Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Walczyłeś z wiatrakami własnych urojeń,
Myślałeś, że możesz uczynić wiele.
Miecz swoich marzeń prawdą stępiłeś,
Walkę przegrałeś, nic nie zrobiłeś.

Z rozczarowaniem ręce opadły,
Broń szczytnych nadziei leży na ziemi.
Stoisz samotny z klęską w oczach,
Znowu przed tobą zawodu zbocza.

Biedny fantasto, kiedy się nauczysz
Brać życie twardo za ostre rogi?
Na nic łzy rzewnej, twojej rozpaczy,
Myślisz, że współczucie teraz zobaczysz?

W życiu nie spotkasz błędnych rycerzy,
Świata wokoło już nie naprawisz.
Przestań więc bronić pustych iluzji,
Byś się ponownie na czas swój nie spóźnił.

Opublikowano

niestety niektórzy fantaści są fantastami z wyboru, często to ich przerasta... i nagle pojawia się świadomość zmarnowanych lat. Poruszyłeś bardzo ważny temat, w szczególności dla poetów, bo wielu z nich to fantaści nieprzystosowani do życia, albo niechcący się do niego przystosować :) Mądry wiersz - i trochę bije we mnie ;) Pozdrawiam

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Dziękuję Łukaszu i podaję Ci rękę, to już jest nas dwóch... Cóż może kiedyś świat się zmieni dla nas.
Pozdrawiam.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Dziękuję Elu, to obraz mojej ostanio czarnej i przykrej rzeczywistości.
Ale kiedyś to się zmieni...
Pozdrawiam i jak zawsze macham skrzydełkiem.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Dziękuję Intarsjo, oj mój świat ostatnio bardzo daje mi się we znaki,
już takie wymyśla zakręty i przeszkody, że...
Pozdrawiam z fantazją.
Opublikowano

Gryfie miły, podobnych fantastów walczących ze swoimi wiatrakami niemało ;-)
Nie każdy jednak potrafi tak uczucia wyrazić.
Buziak na czółko
J.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Nie wiem jak to się stało, że umknął mi ten komentarz. Dopiero teraz go przeczytałem. Dzięki.   Pozdrawiam  
    • W jasną księżycową noc, Gdy skrzaty i chochliki podobne zjawom, Kłaniają się przyrody sekretom, Próbując sobie zjednać ich przychylność,   Skrzący w pełni srebrzysty księżyc, Odbijając się w setkach kropel wieczornej rosy, Zapytał wyniośle każdej z nich, Czy więcej swego blasku im użyczyć,   Te między sobą się naradziwszy, Opiniami swymi wymieniwszy się w skrytości, Nie czekając dłużej ni chwili, Odparły zaraz dumnemu księżycowi...   – Nie potrzebujemy twej łaski, Gdyż ty sam, choć taki dumny, Jesteś jedynie sługą naszej planety, Niczym paź królowej swej wierny,   A naszymi paziami , Oddanymi nam i wiernymi, Są niezliczone świętojańskie robaczki, To ich blaskiem nocami się cieszymy,   Bo tak naprawdę każda z nas Jest niczym maleńka planeta, Wszelakich niepojętych sekretów pełna, Strzeżonych przez upływający czas,   Nieprzebranych łąk połacie, Otulone wielkim zieleni płaszczem, Tak rozległe i ogromne, Niezbadanym są naszym kosmosem,   Bowiem niczym olbrzymie planety, Ukryte w czeluściach nieznanych galaktyk, Choć maleńkie także i my, Ukryte jesteśmy pośród tej łąki,   A ta niewielka pobliska rzeczka, Tak skromna, czysta i cicha, Jest nam niczym nasza Droga Mleczna, Równie co i ona tajemnicza,   Niczym gwiazd niezbadanych, Niedosięgłych, złocistych i skrzących, Także i nas maleńkich kropel rosy, We wszechświecie tym są miliardy...   – Wiersz ten dedykuję znakomitej poetce kryjącej się pod pseudonimem JaSnA7 w podziękowaniu za te wszystkie pochlebne komentarze jakie do tej pory pozostawiła ona pod wierszami mojego autorstwa.      
    • Sieć...   na pajęczej sieci moje serce ufne tak lekkie jakby nigdy nie widziało deszczu...   zdrada nie przychodzi z hałasem przychodzi nocą jak anioł w czarnym płaszczu siada obok i wygląda jak coś znajomego   dopiero później widzisz że każdy dotyk zostawił pęknięcie   co zrobi pająk kiedy ktoś rozerwie sieć rzuci wszystko?   czy zacznie od nowa dzień po dniu nić po nici   jakby nie pamiętał kto ją zniszczył?   to tylko sieć... powiedzą   to tylko kilka nitek rozciągniętych między gałęziami   Ale dla pająka   to dom to głód to życie   Więc wraca i buduje od nowa choć wie, że są rzeczy które przychodzą w ciemności   tylko po to... żeby sprawdzić...   ile jeszcze zostało do zerwania...
    • @Łukasz Wiesław Jasiński Jestem zagorzałym przeciwnikiem aborcji i jestem z tego bardzo dumny!!!
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...