Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Z cyklu: Szkoła
***
Wieczorne podsumowania
dzisiejszych ociągnięć
plan minimum
maksymalnie niewykonany

Za widnokręgiem migocze
Ubermensch
tłumaczy
Arbeit macht frei

Lepiej przekonuje
wrodzone lenistwo

Mam Bestimmung
na garncarskim kole
uformuję charakter
mimo glinianych nóg
dogonię zamglone marzenia
Damen und Herren
będą mnie podziwiać

Wszystkie ambitne działania
i co jeszcze wymyślę
rankiem zamieni się w cisze

Opublikowano

Uprzedze może pytania :)

niemieckie słowa uzasadnione są tym, że ten wiersz jest w Szkole lekcją języka niemieckiego.
Wiersz przedostatni z cyklu, więc już długa nie będę Wam nimi męczył ;)

Pozdrawiam serdecznie i zachęcam do ostrego krytykowania ;)
Coolt

Opublikowano

Już wiem,czemu niemiecki kojarzył mi się zawsze z III Rzeszą...A tak serio-z tym językiem wiąże się wiele niemiłych wspomnień,więc ...
'Za widnokręgiem migocze
Ubermensch
tłumaczy
Arbeit macht frei'
Mimowolne skojarzenia z II WŚ-wiersz bardzo do mnie przemawia :-).
Pozdrawiam autora-tschus!
Wera :)

Opublikowano

Weroniko: moja poezja jest apolityczna z zasady :)
Ale rozumiem,że akurat tak dobrane słowa mogły nasunąć skojarzenia z II WŚ, ja pisząc ten tekst myślałem o czymś innym ;)

Agnes:
Bestimmung=postanowienie
Ubermench=nadczłowiek
Arbei macht frei=(dosł) praca czyni wolnym
Damen und Herren=Panie i Panowie

Teraz chyba jaśniej :)

Pozdrawiam serdecznie
Coolt

  • 9 miesięcy temu...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Nie wiem jak to się stało, że umknął mi ten komentarz. Dopiero teraz go przeczytałem. Dzięki.   Pozdrawiam  
    • W jasną księżycową noc, Gdy skrzaty i chochliki podobne zjawom, Kłaniają się przyrody sekretom, Próbując sobie zjednać ich przychylność,   Skrzący w pełni srebrzysty księżyc, Odbijając się w setkach kropel wieczornej rosy, Zapytał wyniośle każdej z nich, Czy więcej swego blasku im użyczyć,   Te między sobą się naradziwszy, Opiniami swymi wymieniwszy się w skrytości, Nie czekając dłużej ni chwili, Odparły zaraz dumnemu księżycowi...   – Nie potrzebujemy twej łaski, Gdyż ty sam, choć taki dumny, Jesteś jedynie sługą naszej planety, Niczym paź królowej swej wierny,   A naszymi paziami , Oddanymi nam i wiernymi, Są niezliczone świętojańskie robaczki, To ich blaskiem nocami się cieszymy,   Bo tak naprawdę każda z nas Jest niczym maleńka planeta, Wszelakich niepojętych sekretów pełna, Strzeżonych przez upływający czas,   Nieprzebranych łąk połacie, Otulone wielkim zieleni płaszczem, Tak rozległe i ogromne, Niezbadanym są naszym kosmosem,   Bowiem niczym olbrzymie planety, Ukryte w czeluściach nieznanych galaktyk, Choć maleńkie także i my, Ukryte jesteśmy pośród tej łąki,   A ta niewielka pobliska rzeczka, Tak skromna, czysta i cicha, Jest nam niczym nasza Droga Mleczna, Równie co i ona tajemnicza,   Niczym gwiazd niezbadanych, Niedosięgłych, złocistych i skrzących, Także i nas maleńkich kropel rosy, We wszechświecie tym są miliardy...   – Wiersz ten dedykuję znakomitej poetce kryjącej się pod pseudonimem JaSnA7 w podziękowaniu za te wszystkie pochlebne komentarze jakie do tej pory pozostawiła ona pod wierszami mojego autorstwa.      
    • Sieć...   na pajęczej sieci moje serce ufne tak lekkie jakby nigdy nie widziało deszczu...   zdrada nie przychodzi z hałasem przychodzi nocą jak anioł w czarnym płaszczu siada obok i wygląda jak coś znajomego   dopiero później widzisz że każdy dotyk zostawił pęknięcie   co zrobi pająk kiedy ktoś rozerwie sieć rzuci wszystko?   czy zacznie od nowa dzień po dniu nić po nici   jakby nie pamiętał kto ją zniszczył?   to tylko sieć... powiedzą   to tylko kilka nitek rozciągniętych między gałęziami   Ale dla pająka   to dom to głód to życie   Więc wraca i buduje od nowa choć wie, że są rzeczy które przychodzą w ciemności   tylko po to... żeby sprawdzić...   ile jeszcze zostało do zerwania...
    • @Łukasz Wiesław Jasiński Jestem zagorzałym przeciwnikiem aborcji i jestem z tego bardzo dumny!!!
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...