Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

po dzwonku wraz z ostatnią lekcją
zaliczanie siebie nawzajem

prowadzimy się pod rękę
nie podchodź zbyt blisko
snów nigdy za wiele
ulic, kobiet i zaduchu

knajpy jak trąby powietrzne
zasysają i nie mogąc strawić wypluwają na zbity pysk
ląduję lekko na twoim łonie
gdzie ciepło i smakujesz świeżą bielizną w koronkach
jest bezpiecznie

patrolujemy dzielnice
to królestwo azbestu i placów
zieleni się dzień za oknem
grają w państwa – miasta

kolejna inwazja bękartów

Opublikowano
po dzwonku wraz z ostatnią lekcją
zaliczanie siebie nawzajem

prowadzimy się pod rękę
nie podchodź zbyt blisko
snów nigdy za wiele
ulic kobiet i zaduchu

knajpy jak trąby powietrzne zasysają
odrzucają nas później
ląduję lekko na twoim łonie gdzie ciepło
smakujesz świeżą bielizną w koronkach
jest bezpiecznie

patrolujemy dzielnice
to królestwo azbestu i placów
zieleni się dzień za oknem
grają w państwa – miasta

kolejna inwazja bękartów
po dzwonku wraz z ostatnią lekcją


/

dla mnie w ten sposób i przepraszam z góry za wtrącanie /
zawsze coś w sobie mają Twoje zamysły tylko na mój gust niewypracowane /

tomek
Opublikowano

zaliczamy siebie po dzwonku
wraz z ostatnią lekcją

prowadzimy marzenia pod rękę
nie podchodź zbyt blisko
snów czasem za wiele
ulic kobiet zaduchu

knajpy jak trąby powietrzne
zasysają niestrawnych wypluwając na zbity pysk
ląduję lekko na twoim łonie
gdzie ciepło i smakujesz świeżą bielizną w koronkach
jest bajecznie

patrolujemy dzielnice
królestwo azbestu i placów
zieleni się dzień a okna
grają w państwa – miasta

wymyka się nam
kolejna inwazja bękartów

Pozwoliłam sobie dopracować i nie przepraszam za wtrącanie.
Dziękuję za inspirację do...

Serdeczne wiosenne ;)

Opublikowano

dobrze tu u Pana, Panie Biały, wyczuwam klimat Hłasko, być może omylnie ale tak mi tu pachnie...

p.s. ma Pan świetny gust muzyczny i pewnie dobrze Pan o tym wie, pozdrawiam Vica

Opublikowano

PeeL u Pana Białego istnieje dzięki uczuciu wśród mnogości "bękartów". Takie jakby zadziwiająco podobne, znajome, ponadto wymowne i sugestywne Panie Biały. Pozdrawiam.

  • 2 tygodnie później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • zmęczenie, niemy bezwład trochę bólu głowy stąpam po chmurach od spodu roztapiam się w pościeli ...flanelowej w łosie ze złamaną nogą samość jest nudna jak flaki z olejem wiersze mdłe i tak jakoś bez perpektywy chciałoby się odkryć życie na nowo zgrać z hiperprzestrzenią być na nowo
    • Nauczyłem się dostrzegać Albo ktoś mi podpowiedział Patrz - jak wszystko się zmienia Bo prawdziwa miłość nie zawiedzie   Powiedz czy o tym myślałaś Że uczucia mogą zdezerterować Dojrzeć się od niechcenia Potrafią zmienić kolor oczu   Wiesz to dość dziwne jest Gdy wszystko w co wierzyłaś Rozsype się w pył , uleci Zostaje samotność i bezradność   Plany i przyjaciele znikną jak letnia mgła Logika nie ma tu zastosowania Alegorie też nie są nikomu potrzebne Poezja staje zwyczajnie mdłą   Czy to nazywamy prozą życia? Szczęścia jak Jerzyki lub Albatrosy Szybujące nad wypatrującymi oczami A marzenia zbyt ciężkie żeby wzlecieć   A prawdziwa miłość ponoć nie zawiedzie Tu euforia stagnacja nienawiść Jak konflikt zbrojny gdzie nie ma wygranych Wszyscy cierpią i chcą zapomnieć
    • @Marek.zak1

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Aż sobie sprawdziłam co AI ma do powiedzenia na ten temat: Godzina Wilka: Czas między drugą a czwartą nad ranem, uważany za moment największej podatności na lęk, ale i największej szczerości wobec samego siebie. Wtedy powstają wiersze najbardziej surowe i pozbawione masek.   Chyba nie ma na to lekarstwa i wiesz co, nie wiem czy bym chciała, Marku. Już wolę być ledwie żywa od wiersza.   Pozdrawiam z uśmiechem :)
    • Wiele pytań gorzkich i trafnych , a na końcu prawda w pytaniu retorycznym, to jest i takie jest właśnie życie. Szczęśliwe są w nim tylko chwilę jak śpiewał Rysiek Riedel  Pozdrawiam serdecznie kredens   
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...