Luna Mi Opublikowano 5 Marca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Marca 2010 Podejdź do stołu I połóż rękę W chropowatym zagłębieniu Codzienności Gdzie chleb Prosto z pieca Nie parzy w dłonie Gdzie myśli niecierpliwe Spacerują po wyspach bezludnych A noc ze świtem Dogania się w pół słowa Gdzie samotności dwie Tak bliskie Że cisza rozpięta na białej nitce Krótsza do siebie nawzajem Niż do nieba
kasiaballou Opublikowano 6 Marca 2010 Zgłoś Opublikowano 6 Marca 2010 o czym się myśli na spacerze w bezludne?, o zwierzaczkach? ;) poza tym wiadomo, że nić krótsza niż do nieba; ta pointa jest jakaś nijaka. wiersz niedopracowany, z brzydkimi dopełniaczowymi, a z takimi trzeba ostrożnie; wiem coś o tym :) pozdrawiam kasia
Anna_Para Opublikowano 6 Marca 2010 Zgłoś Opublikowano 6 Marca 2010 Podoba mi się, zwłaszcza, że "chleb prosto z pieca nie parzy" ;) Cieplutko, Para:)
Baba_Izba Opublikowano 6 Marca 2010 Zgłoś Opublikowano 6 Marca 2010 Może bardziej wymowne byłoby w puencie: "gdzie samotności dwie tak bliskie że cisza rozpięta na białej nitce dłuższa do siebie nawzajem niż do nieba" - (tzn. że w odczuciu bliskości - słowa zbędne)?? Duże litery, mnie, przeszkadzają nieco w odbiorze wiersza, sam wiersz ciekawy, podoba mi się. pozdrawiam - baba
jacekdudek Opublikowano 6 Marca 2010 Zgłoś Opublikowano 6 Marca 2010 Bliskość podejdź do stołu i połóż rękę chleb prosto z pieca nie parzy myśli niecierpliwe spacerują po wyspach w pół słowa samotności dwie cisza rozpięta krótsza do siebie niż do nieba jesli pozwolisz, to tak mi bardzo, pozdrawiam
kuba skawa Opublikowano 7 Marca 2010 Zgłoś Opublikowano 7 Marca 2010 Podejdź do stołu I połóż rękę W chropowatym zagłębieniu Codzienności Gdzie chleb Prosto z pieca Nie parzy w dłonie Ciekawie się zaczęło ale potem już tylko głodna, wzdychająca samotność - banał...
Luna Mi Opublikowano 7 Marca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Marca 2010 Dziękuję za wszystkie myśli. Z tą ciszą i niebem tak miało być że zakochanym nawet w milczeniu bliżej do siebie nawzajem niż do tzw ciszy ostatecznej...
Pan_Biały Opublikowano 7 Marca 2010 Zgłoś Opublikowano 7 Marca 2010 trafiła do mnie druga, do dychy było daleko, ale do tarczy doleciała pozdrawiam r
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się