Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
przychodzi noc. proch wciera się w proch.
chropawy proch mężczyzny w gładki proch kobiety.

[Tadeusz Dąbrowski "Popielec"]


O świcie w swoich opowieściach odzierasz
sen z wszystkiego, co boskie. Codziennie,
wielokrotnie, w ciszy. Zapisałam.

Kupując starą szafę, postanowiłeś wypróbować
ją na różne sposoby. Najpierw w czasie składania,
(gdy zauważyłam ślady po stuletniej miłości),

później w przerwie między płótnami. Kochanie,
to musiało dziać się szybko i bez ceremonii
, suche
liście wpadały przez okno. Kochanie,

śniło mi się, że byliśmy, zwiedzaliśmy siebie
,
możemy więc udawać, że to ten sam dywan,
secesyjny kontur, granica.

Od nagłej i niespodziewanej zdrady
zachowaj nas, Panie.


[luty 2010]
Opublikowano

Łejeczko Ty znasz moje zdanie na temat Twojej poezji / dla mnie jest nazbyt naładowana obrazami kolorami i nazbyt pulchna w to wszystko być może to iż malujesz ma wpływ na tak nasyconą symbiozę / ale mimo wszystko rozwijasz się i nakreślasz subtelnie co to chcesz nakreślić /
cała Ty / pozdrawiam t /

Opublikowano

często zastanawiam się czemu ludzie nazywają zdradą takie różne drobnostki, no ale trudno
tekst fajny i nawet erotogenny poza finałem, irytuje tylko nadużywanie interpunkcji i kursywy - tu akurat przerost jakiś występuje

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • To opowieść o cierpliwości, która nie żąda natychmiastowych cudów. O pracy serca, która nie zawsze przynosi kwiaty od razu, ale kiedy już zakwitną, są prawdziwe. Bardzo poruszyła mnie ta cisza ogrodu i moment, w którym słowo okazuje się jedynym możliwym gestem. Historia o odzyskiwaniu radości bez zawłaszczania. O ogrodzie, który zakwita dopiero wtedy, gdy ktoś umie przy nim po prostu być.   Masz pióro, które umie czekać, nie przyspiesza tam, gdzie trzeba pozwolić czytelnikowi iść własnym krokiem. To pióro pracowite jak ten ogród: najpierw cisza, potem wysiłek, potem dopiero cud - nie na pokaz, tylko do przeżycia.   Niezapominajki zostają ze mną długo po lekturze, odkładam tę baśń jak książkę, i zamykam ją uśmiechem.
    • to tak globalnie?
    • BÓG DOBRY Dobry Bóg obdarzył mnie skrzydłami, pozwolił lecieć tam, gdzie wolna wola, dał siłę, wiarę i nieba aksamit, pozwolił, bym żył, a nie istniał, by ziemia cała była tylko moja.   W zamian nie zabrał nic, co było marne, chciał tylko duszy dać we mnie schronienie, kazał, bym chronił ją przed myślą czarną, hordą aniołów wsparł słuszne dążenia.   Masz jedno życie, możności wyborów i wsparcie czynów, co mej chwale służą, lecz gdy na skróty będziesz brnąć do złego celu, to życie będzie ci kolcem, nie różą.   Lecz z przymrużeniem oka nieraz mnie traktował, wiedząc, żem tylko człowiek z gliny zbyt surowej, wybaczał potknięcia i nieroztropne słowa, na wsparcie w wierze zawsze był gotowy.   Przywilej wiary to przywilej chwili, w której na wieczność człowiek zbiera czyny, życie przemija ja dym z kadzidełka, nic się nie dzieje przypadkiem i  bez kary za winy.   Bogdan Tęcza.  
    • @tie-break Dziękuję.   @Tectosmith Słuszna uwaga. Możnaby jakieś akrobacje czynić, że to taka półtwarda ziemia ;) Dzięki za czytelnictwo.
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Właśnie, a nie każdy przecież jest artystą w tej dyscyplinie:). Dzięki za wpis.  Dokładnie, jak taki strachliwy, czy niezdecydowany, to dobrze to nie rokuje.  Pozdrawiam zdecydowanie:).  Generalnie jest, jak piszesz, wyczucie może mylić, ale jak mawiają w brydżu, "jak się wahasz, licytuj wyżej" :). Pozdrawiam
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...