janusz_pyzinski Opublikowano 2 Kwietnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Kwietnia 2010 w ciszy tej chaty cisza tajemnic plącze się w kurzu pajęczyn na ścianach wisi jeszcze wiara i gdzieś w kącie wytarty klęcznik płacze modlitwą ojców jeszcze na łóżku tli się węglik rzucony między skiby twarzy jutro umiera w dłoniach wczoraj i sufit patrząc czasowi w oczy czyta historię w lustrze podłogi z ziaren pszenicy daty układa pot składając w paciorki różańca chleb rozdzielony w przyjazne dłonie za oknem butwieje Mirona "starocerkiewna pogoda" ze strzechy klekot bociana jak echo kołatki powtarza Wielki Piątek
bestia be Opublikowano 2 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 2 Kwietnia 2010 Jak zawsze zadziwiajace metafory, zaskakująca puenta, piękne motywy natury, więc Pana poezja mnie zachwyca,nawet gdy teraz jestem zły, to jak przeczytałem ten wiersz- jednak warto żyć! szacuneczek bestia
Stefan_Rewiński Opublikowano 2 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 2 Kwietnia 2010 Diekawe, ładnie napisałeś. Pozdrawiam. Stefan.
MARIUSZ RAKOSKI Opublikowano 2 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 2 Kwietnia 2010 Tak, dobrze napisane: kompozycja zamknięta, ale przecież w tym przypadku nie musi niczego otwierać. Nastrojowo, troszkę ludycznie (powiało wioską), staropolsko, nastrojowo, refleksyjnie, a przede wszystkim spokojnie - to miła niespodzianka, bo ten dzień strasznie mnie męczy. Dobre Januszu, dobre. Chyba zostanę Twoim fanem :D Pozdro! Mario :::)
Jolanta_S. Opublikowano 2 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 2 Kwietnia 2010 Januszu dla mnie wszystko piękne z wyjątkiem tego: czyta historię w lustrze podłogi! Świątecznie - Jola
H.Lecter Opublikowano 2 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 2 Kwietnia 2010 Solidne, to już u ciebie standard... :)
Leszek_Nord Opublikowano 2 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 2 Kwietnia 2010 "jutro umiera w dłoniach wczoraj" - piękne! Pozdrawiam. Leszek.
Monika_Gromala Opublikowano 3 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 3 Kwietnia 2010 Wie pan, nie lubię "wierszy okazjonalnych" - do teraz. Chciałoby się być w tej chacie, widzieć przedmioty, słuchać starocerkiewnej pogody. Wszystko, by być tam - a nie tutaj. Pozdrawiam świątecznie
Agata_Lebek Opublikowano 3 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 3 Kwietnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. :) Pozdrawiam.
Aleks Kleks Opublikowano 3 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 3 Kwietnia 2010 to nie jest pisanie, które lubię najbardziej ale ten wiersz, niech mnie kule biją, trafił w nastrój przeto popieram świątecznie pozdrawiam
Franka Zet Opublikowano 4 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 4 Kwietnia 2010 Januszu, to najładniejszeza oknem butwieje Mirona "starocerkiewna pogoda" Pozdrawiam serdecznie-swiątecznie :)
Jacek_Suchowicz Opublikowano 4 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 4 Kwietnia 2010 i ja też się przyłącze do chórku chociaż nie mój rewir na początku rym przypadkowy czy celowy? pozdrawiam Jacek
BARBARA_JANAS Opublikowano 4 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 4 Kwietnia 2010 Świątecznie, dobrze napisane Januszu. Pozdrawiam.
bona Opublikowano 4 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 4 Kwietnia 2010 Bardzo dobry wiersz. Pozdrawiam świątecznie :))
Bernadetta1 Opublikowano 5 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 5 Kwietnia 2010 Janusze...teraz dopiero przeczytałam ..ładne świateczne:)pozdrawiam
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się