Bolesław_Pączyński Opublikowano 16 Marca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Marca 2010 Rozhulał się wietrzyk polny przegalopował wąwozem, zawadiacki i swawolny targnął bukiem, przygiął brzozę. Zakręcił młyńca na stawie już przeczesał łany zboża, fikołka zrobił na trawie zatańczył jak dziewka hoża. Wpadł do lasu pobliskiego zaplątał się wśród gałęzi, ulatując wreszcie z niego speszony jakby z uwięzi. Jeszcze spojrzał zło wróżebnie wspiął się szybko ponad lasem, i oddalał się niepewnie poświstując sobie czasem.
Oxyvia Opublikowano 16 Marca 2010 Zgłoś Opublikowano 16 Marca 2010 Fajny wiersz, świetny zwłaszcza dla dzieci (co bynajmniej nie jest ujmą). Przypomina mi "Dwa wiatry" Staffa. Pamiętasz?
kasiaballou Opublikowano 17 Marca 2010 Zgłoś Opublikowano 17 Marca 2010 nudzi wierszyk; klimat kalkowy, wykonanie infantylne, słabe rymy, ale pozdrawiam :) kasia
Magda_Tara Opublikowano 17 Marca 2010 Zgłoś Opublikowano 17 Marca 2010 piękny, lekki, wiosenny, przypomina "Dwa wiatry", ale Juliana Tuwima :)))))))) oj Oxy! Nauczycielko Ty! Prowokujesz, czy co? ;D bardzo się podoba i wiosną zapachniało :D
Bolesław_Pączyński Opublikowano 17 Marca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Marca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Już po pracy więc zajrzałem dzięki Oxy za ocenę, wyobraźni wiatr złapałem i wykorzystałem wenę. Serdeczności:)))
Bolesław_Pączyński Opublikowano 17 Marca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Marca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Miło mi że tu gościłaś obrazowo pochwaliłaś. Pozdrawiam:)))
Bolesław_Pączyński Opublikowano 17 Marca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Marca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję Kasiu że byłaś te słabe rymy czytałaś, trochę także się nudziłaś ale miło że zajrzałaś. Pozdrawiam:)))
Bolesław_Pączyński Opublikowano 17 Marca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Marca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Miło że się podobało serdecznie Magdo dziękuję, wiosną trochę zapachniało tej wiosny nam tak brakuje. Pozdrawiam:)))
Bolesław_Pączyński Opublikowano 17 Marca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Marca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję że wiersz czytałaś też przesyłam serdeczności, miłe słowa tu dodałaś sprawiają wiele radości:)))
Oxyvia Opublikowano 17 Marca 2010 Zgłoś Opublikowano 17 Marca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Już po pracy więc zajrzałem dzięki Oxy za ocenę, wyobraźni wiatr złapałem i wykorzystałem wenę. Serdeczności:))) Żywot huraganu Hej, runął halny wietrzną lawiną ze szczytów Tater ku dolinom, siklawą prysnął, sosną cisnął, jak oszalały strach! Hej, gdy przewieje na wskroś człowieka, to dusza z wichrem mu ucieka, wiatr nerwy szarpie jak na harfie, dygotem bólu drga! Hej, pędzi oślep, huczy równiną, rozjarza obłęd, co już minął, ryczy ponuro ponad chmurą, jękiem granitu gra! Hej, kiedy wpadnie dziki do morza, gdy wciągnie fale w dyszne nozdrza, jak tabun koni – nim utonie, rozbucha żywy sztorm! Hej, ta bujawa wichru i wody, zerwanie duchów z pęt przyrody, duszę zapieni, krew utleni, serce rozhuśta w dzwon! Pozdrawiam także najserdeczniej. Oxy.
Judyt Opublikowano 18 Marca 2010 Zgłoś Opublikowano 18 Marca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję że wiersz czytałaś też przesyłam serdeczności, miłe słowa tu dodałaś sprawiają wiele radości:))) fruuu (:(: dzięki za uśmiech
Bolesław_Pączyński Opublikowano 18 Marca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Marca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Już po pracy więc zajrzałem dzięki Oxy za ocenę, wyobraźni wiatr złapałem i wykorzystałem wenę. Serdeczności:))) Żywot huraganu Hej, runął halny wietrzną lawiną ze szczytów Tater ku dolinom, siklawą prysnął, sosną cisnął, jak oszalały strach! Hej, gdy przewieje na wskroś człowieka, to dusza z wichrem mu ucieka, wiatr nerwy szarpie jak na harfie, dygotem bólu drga! Hej, pędzi oślep, huczy równiną, rozjarza obłęd, co już minął, ryczy ponuro ponad chmurą, jękiem granitu gra! Hej, kiedy wpadnie dziki do morza, gdy wciągnie fale w dyszne nozdrza, jak tabun koni – nim utonie, rozbucha żywy sztorm! Hej, ta bujawa wichru i wody, zerwanie duchów z pęt przyrody, duszę zapieni, krew utleni, serce rozhuśta w dzwon! Pozdrawiam także najserdeczniej. Oxy. Chuligani taki halny zejdzie lawą, zerwie strzechę jakiś dziki nienormalny wyje jakby miał uciechę. Przeszedł lasem oszalały zawrócił szerokim kołem, wiatrołomy pozostały bez skrupułów jest żywiołem. Serdeczności:)))
Bolesław_Pączyński Opublikowano 18 Marca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Marca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję że wiersz czytałaś też przesyłam serdeczności, miłe słowa tu dodałaś sprawiają wiele radości:))) fruuu (:(: dzięki za uśmiech Także dziękuję i cieplutko pozdrawiam:)))
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się