Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

pajęczyny zrzuca
z byłych kalendarzy
ciemnej przeszłości
nie może wymazać

totalitarny reżim
w pamięci skulony
patrzy na młodzież
nie jest w kajdanach

pokolenie Kolumbów
zostało skrzywdzone
dorosły człowiek
do katów ma żal

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


może tak, może nie. Ale ogólnie przesłanie przemawia, przynajmniej ogólnie. Ślicznie pozdrawiam

Witaj Słodziutka dziękuję za ,,ogólnie"

dziękuję za wpis jak odwiedziny

serdecznie

be
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



witaj Jolu, mówisz koniec pomyślę jednak kiedyś książka obeszła cenzurę Bratnego, gdyż komunizm to przeoczył, mówiąca wprost o AK, tutaj właśnie ,,Kolumbowie" to nawiązanie do tych , co powrócili do Ludowej Polski.

za wizytę i komentarz podziekowanie

buzka po przyjacielsku walentynkowo:):):):) aha może nie ,,świata" pomyślę

szacuneczek

be
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



witaj Jolu, mówisz koniec pomyślę jednak kiedyś książka obeszła cenzurę Bratnego, gdyż komunizm to przeoczył, mówiąca wprost o AK, tutaj właśnie ,,Kolumbowie" to nawiązanie do tych , co powrócili do Ludowej Polski.

za wizytę i komentarz podziekowanie

buzka po przyjacielsku walentynkowo:):):):) aha może nie ,,świata" pomyślę i już mi wenę dałaś ,,katów", gdyż przenośnia ZSRR

szacuneczek

be
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



witaj Jolu, mówisz koniec pomyślę jednak kiedyś książka obeszła cenzurę Bratnego, gdyż komunizm to przeoczył, mówiąca wprost o AK, tutaj właśnie ,,Kolumbowie" to nawiązanie do tych , co powrócili do Ludowej Polski.

za wizytę i komentarz podziekowanie

buzka po przyjacielsku walentynkowo:):):):) aha może nie ,,świata" pomyślę i już mi wenę dałaś ,,katów", gdyż przenośnia ZSRR

szacuneczek

be
Be napisz coś walentynkowego, te poli tyki... hmmm o sierpach i gwiazdach, to nie na mój mózgggggg ;)

Mimo wsio pisz, niech wena przy Tobie - na stałe ostanie!!!

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Be napisz coś walentynkowego, te poli tyki... hmmm o sierpach i gwiazdach, to nie na mój mózgggggg ;)

Mimo wsio pisz, niech wena przy Tobie - na stałe ostanie!!!



Jolu Twoje buziole , to mi po nocach się śnią hahhahhah:):):):):)

rzeczesz Walenty zaraz pomyślę

Miłość to taka nauka
co dziury w całym szuka:):):):):) tego jednak św. Walenty nie przewidział

szacuneczek

bestia z humorkiem
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Be napisz coś walentynkowego, te poli tyki... hmmm o sierpach i gwiazdach, to nie na mój mózgggggg ;)

Mimo wsio pisz, niech wena przy Tobie - na stałe ostanie!!!



Jolu Twoje buziole , to mi po nocach się śnią hahhahhah:):):):):)

rzeczesz Walenty zaraz pomyślę

Miłość to taka nauka
co dziury w całym szuka:):):):):) tego jednak św. Walenty nie przewidział

szacuneczek

bestia z humorkiem
ech nauka dziury nie szuka
ten co szuka to niezła sztuka... już milczę.

buziole może ich... ale takie słodkie cmok...
jak sprawia problem...
a Ciebie jeszcze Be nie masz spać, masz pisać wiersze...

p.s.

cyt:
"cisza o pierwszej mówi mi, że jestem szczęśliwa"
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Jolu Twoje buziole , to mi po nocach się śnią hahhahhah:):):):):)

rzeczesz Walenty zaraz pomyślę

Miłość to taka nauka
co dziury w całym szuka:):):):):) tego jednak św. Walenty nie przewidział

szacuneczek

bestia z humorkiem
ech nauka dziury nie szuka
ten co szuka to niezła sztuka... już milczę.

buziole może ich... ale takie słodkie cmok...
jak sprawia problem...
a Ciebie jeszcze Be nie masz spać, masz pisać wiersze...

p.s.

cyt:
"cisza o pierwszej mówi mi, że jestem szczęśliwa"


romantycznie

niewiasta o drugiej mówi mi
że muszę się z nią kochać,
gdyż ma koszmarne sny:):):):):)

bużka

szacuneczek lubię humor, a tutaj tylko powaga, ba literackie bractwo, jak ptactwo
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


ech nauka dziury nie szuka
ten co szuka to niezła sztuka... już milczę.

buziole może ich... ale takie słodkie cmok...
jak sprawia problem...
a Ciebie jeszcze Be nie masz spać, masz pisać wiersze...

p.s.

cyt:
"cisza o pierwszej mówi mi, że jestem szczęśliwa"


romantycznie

niewiasta o drugiej mówi mi
że muszę się z nią kochać,
gdyż ma koszmarne sny:):):):):)

bużka

szacuneczek lubię humor, a tutaj tylko powaga, ba literackie bractwo, jak ptactwo
wino x 2 = wina
ksiądz w kościele po winie
kielicha nie myje nie
tylko ściereczka
biała chusteczka
wytarł usteczka wytarł kielich zatarł ślady po winie

hihihi... ja czasem jakieś teksty - ten jest wklejony na limerykach, tam czasem wesoło, poszukaj :))

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @viola arvensis   utwór ten jest egzystencjalny, ponieważ stawia jednostkę w centrum wszechświata, zmuszając ją do konfrontacji z wolnością, lękiem i samotnością, a jednocześnie jest filozoficzny, ponieważ poszukuje ostatecznej Prawdy (jasności) w świecie pełnym pozorów (masek). to, co autorka obserwuje (ludzie noszący maski, sępy, wrony, bezsilność) to są właśnie te nietrwałe, fałszywe cienie są one nieprawdziwymi odbiciami (złudzeniami), a nie esencją rzeczywistości. autorka dokonuje ucieczki z tej jaskini. jej "płomyk w mej duszy" oraz stwierdzenie, że "wszystko jest jasne", oznacza, że osiągnęła poznanie Idei (Prawdy, Dobra, Piękna), które znajduje się poza sferą cieni. Jej Jasność to Wiedza o tym, że zewnętrzny świat jest tylko złudzeniem. Wniosek: Autorka nie tyle jest w błędzie, co już wyszła poza błąd. jej początkowe cierpienie bierze się z konfrontacji z fałszem i mrokiem Jaskini, ale finał wiersza jest triumfem poznania Prawdy, która niweczy ułudę. Wniosek: W tym ujęciu podmiot liryczny w pierwszej części wiersza cierpi z powodu przywiązania do iluzji (fałszywego świata), ale ostatecznie osiąga wyzwolenie (Moksza) poprzez uświadomienie sobie, że jej prawdziwe Ja (płomień w duszy) nie jest częścią tej ułudy. to jest kluczowy punkt widzenia i świetnie oddaje napięcie między subiektywnym postrzeganiem a obiektywną rzeczywistością w filozofii. Zacznę od tego, że autorka, jako podmiot liryczny, nie myli się w swoim przeżyciu. Jej ból, lęk i poczucie zepsucia świata są dla niej realne. jednak, stosując hipotezę filozoficzną (że świat w rzeczywistości nie jest tak zły), możemy powiedzieć: rzeczywistość jest dobra. jeśli świat zewnętrzny jest z natury harmonijny, piękny lub neutralny, a autorka postrzega go jako "brudny", pełen "masek", "sępów" i "wron", to rzeczywiście występuje błąd poznawczy. Podmiot projektuje swój wewnętrzny chaos lub zniekształcenie na świat zewnętrzny. Świat staje się zwierciadłem jej własnego "zamętu swej duszy". ...Przyjmiemy optykę Fenomenologii/Konstruktywizmu: Te nurty mówią, że to, co nazywamy "światem", jest zawsze konstruktem umysłu. Nie ma "świata w sobie" niezależnego od obserwatora. jeśli autorka skupia się na negatywach (zamęt, sępy, bezsilność), to ten negatywny świat dla niej staje się prawdziwy. wtedy jej "błąd" polega na tym, że nie dostrzega innych, pozytywnych lub neutralnych możliwości konstruowania swojej rzeczywistości. najważniejszą rzeczą w wierszu jest to, że autorka  rozumie ten błąd w finale! wersy o "maskach" i "zasłonach" pokazują, że dostrzega fałsz. jednak ostateczne oświecenie następuje, gdy przesuwa ona fokus: nie szuka już prawdy w tym fałszywym, zewnętrznym świecie ("choć ciemność dokoła"), ale we własnym wnętrzu: "płomyka w mej duszy nic zgasić nie zdoła". oznacza to, że: myliła się co do miejsca, w którym należy szukać prawdy. prawda nie jest w fałszywym świecie masek, ale w jej wewnętrznej Jasności. to jest moment przezwyciężenia błędu poznawczego. zamiast walczyć z fałszywym obrazem świata zewnętrznego, zwraca się do swojego Autentycznego Ja. konkluzja. jeżeli obserwowany przez autorkę świat nie jest brudny, tylko maski przez niego zakładane mają wymiar głupi czy komiczny,  to należy w tym rozumowaniu odnaleźć sens, który leży znacznie bliżej niż ocenia to autorka. śmiech bywa śmiertelnie niebezpieczny jeżeli odbywa się w rzeczywistosci świata, a jest tylko komedią jeżeli przebiega w wirtualnej rzeczywistości. Kartezjusz uczynił z wątpienia w zmysły i rzeczywistość (hipoteza "złego demona") metodę. złudzenie (wątpliwość) stało się dla niego narzędziem do odkrycia jedynej pewności: "Myślę, więc jestem" (Cogito ergo sum). i taka jest moja analiza tego głęboko egzystencjalnego wiersza który powstał z bólu spowodowanego banalnym mirażem. pięknie napisany wiersz :) i
    • A popili bejowie i woje bili popa
    • A lube chcę, Waniu. Tu i na węch cebula
    • A ty plemnik? Papkin Mel pyta
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...