Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

ach nie ciągnij za jęzor
najlepszy na wszystkie smutki
ten co szczeka
merda ogonem nie gryzie

czule policzek poliże
jest zawsze przy Tobie
ni słowem ni gestem nie zrani
nigdy nie zdradzi

wierny obetrze ostatnią łzę

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


tak o psiaka, teraz wiesz dlaczego nie napiszę takiego w Twoim stylu, ale bym chciała...
Magda dzięki za natchnienie - wiersz mi sie :)))))
a takie szczere i miłe rzadko się trafiają - igła w stogu siana... ale można znaleźć!!!

serdecznie Magduś i buziole :*
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Nie pozwalaj się lizac psom po buzi, zwłaszcza sukom, które akurat mają małe.
To bardzo miłe, ale niehigieniczne, a wręcz obrzydliwe. Wiesz co psy często robią?
Też kocham psy. Mam wielgachnego owczarka. Straszny dziwkarz. Wstyd mi za niego.
Ostatnio byłem na drugiej randce z laska, a ta świnia zaczął ją młóci w piszczel. Wstyd.
Wierszyk taki ładny, ale "Ni słowem ni gestem nie zdradzi" ni w pi ni w oko.
Humanizacja zwierząt doprowadziła do dehumanizacji człowieka.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Zmień na "ciągnij", ładny wiersz, choć
moim zdaniem, nie najlepsza puenta,
za bardzo patetyczna.
Serdeczności
- baba
Zmieniam :))
Dzięki.
Zastanowię się nad puentą - ale chciałam by była wzniosła (z pewnych powodów).

Babo serdecznie pozdrawiam - Jola

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97   Rzeczywiście mam na imię Marcin i miałem taką koszulkę :) Reszta opowieści jest także prawdziwa, jak sama zauważyłaś - widziana w krzywym zwierciadle. Zmiana poetyki jest celowa, staram się nie ględzić, nie nudzić, zaskakiwać. Cieszę się, że to działa.  Kiedy ma  się naście lat i nic nie wie o kobietach, wychodzą takie śmiesznostki. Dziewczyny mają o wiele lepiej, bo dojrzewają wcześniej i widzą więcej. Dobrze jest jednak błądzić we mgle, zdobywać góry, wymyślać dla nich proch i stwarzać świat od nowa.  Moim ulubionym zdaniem, które dostarczyło mnóstwo radości, jest: Gdy pociąg dowiózł ich do ostatniej stacji, stojący na peronie Marcin uśmiechnął się jak chłopiec z plakatu, reklamujący zdrowy tryb życia w Hitlerjugend. Dziękuję za (jak zwykle) wspaniały komentarz. Motywujesz mnie do zamieszczania kolejnej prozy. Zauważyłem, że tu się prozy nie czyta. Stąd moja rozpaczliwa próba przekuwania prozy w wiersze. Ale skończyłem z tym. Sporo się nauczyłem i dzisiejszy wiersz, będzie wierszem.  Pozdrawiam b a r d z o serdecznie.
    • @Proszalny   Mnie się podobały obie wersje:) Ale masz rację - wiersz powinien być na jakiś czas odłożony. Zawsze tak robiłam, z wyjątkiem dzisiejszego. :(  Wyszedł bardziej jak proza. :)))  Gdzieś to już czytałam. :)) 
    • @Waldemar_Talar_Talar

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Berenika97   Witaj Bereniko :) Pierwotna wersja była po prostu nieskończona. Teraz to widzę. Jestem w gorącej wodzie kąpany, jak coś napiszę, to już, zaraz, chcę pokazywać to innym. Tymczasem wiersz powinien odleżeć jak wino. Na przykład ten fragment:   W płomieniu zapalniczki Sylabizuje biały szum   O ile lepiej brzmi:   Biały szum zapalniczki Sylabizuje płomień   Pozdrawiam serdecznie.
    • @Migrena   Bardzo dziękuję!    Napisałam go wczoraj, prawie nocą. Nie robiłam do tej pory tak, aby następnego dnia już publikować. Zawsze były nieustające poprawki. Nawet kilka dni. :)  Bałam się, że wyjdzie niezbyt ciekawy wiersz. Ale podniosłeś mnie na duchu i bardzo, bardzo Ci za to dziękuję!  Piękny komentarz - jak zawsze.    Serdecznie pozdrawiam.  @andrew   Bardzo dziękuję!    Twój wiersz ma lekkość, której brakuje w moim. Tam jest  pilność i drżąca ręka - tutaj oddech, przestrzeń, ufność w cykliczność. "Bywa szarość" - to akceptacja.  Śliczny komentarz.    Serdecznie pozdrawiam. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...