Marek Paprocki Opublikowano 19 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Września 2004 wieczorem zbieram dzień rozrzucony w naczyniach na śmierć skazuję żadne wspomnienia nie znajdując w nich winy potem myję ręce choć cała odpowiedzialność spoczywa na mnie
Coolt Opublikowano 19 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 19 Września 2004 Fajny maluszek. Krótko,zgrabnie, na temat, tytuł też dobry Jedyna moja uwaga: zmieniłbym myję na umywam :) Pozdrawiam serdecznie Coolt
Marek Paprocki Opublikowano 19 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Września 2004 myślę, że umywam/nie biorę odpowiedzialności/ gryzło by się z drugą częścią zdania.Pisząc"myję ręce" też chciałem powiedzieć, że" nie biorę odpowiedzialności" ale jest to stwierdzenie bardziej domyślne.
Marek Paprocki Opublikowano 19 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Września 2004 stosując przymiotnik "żadne" miałem na myśli "słabe, nieciekawe, niewarte zatrzymania itp".Często w języku potocznym stosuje się takie określenie np. maluch?to żaden samochód.Ojejku, przecież poezja ma prawo eksperymentować, co często później staje się normą.
natalia Opublikowano 19 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 19 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. to może błahe? nie tytuł mnie tu przywiódł, ale wiersz mi się podoba, zgrabnie napisany, lekko się czyta interesująco ujęty temat Serdecznie pozdrawiam Natalia
Witold Marek Opublikowano 20 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 20 Września 2004 Coś tak jakby prosiło się o drobną zmianę, zamianę, ale to być może dlatego, że ton wysoki styka się tu z niższym. Kolejny skuteczny przykład rozwiązania zadania: "Na temat i żeby to był wiersz". Czyli że nie chodzi o kwadraturę koła. Pozdrawiam.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się