zieloneciele Opublikowano 26 Kwietnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Kwietnia 2010 przedwiosna, gawrony, pogoda skoczków, to w kopercie, która puchnie od miesięcy, której nie zaklejam. mogę protestować ja nienawiżu, nienawiżu, ja nie chacz'u, cóż z tego? zauważ, linieję z ciebie systematycznie; niedługo zostanie sama sól i okruszek ziemi. mój boże tu jest jakaś skrytka w suficie i baboki bywają po naszej stronie, co wieczór wystawiam im skopek z mlekiem a wczoraj jeden zajrzał mi w oczy, miał biały pyszczek. forsycja, jaka żółta, całe ścieżki - tymczasem linia życia kończy się rozdrożem, czy to znaczy, że już po wszystkim będziemy?
MARIUSZ RAKOSKI Opublikowano 26 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 26 Kwietnia 2010 Oj, nie w mój deseń... i ten dziwny, niepolski język... a my tak lubimy wszystko to, co obce i inne :D Ostatnia strofa całkiem przyzwoita, nieprzeidealizowana, z górki poszło naturalnie, powiedziałbym nawet, że homoseksualnie, jednak reszta bardzo heteroseksualna, w wydaniu kobiecym, bardzo kobiecym. Pozdrawiam, :::)
Agnes Opublikowano 26 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 26 Kwietnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. to a propos rosyjskiego w wierszu? chyba nie aż taki dziwny, nie aż taki obcy i nie aż tak bardzo inny od naszego :) ale nie chciałabym, żeby wyszło, że się czepiam :) tak tylko mnie to zastanowiło. dla mnie tekst bardzo ciekawy, niepospolite stwierdzenia, ale nie udziwnione. zastanowiły mnie baboki, nie znałam tego wyrażenia wcześniej, mimo, że podobno popularne jest w łódzkim województwie. za to skojarzyło mi się z "Bobokiem" Dostojewskiego i ma to pewien wspólny wymiar. poza tym widać, że wiersz jest przemyślany, dopracowany, a to zawsze cenię. pozdr. a
MARIUSZ RAKOSKI Opublikowano 26 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 26 Kwietnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. to a propos rosyjskiego w wierszu? chyba nie aż taki dziwny, nie aż taki obcy i nie aż tak bardzo inny od naszego :) ale nie chciałabym, żeby wyszło, że się czepiam :) tak tylko mnie to zastanowiło. dla mnie tekst bardzo ciekawy, niepospolite stwierdzenia, ale nie udziwnione. zastanowiły mnie baboki, nie znałam tego wyrażenia wcześniej, mimo, że podobno popularne jest w łódzkim województwie. za to skojarzyło mi się z "Bobokiem" Dostojewskiego i ma to pewien wspólny wymiar. poza tym widać, że wiersz jest przemyślany, dopracowany, a to zawsze cenię. pozdr. a Mniej więcej (jednak mniej) masz rację :) Jak dla mnie bardzo obcy, nawet, jeśli jest to rosyjski - ale to tylko moje widzimisię, pozdrawiam, :::)
olek bolo Opublikowano 26 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 26 Kwietnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. to a propos rosyjskiego w wierszu? chyba nie aż taki dziwny, nie aż taki obcy i nie aż tak bardzo inny od naszego :) ale nie chciałabym, żeby wyszło, że się czepiam :) tak tylko mnie to zastanowiło. dla mnie tekst bardzo ciekawy, niepospolite stwierdzenia, ale nie udziwnione. zastanowiły mnie baboki, nie znałam tego wyrażenia wcześniej, mimo, że podobno popularne jest w łódzkim województwie. za to skojarzyło mi się z "Bobokiem" Dostojewskiego i ma to pewien wspólny wymiar. poza tym widać, że wiersz jest przemyślany, dopracowany, a to zawsze cenię. pozdr. a na Pomorzu Dostojne Baboki skradają się za oknami kiedy robi się ciemno, a rodzice straszą nimi niegrzeczne dzieci pozdr
H.Lecter Opublikowano 27 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 27 Kwietnia 2010 forsycja, jaka żółta, całe ścieżki - tymczasem linia życia kończy się rozdrożem, czy to znaczy, że już po wszystkim będziemy? Niezrozumiałe jest dla mnie przejście od obracania w palcach intymnych paciorków codzienności, do uniwersalizującego, pozbawionego kontekstu pytania o "po wszystkim". Jakby mnie ktoś z wiersza (niezłego) wyciągnął za uszy... ;) Zrób coś z tym a baboki będą po stronie wiersza. :)
Agata_Lebek Opublikowano 27 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 27 Kwietnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Na mnie też robią mocne wrażenie ostatnio te forsycje, ale weteranek nie przeskoczą ;) weteranki pył, kanki na wodę, wielkie żniwa. w skwarnym sercu lipca babuszka i kasienia stały przy drodze, a chmury nad lipą ułożyły miotłę. wskazywała ostrym końcem wschód, wojnę. złe musiało wyleźć przed końcem, nie miało woli uczepić się którejś ze spódnic i zaczekać, żeby już razem do ziemi, w mogiłę. postało na niebie do obiadu, zanim wiatr posiał je dalej. bez ratunku, mimo, że babuszka przyklękła i odśpiewała wiecznaja pamiat' za wszystkie dusze, za zapomnianych, a kasienia przeklęła UPA i odgrzebała oręż. grabie, królicze łapki, poduszkę wypchaną kurzym puchem.
mały_dzielny_toster Opublikowano 28 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 28 Kwietnia 2010 Bardzo mi się podoba. Pozdrawiam :)
Rachel_Grass Opublikowano 28 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 28 Kwietnia 2010 miło czytać po pokaźnej przerwie.
miss croup Opublikowano 28 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 28 Kwietnia 2010 najbardziej mnie porusza: linieję z ciebie systematycznie; niedługo zostanie sama sól i okruszek ziemi. ale to dlatego, że sama linieję z różnych doświadczeń. i ta wrażliwość bardzo mi się podoba. pozdrawiam
Baba_Izba Opublikowano 29 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 29 Kwietnia 2010 Czytam, czytam i wpadam po uszy w atmosferę wiersza! Pięknie podany, ma w sobie to "coś", co każe wracać i znowu czytać! Serdecznie pozdrawiam - baba
Wilcza Jagoda Opublikowano 29 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 29 Kwietnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. mi się podoba a propo baboka, to z nosa? hihi ale z wiersza wynika, że nie, więc nie znam takiego baboka:P pozdrawiam zieloneciele :P
f.isia Opublikowano 29 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 29 Kwietnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. będziemy... ;) takie pisanie wzbudza we mnie potrzebę wsłuchiwania się, a nie wymądrzania ;)
zieloneciele Opublikowano 30 Kwietnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Kwietnia 2010 dziękuje serdecznie za komentarze :) pozdrawiam
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się