M_arianne Opublikowano 30 Marca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Marca 2010 (edytowane) Miast chodować wątpliwości, siać kłamstewka i zamęty, ona - poszła do... Urzędu i sprawdziła... dokumenty. I wciąż robi, co powinna, bo spokojne życie wiedzie; w aktach wcale nie jest winna. Po coś bzdury plótł, sąsiedzie (?) Edytowane 23 Lipca 2017 przez marianna_ja (wyświetl historię edycji)
6 kilo Opublikowano 31 Marca 2010 Zgłoś Opublikowano 31 Marca 2010 Marianno, pewnie plótł bzdury z genetycznego zacofania, wrodzonego kołtuństwa, z tęsknoty za Ireną Dziedzic, albo może jeszcze z.... arcy uroczy wierszyk pani M, pozdrowienia, jacek.
HAYQ Opublikowano 31 Marca 2010 Zgłoś Opublikowano 31 Marca 2010 Marian dowód wziął z urzędu, źle nazwisko, jakaś biurwa, mu wpisała. Hmm... z rozpędu?No żeż k*wa, syn Michała? Wnerwił się Mariana ojciec - Roman. Matka zwariowała. Urząd nic nie umiał dociec (biurwa gdzieś awansowała). Morał pod uwagę wziął, także błędy biurw idiotek, co w urzędach różnych tkwią jako źródło kłamstw i plotek. ;)
zdrojek Opublikowano 31 Marca 2010 Zgłoś Opublikowano 31 Marca 2010 Jak to zawsze z miłymi sąsiadami bądź grzecznymi panami przechadzającymi się po parkach w weekendy. Nie wiem skąd to się bierze. Pozdrawiam.
Sylwester_Lasota Opublikowano 1 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 1 Kwietnia 2010 sąsiad na to: temu plotłem różne bzdury, bo pożyczyć od sąsiadki chciałem szczotkę, więc sąsiadka niech nie krzyczy. nie wiedziałem jak poprosić więc spytałem najpierw Jadzi, odesłała mnie do Zosi, Zosia chciała mnie prowadzić, ale na to weszła Krysia, a że dobrze zna sąsiadkę, obiecała, że już dzisiaj wszystko pójdzie bardzo gładko. lecz gdy szliśmy już po schodach, byliśmy już tuż przed drzwiami, weszła w drogę nam Dorota mówiąc, że też idzie z nami. gdy za klamkę już trzymałem jak spod ziemi skądś wyrośli, dwaj sąsiedzi - Jan z Michałem. - idziemy na piwo. idziesz z nami? kobity sprzątają, nie będziemy im przeszkadzać, nie? no to co? idziesz czy nie? no i śmy poszli. a na drugi dzień już cała okolica w krąg huczała, że sąsiadka nie dziewica, chociaż szczotki nie pożycza. i niech teraz mi sąsiadka z łaski swojej tak odpowie czemu może być tu winny tak nieśmiały, jak ja człowiek? pozdrawiam serdecznie przedświątecznie :) 1
Baba_Izba Opublikowano 1 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 1 Kwietnia 2010 Podoba mi się wiersz, fakt, że dokument, ważniejszy bywa od człowieka. Wielbłąd musi udowodnić, że nie jest czlowiekiem a człowiek, że nie jest wielbłądem. Serdecznie pozdrawiam - baba 1
Pan_Biały Opublikowano 2 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 2 Kwietnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. kropki są nadużyciem a wiersz równy najlepszy przyjaciel człowieka? - sąsiad;))) pozdrawiam r
bestia be Opublikowano 2 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 2 Kwietnia 2010 Jak zawsze SUPER Wesołych Świąt szacuneczek bestia
Baba_Izba Opublikowano 3 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 3 Kwietnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Wiem, wiem; bywają sprawy skomplikowane; Mokrego śmigusa dyngusa życze :) Dziękuję, wzajemnie; zdrowia i radości w Święta i po nich też! - baba
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się