nAzGuL22 Opublikowano 12 Lutego 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Lutego 2010 Biel to bierność, bierność osoby, na którą patrzą, schwytanej w pułapkę. Czerń to źrenica oka, ekran na końcu filmu, serce mężczyzny, który cię porzuca, by zasnąć albo odejść - Marylin Monroe Ciało jest starsze niż umysł - co wieczór powtarzamy w zbrodniach. Spierzchnięci zimą przesypujemy się przez poranki jak piasek. Kawę na śniadanie ubieramy w bierność.Osiadamy wolniej na ustach jak kożuch na mleku Na ławki spadamy oddychając za ręce. Snujemy się. Schwytani w negatyw słońca przekonujemy drzewa, że nie powinny krwawić do jesieni.Odbijamy się od liści, potykamy się o igły Szaleństwo. Tak mówią o miłości zdarzającej się w sypialni, powtarzanej w książkach na ekranie, nocą. Niesieni na białym koniu przestajemy być bajką.Jestem mężczyzną, który zasypia na końcu filmu
janusz_pyzinski Opublikowano 12 Lutego 2010 Zgłoś Opublikowano 12 Lutego 2010 króciutko ale z radością stwierdzam że mnie się podoba pozdrawiam
bestia be Opublikowano 12 Lutego 2010 Zgłoś Opublikowano 12 Lutego 2010 bardzo ciekawe przesłanie, podoba się w całości urzekł mnie ten wiersz serdecznie be
Agata_Lebek Opublikowano 13 Lutego 2010 Zgłoś Opublikowano 13 Lutego 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Za dużo zakończeń "amy" i "emy", ale i tak się podoba. :)
nAzGuL22 Opublikowano 13 Lutego 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Lutego 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Za dużo zakończeń "amy" i "emy", ale i tak się podoba. :) Agato, a nawet nie zwróciłem an to uwagi :) Się tym może zaopiekuję wkrótce. Dzięki.
Dżygita Opublikowano 13 Lutego 2010 Zgłoś Opublikowano 13 Lutego 2010 z przyjemnością przeczytałam i podoba mi się "prowadzenie wiersza" równo i bez "zgrzytań":) Serde. pozdr.:))
H.Lecter Opublikowano 15 Lutego 2010 Zgłoś Opublikowano 15 Lutego 2010 Idziesz w górę... : ) Świetne.
nAzGuL22 Opublikowano 15 Lutego 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Lutego 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. A to ja byłem kiedyś na dole ? ;)
nAzGuL22 Opublikowano 15 Lutego 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Lutego 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Podobno jest chora :P
H.Lecter Opublikowano 16 Lutego 2010 Zgłoś Opublikowano 16 Lutego 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. A to ja byłem kiedyś na dole ? ;) Są jeszcze stany pośrednie - płaskie jak naleśnik... ; )
nAzGuL22 Opublikowano 16 Lutego 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Lutego 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. A to ja byłem kiedyś na dole ? ;) Są jeszcze stany pośrednie - płaskie jak naleśnik... ; ) To jak dostać plackiem w policzek... :)
Magnetowit_R. Opublikowano 16 Lutego 2010 Zgłoś Opublikowano 16 Lutego 2010 dobre... całościowo a tu mnie złapałeś szczególnie: Na ławki spadamy oddychając za ręce. Snujemy się. Schwytani w negatyw słońca przekonujemy drzewa, że nie powinny krwawić do jesieni.
bestia be Opublikowano 16 Lutego 2010 Zgłoś Opublikowano 16 Lutego 2010 wróciłem, gdyż fascynujący ten wiersz szacuneczek lubię czytać dobre kawałki be
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się