroszczę bo nie cierpię niewiedzy :))
    • @Alicja_WysockaTe głowy to ciekawe instrumenty wiemy, że współdziałają z podświadomością, gdyby działały jeszcze z nadświadomością, to odpowiedzi zadowoliłyby naszą ciekawość i wrażliwość :), a wszystko dzięki kawie???:))) @NatuskaaZadajesz pytanie, które nie potrzebuje odpowiedzi albo się proszą o nie. Najlepszymi są te sprzeczne odpowiedzi, stawiasz na górnolotność i wpływ, na przeciw stanąć może rozsądek tłumiący, czyli np. niemożliwość wzlotu albo upadek jako rodzaj bierności. Wolę jednak podobnie, wpływać, niż biernie opływać ten stan rzeczy obok :)) Dziękuję za zainteresowanie bo daje mi to sygnał do dalszych eksperymentów poezyjnie filozoficznych :))
    • – Hej, słyszysz to? W korytarzu – mówi nerwowym szeptem. – Tak… To musiało wrócić… – Musimy się stąd wydostać, tylko trzeba znaleźć cichy sposób…   Wspomniany rytmiczny stukot wydaje być się szybszy i głośniejszy — Musi być zniecierpliwione…   – Wiem! Rzucę butelką, ono zainteresuje się nią, a my wybiegniemy z domu – niepewnie stwierdza. – Nie wydaje mi się, że damy tak radę… To jest o wiele silniejsze od nas… A wiesz, co się stanie, jak nas złapie, prawda? – Masz racje, z pewnością będzie chciało to zrobić… Jakiś inny pomysł? – Myślę, że musimy wyjść przez okno. Jest to najbezpieczniejsza rzecz, jaką możemy zrobić. – Tak, to jest to. Dobrze, że pod nim jest dach. Będzie mniejsza szansa, że spadniemy…   Lekko skradają się do parapetu i uchylają szybę. Stukot gasi się. Teraz słychać tylko tykanie zegara. W korytarzu rozbrzmiewa ledwo zauważalny głos: „Już czas” Wyłącza się tam światło.   – Cholera! Trzeba uciekać! – Dziewczyna wyskakuje przez okno na kafelkowy daszek. – Poczekaj na mnie! – Próbuje wdrapać na podokiennik, jednak nie potrafi.   Rozlega się dźwięk otwieranych drzwi. Przez kilka sekund jest cicho — jakby każdy oczekiwał, aż to nadejdzie. Nagle histeryczny krzyk chłopca, który łączy się z płaczem przyćmiewa wszystko. Nasila się i nasila i… Zmienia się na śmiech. Jego śmiech. Dziewka zeskakuje i biegnie, ratując życie.
    • @Poezja to życie, dziękuję :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...