Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
wierzę że Bóg podobny jest do gołębicy
że człowiek może zmienić (…)
A.B.



w mojej walizce szron przez kalejdoskop kolorowej bielizny. wiem
to tylko fantomy i popiół spopielonych bioder obcej kobiety po
wiwisekcji kosza pan gienek przyjmie kanapki i dajmy mu na piwo. dla ciebie
jagodowa herbata; smakuje najlepiej i pachnie owocowym atramentem. wersami
które zamknęłam w notatniku. już nie jest tak biało. tak wiesz - drogi
w postanowieniach zaspy w nadziei a drogowcy w katatonii. skowronek
filip wyśpiewał nam szczęśliwą podróż do konopi. w środku zimy tylko niesamowita
wiara zakwita przy pogodzie w kratkę. czerwone grona odporne na mróz dopisują
dlatego patrzymy ponad. w konary jednego nieba. w jedno słowo. w jedno -
drzewo wybrane.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • między strunami twoich snów  spotkałem wilka  i załkałem   załkałem  całym sobą    w nim nad księżycowym morzem bal czarownic  od sekretnych smutków    aż po grób obejmujesz zmysłem powonienia wszystko to co w dłoniach się nie mieści    od najmniejszej iskry cudownie liryczna   bądź  wola twoja    
    • 1    Wróciła do domu około dwudziestej drugiej. Była wykończona. Zrzuciła z siebie przemoknięty płaszcz, odkładając go na wieszak. Schowała parasol do kosza. Zniknęła za drzwiami sypialni, unikając tym rozmowy ze swoją młodszą siostrą, Florencją.   Objęła i przycisnęła do twarzy poduszkę. Wypuściła z siebie powietrze. Wpatrywała się w zdjęcie, oprawione w ramkę, wykonane z jasnego dębu. Fotografia przedstawiała Anna jako dziecko, stojącą obok mężczyzny w podeszłym wieku. Ania uciekła spojrzeniem w poduszkę. Przez godzinę próbowała zasnąć. W końcu się jej udało. Poczuła ulgę. Przez jej ciało przepłynęło hormony szczęścia.  Nastąpił kolejny dzień. Promienia rozświetliły twarz kobiety. Zrzuciła kołdrę z siebie. Upadła kawałkiem na podłogę. Poczuła delikatne zimno po swoich nogach. Odwróciła się i spojrzała na samą siebie w lustrze. Poczuła dziwne obrzydzenie. Niejasne i niepewne. Nie rozumiała dlaczego tak wyglądała. Wreszcie doznała olśnienia. Znalazła się w śnie, lecz nie swoim.  Piknęła się małą igłą, która często wykorzystywała do szycia ran, które zgarniała podczas zabaw z jej siostrą.
    • @Waldemar_Talar_Talar Waldku, życie i śmierć, radość i smutek. A może jedno bez drugiego się nie da? Ściskam, bb
    • Jesteśmy coraz bardziej wciągani w cyfrowy świat, Exel, SWOT gdzie kwantyfikacja pomaga, powiedzmy niektórym, w uporządkowaniu i ocenie rzeczywistości, jak piszesz w umeblowaniu głowy, a także w ocenianiu zjawisk, pozycji, ludzi itp. i dalej w podejmowaniu decyzji. Niedawno czytałem o takiej kwantyfikacji na Tinderze, więc nie dziwi mnie, że w sytuacji, kiedy ktoś jest oceniany na 5 / 10 przez "siódemkę" o uczuciu mowy być nie może. I tak dalej i dalej. Fajnie, ze po raz kolejny piszesz o ważnych sprawach,  bo to powszechne nie jest. Pozdrawiam P.S. Czytam w puencie, ...którego nie trzeba kwantyfikować, ale to tylko moje czytanie, bo każdy ma inaczej:).
    • @Poet Ka Kaszubskie ważki raczej szeleszczą. Ryczaj w pościelowym gaju - to musiał być trudny sen.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...