Henryk_Jakowiec Opublikowano 27 Kwietnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Kwietnia 2010 Kto zna tego pana ten wie, że pomoże na przykład uprzątnąć odchody w oborze pod jednym wszelako acz twardym warunkiem, że jemu dochody wypłaci się trunkiem albowiem pan Igrek choć chody ma wszędzie i może załatwić co nieco w urzędzie nie cierpi mamony bo takie zachody miast zysku narazić go mogą na szkody podchody więc czyni by nie brać gotówki a płynne przychody przelewa do główki.
HAYQ Opublikowano 27 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 27 Kwietnia 2010 W tv widziałem pana, co chody miał tak wielkie, że o co byś nie prosił - załatwił ci... uszczelkę. Gość w dojściach był maestro - ciut władzy (więcej wiary) i kiedy komuś nie szło - uszczelek dawał parę. Teściowej na ból głowy, żonie (gdy krzywe kluchy) uszczelki, bez odmowy, brały, bo ciut był głuchy. Dyrektor na Żamojdy zaparcia miał, po żelkach, (chciał żel - na hemoroidy), lecz wściekł się... po uszczelkach. Dlatego zwolnił gościa - ten zawał miał, o... tak, o! Nic z chodów - grunt w ilościach - tej jednej mu zabrakło. ;) Pozdrowienia.
klubo Opublikowano 27 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 27 Kwietnia 2010 nie wiem który lepszy- obydwa wywołały uśmiech szczery- pozdrawiam:))
teresa943 Opublikowano 28 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 28 Kwietnia 2010 czytam Twoje wiersze, choć nie komentuję; w każdym pod przykrywką humoru znajduję morał, a więc ...dobrze, Heniu :) serdecznie pozdrawiam - Krysia
kasia.mała Opublikowano 28 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 28 Kwietnia 2010 łoo znowu ładne rymyki, czas uruchomić własne trybiki niech tylko ja wreszczie ogarnę a kiedy w zły humor popadnę na razie to niewiele powiem Heniusia jedynie pozdrawiam
Dorota_Jabłońska Opublikowano 28 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 28 Kwietnia 2010 kasia.mała - podejrzana taka :) Heniu, jak zawsze świetnie i z humorem ;) Ja dziś nie zrymuję, przygniotło mnie co nieco w nastroju, więc tylko poczytam :) Pozdrawiam :)
Henryk_Jakowiec Opublikowano 28 Kwietnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Kwietnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Uszczelek mu nie brakło lecz gość ów stracił wiarę i kwadrans przed zawałem ostatnią oddał parę a taki był stanowczy i trzymał dyscyplinę trzymając te uszczelki na czarną, na godzinę bo wiedział, że z serduchem ostatnio miewał zgrzyty lecz oddał te uszczelki bo kiedy niedopity człek jeszcze ma ochotę a w ręku brak mamony to i rodzinny klejnot zostanie zastawiony. Decyzja jak decyzja, nie zawsze słuszną bywa lecz ów tej już nie zmieni bo w grobie odpoczywa. ;) Pozdrawiam.
Henryk_Jakowiec Opublikowano 28 Kwietnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Kwietnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. i o to właśnie chodzi by im nie jurorować a śmiać się jeśli wola lub zgrzytać i pomstować. Pozdrawiam:))
Henryk_Jakowiec Opublikowano 28 Kwietnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Kwietnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. lubię i serwuję często w menu danie - „Z życia wzięte” tak ażeby czytający sam odszukał morał, puentę. :) serdecznie pozdrawiam - HJ
Henryk_Jakowiec Opublikowano 28 Kwietnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Kwietnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. kasia.mała - więc zdrobnienia jak nikomu jej pasują, czytającym zaś te słowa coś zapewne sugerują. Pozdrawiam serdecznie - HJ
Henryk_Jakowiec Opublikowano 28 Kwietnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Kwietnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Czy dlatego, że mała, czy dlatego, że szczera, czy dlatego, że może chce ustrzelić frajera? Nie pokuszę się o to no bo przecież nie mogę uzurpować sędziego i z oceną wleźć w togę. Ciebie jednak rozumie i zostawiam w spokoju znając Twą sytuację i huśtawkę nastrojów. Pozdrawiam Cię serdecznie :)
HAYQ Opublikowano 29 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 29 Kwietnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Uszczelek mu nie brakło lecz gość ów stracił wiarę i kwadrans przed zawałem ostatnią oddał parę a taki był stanowczy i trzymał dyscyplinę trzymając te uszczelki na czarną, na godzinę bo wiedział, że z serduchem ostatnio miewał zgrzyty lecz oddał te uszczelki bo kiedy niedopity człek jeszcze ma ochotę a w ręku brak mamony to i rodzinny klejnot zostanie zastawiony. Decyzja jak decyzja, nie zawsze słuszną bywa lecz ów tej już nie zmieni bo w grobie odpoczywa. ;) Pozdrawiam. Przez wiary brak, czy dobroć - pożegnał się ze światem, lecz wielu swą szczodrością zachęcił. I tematem. Ten mały krążek z dziurką w kieszeni (czy w torebce) da radę wszelkim chmurkom, więc go nie ważę lekce. I kiedy ból mam jakiś lub humor, chęć (na Elkę?), na każdą z tych okazji - koniecznie… mam uszczelkę. Lecz wrócę do tematu - o chodach wszak był rodem Uszczelkę zaś, jak bratu Ci oddam - mimochodem. ;)
Henryk_Jakowiec Opublikowano 29 Kwietnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Kwietnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Uszczelek mu nie brakło lecz gość ów stracił wiarę i kwadrans przed zawałem ostatnią oddał parę a taki był stanowczy i trzymał dyscyplinę trzymając te uszczelki na czarną, na godzinę bo wiedział, że z serduchem ostatnio miewał zgrzyty lecz oddał te uszczelki bo kiedy niedopity człek jeszcze ma ochotę a w ręku brak mamony to i rodzinny klejnot zostanie zastawiony. Decyzja jak decyzja, nie zawsze słuszną bywa lecz ów tej już nie zmieni bo w grobie odpoczywa. ;) Pozdrawiam. Przez wiary brak, czy dobroć - pożegnał się ze światem, lecz wielu swą szczodrością zachęcił. I tematem. Ten mały krążek z dziurką w kieszeni (czy w torebce) da radę wszelkim chmurkom, więc go nie ważę lekce. I kiedy ból mam jakiś lub humor, chęć (na Elkę?), na każdą z tych okazji - koniecznie… mam uszczelkę. Lecz wrócę do tematu - o chodach wszak był rodem Uszczelkę zaś, jak bratu Ci oddam - mimochodem. ;) W Pochodzie (już niedługo) Majowym się spotkamy Jeżeli jedną opcję (lub termin) popieramy a propos tej majówki to także mimochodem nadmienię, że najlepiej za miasto samochodem wyskoczyć na zieloną murawę i z butelką choć nie koniecznie z Elą koniecznie zaś z „uszczelką” bo sprawa się zazębia gdyż trza nielicho dymać by uszczelniwszy otwór prócz pary fason trzymać. ;) pozdrawiam
HAYQ Opublikowano 29 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 29 Kwietnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Przez wiary brak, czy dobroć - pożegnał się ze światem, lecz wielu swą szczodrością zachęcił. I tematem. Ten mały krążek z dziurką w kieszeni (czy w torebce) da radę wszelkim chmurkom, więc go nie ważę lekce. I kiedy ból mam jakiś lub humor, chęć (na Elkę?), na każdą z tych okazji - koniecznie… mam uszczelkę. Lecz wrócę do tematu - o chodach wszak był rodem Uszczelkę zaś, jak bratu Ci oddam - mimochodem. ;) W Pochodzie (już niedługo) Majowym się spotkamy Jeżeli jedną opcję (lub termin) popieramy a propos tej majówki to także mimochodem nadmienię, że najlepiej za miasto samochodem wyskoczyć na zieloną murawę i z butelką choć nie koniecznie z Elą koniecznie zaś z „uszczelką” bo sprawa się zazębia gdyż trza nielicho dymać by uszczelniwszy otwór prócz pary fason trzymać. ;) pozdrawiam chciałbym Ci dorównać Heniu, w tym poczwórnym zazębieniu. Choćby sprostać w długopisie - ni cholery. Gęba rży się. ;))))))))))))))) Zdrówka!!!
Henryk_Jakowiec Opublikowano 29 Kwietnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Kwietnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. W Pochodzie (już niedługo) Majowym się spotkamy Jeżeli jedną opcję (lub termin) popieramy a propos tej majówki to także mimochodem nadmienię, że najlepiej za miasto samochodem wyskoczyć na zieloną murawę i z butelką choć nie koniecznie z Elą koniecznie zaś z „uszczelką” bo sprawa się zazębia gdyż trza nielicho dymać by uszczelniwszy otwór prócz pary fason trzymać. ;) pozdrawiam chciałbym Ci dorównać Heniu, w tym poczwórnym zazębieniu. Choćby sprostać w długopisie - ni cholery. Gęba rży się. ;))))))))))))))) Zdrówka!!! Dla mnie także zripostować niezłym byłoby popisem ale wena podpowiada by zakończyć grę remisem a dla weny niczym sztubak nawet w oślą ławkę siędę wiec oznajmiam, że ja dzisiaj także pisać już nie będę. Pa, pa.
kasia.mała Opublikowano 30 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 30 Kwietnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. kasia.mała - więc zdrobnienia jak nikomu jej pasują, czytającym zaś te słowa coś zapewne sugerują. Pozdrawiam serdecznie - HJ ja kasia kasieńka uwielbiam uwielbiam jak się tak do mnie pisze i gdy pan Henio ciurkiem szepcze mi te wyrazy pieszczotliwie a wszelkie drobniusieńkie słóweczka w serduszku chcę zachowywać jedynie psia krew mnie wpirza kiedy co rusz z milusińska zaraz wilkiem się najeża pozdrawiam Cię Henio cieplutko
Henryk_Jakowiec Opublikowano 30 Kwietnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Kwietnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. kasia.mała - więc zdrobnienia jak nikomu jej pasują, czytającym zaś te słowa coś zapewne sugerują. Pozdrawiam serdecznie - HJ ja kasia kasieńka uwielbiam uwielbiam jak się tak do mnie pisze i gdy pan Henio ciurkiem szepcze mi te wyrazy pieszczotliwie a wszelkie drobniusieńkie słóweczka w serduszku chcę zachowywać jedynie psia krew mnie wpirza kiedy co rusz z milusińska zaraz wilkiem się najeża pozdrawiam Cię Henio cieplutko Maj za pasem wiec w majówkę idę się na działce zaszyć wiec nie będę adorować, ani wkurzać, ani straszyć błękit nieba ponad głową będzie dachem w dni pogodne parasolka gdyby lało, a w altance chwile chłodne oraz noce rzecz wiadoma będę spędzał a po zatem będę tańczył, pił, grillował, rozkoszował życiem, światem potem wrócę tu na portal a tymczasem pozdrowienia jak najszczersze, pieszczotliwe dla Kasieńki są od Henia. ;))))))))))))))))))
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się