Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Cieszy jak zwykle przeogromnie :) No i daje motywację do dalszych usiłowań.
Szkoda, że ja nie mogę się zrewanżować tym samym, mimo że lubię również, ale jest jak jest :)
Pozdrawiam :)
  • Odpowiedzi 40
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Do wierszy podchodzę wyłącznie na chłodno. Nie sądzę też, żeby ktoś był w odbiorze tego wiersza szczególnie uprzywilejowany, a już szczególnie moi rówieśnicy, chociażby dlatego, że starałem się napisać ten tekst, że tak to ujmę, oldskulowo. Mogę natomiast powiedzieć, że wiersz będzie miał zmiany, ponieważ pewnych korekt wymagają części 1,2,3 oraz jedna strofa w części ostatniej. Będzie się to jednak działo poza kadrem, albowiem nie mam już w tej chwili serca do tego wiersza i muszę ździebko odpocząć. Ponadto część piąta jest refleksyjnie i metaforycznie naiwna, jest to efekt zamierzony. Zmian w objętości i zawartości "merytorycznej" nie przewiduję :)
Dziękuję za komentarz i
Pozdrawiam
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


ło matko! - nie wiedziałem, że z orgiem jest aż tak źle :D

a na serio, nie bardzo wiem, co na to odpisać, bo chociaż się nie zgadzam, to jednak żywię spory szacunek dla komentującego, zatem może po prostu podziękuję i zamilknę :)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


znowu?? Nic tylko czekać i czekać (oddala się gderając...:D)
Mini było okej, chociaż może nie do końca trafione, bo to monstrum kosztowało mnie mnóstwo pracy (której nie lubię, bom leń), czasu (którego nie mam) i zły humor Najdroższej Połowicy (która na szczęście została) :D

Dzięki :)
Opublikowano

takie 'epistoły' mnie odstraszają
ale się zmobilizowałam....
tekst ma jeszcze jedną 'wadę', zmusza do zajrzenia wewnętrze i to własne (!) ;)

od strony technicznej - można byłoby popróbować innej wersyfiksacji, np nieco mniej entera a więcej Racheli Grassowej ;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Zbigniew Polit nie wątpię, że tak jest :) Ja jednak zauważyłam, że trudno jest kogokolwiek przekonać do swoich idei i do niczego to nie prowadzi. Właściwie to dochodzę powoli do tego samego wniosku do którego inni, lepsi ode mnie, dawno temu doszli - Wiem, że nic nie wiem. I o czym tu dyskutować ? 
    • @Annie poruszające. I czasem tez mam wrażenie, ze to mogło by się tak odbywać...
    • @Marek.zak1   Bardzo dziękuję!  Ta osoba o której wspominam - tam, gdzie dziękuję Migrenie - też się leczyła na oddziale w szpitalu, potwierdza, że ona należy do wyjątków. Pacjentka, z którą tam nawiązała kontakt bardziej osobisty - po wyjściu miała próbę samobójczą.       Serdecznie pozdrawiam.  @Poet Ka   Oczywiście, toksyczna relacja, której nie można przerwać, jest jak najbardziej uzależnieniem.    Miałam jeszcze z innym uzależnieniem do czynienia - zaburzeniem gamingowym. Rodzice nie mogli zmusić nastolatka, aby chodził do szkoły.  Ciągle grał, aż zgodzili się na przymusowe leczenie.  
    • @Migrena nie śmiej się...podziwiam Twoją odwagę opowiadania o miłości, odnoszenia się do emocji, otwartość. Pięknie odpowiadasz na analizę Waldemara w liryku "Miłość to nie tylko łóżko". Piszesz o tym, że i stabilność jest komponentą miłości. Mało kto uwzględnia taki aspekt. Zazwyczaj osoby  dojrzałe i bogate emocjonalnie.
    • @Łukasz Jurczyk   Żołnierze Aleksandra weszli do miasta przez tunel pod murami, ale tunel pełni też rolę dehumanizacyjną - przestali być ludźmi, stali się "duchami" lub zwierzętami.   Człowiek "wyłącza" sumienie, by przetrwać. Niesamowity jest wers - "Nóż szukał drogi, ja tylko mu ufałem"- to zdejmowanie z siebie odpowiedzialność, narrator stał się tylko przedłużeniem narzędzia mordu.   Zderzenie brutalnej walki wręcz z bezbronnością (dziecko z fletem) podkreśla upadek moralny zdobywców.   Wzmianka o "dolinie w moich górach" pokazuje tragiczny paradoks - narrator próbuje oswoić makabrę (popiół spalonych domów), nakładając na nią obraz ojczyzny. To próba ucieczki umysłu od rzeczywistości.   Natura pozostaje piękna i niewzruszona, podczas gdy ludzie dokonują rzezi. Brak boskiej interwencji potęguje poczucie osamotnienia w zbrodni.   Narrator mentalnie utknął w mroku. To sugestywny opis zespołu PTSD – człowiek, który dopuścił się takich czynów, nigdy nie opuszcza "tunelu".   Świetny, sugestywny tekst!      Kobieta krzyczy w obcym języku. Śmierć wszędzie brzmi tak samo.    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...