Jolanta_S. Opublikowano 23 Kwietnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Kwietnia 2010 och mój panie Rewiński czas płynie jak ta pod mostem a most zwodzony jednak postawiłeś solidny może lepiej polej pan tego szampana i nie próbuj mnie zrozumieć po prostu mnie kochaj siej a nie martw się o zbiory zapowiadają niski przyrost
Tali Maciej Opublikowano 23 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 23 Kwietnia 2010 oj po takim wierszu wyznaniu Stefanowi spadnie kapelusz z głowy:D pozdr
bestia be Opublikowano 23 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 23 Kwietnia 2010 ładna dedykacja zasługuje na duzy plus ładnie uwieczniać ludzi za życia. ciekawa konstrukcja wiersza , jak mostu i innych motywów podoba się , wiersz inny od tych , co codziennie tu widzę znaczy wiecej szarad jak poezji czasami może w poezji org narodzi sie nowy styl szaradopoezja pozdrawiam bestia
Jolanta_S. Opublikowano 24 Kwietnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Kwietnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Maciej pan Rewiński na tak luźnej rozmowie z peelką nie siedzi w kapeluszu, no ale :))) Dziękuję za miły komentarz. Serdecznie - Jola.
Jolanta_S. Opublikowano 24 Kwietnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Kwietnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Be dziękuję i może się urodził zagadkowy, dla mnie dość prosty w odczycie, ale przecież ja go pisałam :))) solidny zwodzony więc zwodzi czasami czy zwodzi peelkę... :))) Serdecznie pozdrawiam - Jola.
H.Lecter Opublikowano 24 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 24 Kwietnia 2010 Och, czas płynie jak woda, polej szampana, nie próbuj mnie zrozumieć ;)....czyli ściąga z Rewińskiego w stylu latynoskiej telenoweli. Kosz.
Jadwiga_Graczyk Opublikowano 24 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 24 Kwietnia 2010 Jolu dobrze, że uwieczniłaś Stefana w pięknym wierszu a Lecter nie może ścierpieć, że nie jemu ha,ha,ha! serd.pozdr.
MARIUSZ RAKOSKI Opublikowano 24 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 24 Kwietnia 2010 Rewiński śliwkowy - tak, ale szampański? Od tej strony nie znam Stefana - zdaje się, że postawił te mosty solidniejsze od moich. Tak, kompozycja nierozdmuchana, i szczerze mowiąc - na lepsze, bo niewielki krok do banału i nawinego wyznania podmiotu lirycznego (utożsamianego z autorką: bo tutaj pojawia się coś takiego, jak biografia i psychologia - i wiemy na vabank, że idzie o autorkę). Osobiście nie przepadam za tego typu liryką wyznania-apelu(?), ale niskie, przepowiadane zbiory mnie uspokoiły :) Pozdrawiam, :::)
zak stanisława Opublikowano 24 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 24 Kwietnia 2010 bardzo niewinne wyznanie, i mi się podoba pozdrawiam Jolu:)))
JacekSojan Opublikowano 24 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 24 Kwietnia 2010 taaaak - Stefan budował solidne mosty, ale o "zwodzonych" tylko pisał...ja na miejscu kobiet obawiałbym się tych "zwodzonych" właśnie.... niemniej - sympatycznie się tokuje we dwoje, choćby nad dziurą w moście; polemiki w poezji były i będą, jako czyste interakcje myślowe, emocjonalne, dlatego nie mam zastrzeżeń; swoje powiedziałem; J.S
M._Krzywak Opublikowano 24 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 24 Kwietnia 2010 "a most zwodzony jednak postawiłeś solidny" a czy można postawić most zwodzony? Na czym? No, ale tokowanie to tokowanie, nie wnikam. Tak bez plusa, bez minusa. Pozdrawiam.
bestia be Opublikowano 24 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 24 Kwietnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. hahhhah most zwodzony to normalny most tylko tyle że jest podniesiona jego część w czasie przepływania statku hhahahahhahahahahhaha zegnam bestia proszę o wiedzę do Stefana albo PWN
Jimmy_Jordan Opublikowano 24 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 24 Kwietnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. hahhhah most zwodzony to normalny most tylko tyle że jest podniesiona jego część w czasie przepływania statku hhahahahhahahahahhaha zegnam bestia proszę o wiedzę do Stefana albo PWN to chyba nie zmienia faktu, że może być stawiany i solidny ?
M._Krzywak Opublikowano 24 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 24 Kwietnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. hahhhah most zwodzony to normalny most tylko tyle że jest podniesiona jego część w czasie przepływania statku hhahahahhahahahahhaha zegnam bestia proszę o wiedzę do Stefana albo PWN Dlatego pytam. A czemu się za mną pałętasz?
bestia be Opublikowano 24 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 24 Kwietnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. hahhhah most zwodzony to normalny most tylko tyle że jest podniesiona jego część w czasie przepływania statku hhahahahhahahahahhaha zegnam bestia proszę o wiedzę do Stefana albo PWN Dlatego pytam. A czemu się za mną pałętasz? przez przypadek lubię Cie i smutno bez Ciebie nuda
mały_dzielny_toster Opublikowano 28 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 28 Kwietnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Z dedykacjami ryzykowna sprawa, nie wiadomo czy się spodoba i zainteresowany się ucieszy, czy się nie spodoba i będzie... mniej fajnie. Mnie tutaj czegoś brakuje, nie wiem czego. Wrócę.
Jolanta_S. Opublikowano 28 Kwietnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Kwietnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Z dedykacjami ryzykowna sprawa, nie wiadomo czy się spodoba i zainteresowany się ucieszy, czy się nie spodoba i będzie... mniej fajnie. Mnie tutaj czegoś brakuje, nie wiem czego. Wrócę. Stefan zapracowany na autostradzie, ale zapewniam, że zachwycony wierszem i kocha - zapewniał, no chyba się nie odkochał :) A mój Tosterku wracaj - może brakuje śliwowicy? Zatem czekam na powrót. Serdecznie pozdrawiam - Jola.
f.isia Opublikowano 28 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 28 Kwietnia 2010 pan eR nie zaszczycił?.... ojej, jaka szkoda... ciekawa jestem jak odbiera takie podfruwajkowe toki dla mnie - mizeria, sory
Jolanta_S. Opublikowano 28 Kwietnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Kwietnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Jak f.isia wpadnie do studni i się nie utopi to będzie szkoda, a ciekawość jest niezdrowa i prowadzi schodami do piekła, lepiej byś tam się ze mną nie spotkała...
f.isia Opublikowano 28 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 28 Kwietnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Jak f.isia wpadnie do studni i się nie utopi to będzie szkoda, a ciekawość jest niezdrowa i prowadzi schodami do piekła, lepiej byś tam się ze mną nie spotkała... łojej...popłakałoby się wielu... ;) przeto f.isia, poprzez wzgląd na dobro większej mniejszości - do studzień żadnych środka swojej ciężkości nie przegibuje :) w czeluście piekielne tyż się nie zamawiarowuję, zatem marneszanse mamy Jolko na interwjuu ;)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się