Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

zimowy wieczór którego być nie powinno
miasto otulone snem
i cisza wirujących śnieżynek
próbowałem coś wyszeptać

nie wyszło było nazbyt pięknie

tańczyła w świeżych płatkach
uśmiechała się do wszechświata
śnieg osiadał na złotych włosach
uwierzyła w szczęście


było tylko chwilą

Opublikowano

Ładnie Jolu ależ mnie zakręciłaś, podoba się tylko ba sam nie wiem, ale wiersz kojarzy mi się z zauroczeniem ale czego lub kogo? mam skojarzenia takie wiewiórka, kometa jednak czasami ciężko piszesz aż dech zapiera ,, złote włosy", ,,wszechświat" tutaj pies pogrzebion

może kiedyś powiesz kto był podmiotem oprócz ,, nieznajomego"


szacuneczek

be

Opublikowano

Pierwszy wers "zimowy wieczór którego być nie powinno" zastąpiłbym wersem -zimowy wieczór podobny do wielu-. Ale to tylko moja sugestia. Poza tym piękny kawałek poezji króry z wielką przyjemnością dodaję do ULUBIONYCH.
Pozdrawiam.
irek

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Oj Be powiem Ci w sekrecie ta wiewiórka lubi kręcić ;)
"wiewiórka" - zwyczajna, zakochana dziewczyna, rozmarzona, roztańczona,
zapatrzona w niebo sypiące białymi płatkami :))

wpadła po uszy w sidła tego tamtego [jak wiewióra] to w sidła "kłusownika" :)))

ach chyb_ zadowolony?

ja za komentarz buziole sypię :)***

no taki szczególny dzisiaj dzień... więc ten wiersz...

serdecznie - zakręcona Jola
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



ja nie zamienię - był jedyny w swoim rodzaju... no pewnie inni... ale... hmmm...
lubię te ale - sorki!

jeśli się Tobie podoba mój wiersz, to warto pisać :)*

dziękuję za uroczy komentarz :))
serdecznie pozdrawiam - Jola

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Myśli i słowa  Nienazwane    W plątaninie czasu  Gubią się    I już nie wracają  Do wymyślonych snów   Chcesz to usłyszeć znów? 
    • Powoli uczę się płynąć przez szalone prądy, gorętsze od mojej krwi wiosennej; to wcale nie takie trudne, gdy dogaduję się sam ze sobą, uwolniony wreszcie z kropki na końcu zdania, które usiłowało mnie wyrzucić na brzeg.   A jednak ono nadal się pisze, jak ja, w objęciach orkanów, gdy są dla mnie czułe, bo wiedzą że się ich nie lękam. Między jednym a drugim załamaniem fali, dotykają mnie niewyobrażalnie i niosą w strzelisty sen.   Nie schładzaj mi głowy, nie nakładaj gasidła na płomień - ja trzymam ster pewną dłonią. Znam na tym oceanie każde odbicie nieboskłonu, burzliwe i słoneczne. Pamiętam. I odtwarzam na nieugaszonych mapach.   Siedzisz na plaży, troskliwie pogodna; przesypujesz beztrosko z ręki do ręki piasek, pozornie ciepły, a jednak obojętny; wypatrujesz pierwszych znaków sztormu - nie wiesz, czy uciec, czy czekać.   Pojawiam się wtedy przy tobie, nasycony, mokry od setek bryz. Odprowadzam cię do domu, w bezpieczny krąg światła, by opowiedzieć tkliwą baśń z pereł i korali. Wieszam na twojej szyi kryształowe wisiorki. Rano przynoszę do łóżka śniadanie i spokój.   Więcej nie potrzebujesz, a ja jestem dokładnie w tym miejscu, w którym chcę być, by oddychać głębią abisalu, całować ognie świętego Elma, a później powracać najwierniej.   Na moim ramieniu jarzysz się Ty - surowy, miłosny ex libris.
    • @Pisarzowiczka  Zostaję z refleksją: jak bardzo czasem potrzebujemy wyjść z siebie, żeby naprawdę do siebie wrócić :)
    • @Werka1987Jakie nicnierobienie? Zmywanie podłogi, gotowanie, mycie garów, pranie.  A przy zasypianiu - czego jeszcze nie zrobiłam :)
    • @Gosława To bardzo przejmujący wiersz o bólu, który nie krzyczy, tylko sączy się między wersami. Uderza mnie to odwrócenie, że łatwiejsza wydaje się tęsknota za nieobecną matką niż mierzenie się z emocjonalnym chłodem tej, która jest.   Też zapis głębokiej rany odrzucenia i jednocześnie rozpaczliwej potrzeby bliskości. Bardzo poruszający tekst, który długo nie puszcza.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...