Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jeszcze nie dostałam od ciebie
zwykłej niezabudki
na dni nam niespotkane,
nie zawiązałam supełka
na kawałku nitki
na wieczne pamiętanie.
Jeszcze nie byłam z tobą
w pajęczej samotni
pod umówioną wierzbą
w cienistym ogrodzie.
Nie wysłuchałam nigdy
zagranej na gitarze
sonaty o zachodzie słońca
w łódce na jeziorze.
Nie zaplanuję nigdy
nieznanej przyszłości,
wszystko dawno się stało
i trwać będzie niezmienne.
Mam za to twoje wiersze,
schowam je, zostaną
na dalszą codzienność.

Opublikowano

Tylko patrzeć jak zakwitną niezabudki przywołane Twoim wierszem. Dedykuję Ci, Elu, moją "Niezapominajkę", pamięć nosi niepotrzebne wydaje się ciężary, których nie sposób się pozbyć. Pozdrawiam.

Opublikowano

Tak mi miło, że wywołały się dobre i optymistyczne myśli.

Waldku, nie żałuj, że nie Ty. Ja zaraz się z Tobą zamienię!

Eugeniuszu, jesteś, jak zwykle, dżentelmenem, a na dodatek rozdajesz prezenty. Dzieci gotów bywasz adoptować! Wiersze dedykujesz! Rozpieszczasz Panie. Stanowczo. Bardzo dziękuję. Doceniam. Elka.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @violetta   Po prostu..   Dobrze jest skończyć, to co się zacznie.
    • Link do piosenki:     Nie wzdychaj więcej, wypij chłód Nie oczekuj pieszczot i nadziei Pomyśl lepiej wstecz i w przód Tam mniej łączy, więcej dzieli   Nie myśl więcej, podziel świat Jesteś bezradny i stęskniony To nieszczęścia świszcze bat Na Twój kręgosłup pochylony   Nie płacz więcej, przełknij łzy Co leją się w Twojej duszy To nie tak, że tylko Ty Ja też – po same uszy   Więc westchnij jeszcze, wyślij wiersz Pomyśl co by było gdyby Teraz już sam dobrze wiesz Ja też – i na mokre patrzę szyby   Więc myślę, i tęsknie – tak Za dłońmi, za głosem, za myślami To normalne chyba wszak Że żyjesz we mnie między snami   Więc płaczę, tak jak Ty I więcej jeszcze pragnę Lecz nie wystarczą już te łzy Nie kochasz – niech zgadnę?
    • Gdyby wiosna była zimą, zimny marzec ciepłym czerwcem, kraj wschodnio – północny krajem zachodnio – południowym, uczucia takie letnie takimi gorącymi, a słońce uchodziłoby za księżyc wtedy – być może – bylibyśmy razem i nam obojgu w tym tandemie byłoby całkiem nieźle więc dobrze, czyli bardzo dobrze.     Warszawa – Stegny, 21.05.2026r.  
    • Drogowskazy i autorytety to jednak cudze ślady. Najpiękniej jest chyba , kiedy można zaufać własnej drodze. Pozdrawiam :)
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Pewnie wiesz jak to jest. Czasami masz wygenerowaną jedną wersję i już wiesz, że to jest to i nic więcej nie potrzeba, a czasami masz dziesięć takich kawałków i albo każdemu czegoś brakuje, albo kilka jest na tyle dobrych, że trudno się zdecydować, który wybrać. Tak było w tym przypadku. Ostatecznie wybrałem ten "rockowy", ponieważ... zaświtał mi pomysł na klip

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      . Ale miałem dokładnie takie rozterki, jak piszesz w swoim komentarzu.  Dzięki za odzew . Serdeczności
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...