Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Twoje wizyty u mnie, to jedyne momenty, kiedy wzbudzasz we mnie sympatię. Wiem wtedy, że mam do czynienia z żywym, szczerym, targanym emocjami człowiekiem a nie, nakręconą lalką terkoczącą swoje : podoba się, szacuneczek...
: )

bardzo mi miło jednak możemy się zrozumieć. Jest Pan jednym z nielicznych znających rzemiosło liryki, ja to wiem, gdyż śledzę Pana schedę i wiem , że jest Pan godnym nie rywalem, gdyż nie o to chodzi, ale własnie osobą , która ceni piękno liryki nad wszystko, ta zaleta w Panu to dla mnie szacunek, gdyż jest godna podziwu, jak stanowczość w ocenach innych wierszy. Zdaję sobie sprawę iż pisarstwo jest ciężkim chlebem i zazwyczaj przez współczesność niedoceniane.
Zyczę Panu sukcesów na literackiej niwie i zdobycia Olimpu, a dobrze wiem iż Pana wiersze są tego godne.


szacuneczek

bestia
  • Odpowiedzi 84
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


chcesz mnie do szuflady,
a ja się tak starałam,
tyle czasu poświęciłam,
wiem, wiem namieszałam na maximum,
ale nie panikuj,
to nie moja wina,
to wina pella,
przez tę ślepą jego miłość

no uśmiech, plisssss :))
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Wierzę, że Galatea " ubrana w kamień ", nie pozwoli siłom pływowym uczynić z siebie jakiś " pozostałości "...
; )
Lubię czytać wiersze Twoimi oczami...
: )

I znowu ta bezsenność ;)
czeka na mnie (sen)
ten którego nie ma :))))
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Bo i nie ma takiej potrzeby. Wystarczy, że tylko to, co potem będziesz chciał publikować pod swoim nickiem bądź nazwiskiem ;-)

Z tą myślą zasypiam, z tą myślą się budzę... ; )
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Twoje wizyty u mnie, to jedyne momenty, kiedy wzbudzasz we mnie sympatię. Wiem wtedy, że mam do czynienia z żywym, szczerym, targanym emocjami człowiekiem a nie, nakręconą lalką terkoczącą swoje : podoba się, szacuneczek...
: )

bardzo mi miło jednak możemy się zrozumieć. Jest Pan jednym z nielicznych znających rzemiosło liryki, ja to wiem, gdyż śledzę Pana schedę i wiem , że jest Pan godnym nie rywalem, gdyż nie o to chodzi, ale własnie osobą , która ceni piękno liryki nad wszystko, ta zaleta w Panu to dla mnie szacunek, gdyż jest godna podziwu, jak stanowczość w ocenach innych wierszy. Zdaję sobie sprawę iż pisarstwo jest ciężkim chlebem i zazwyczaj przez współczesność niedoceniane.
Zyczę Panu sukcesów na literackiej niwie i zdobycia Olimpu, a dobrze wiem iż Pana wiersze są tego godne.


szacuneczek

bestia

Kurde, zdecyduj się - jesteś bessstia, czy pluszak... ? ; )
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


chcesz mnie do szuflady,
a ja się tak starałam,
tyle czasu poświęciłam,
wiem, wiem namieszałam na maximum,
ale nie panikuj,
to nie moja wina,
to wina pella,
przez tę ślepą jego miłość

no uśmiech, plisssss :))

:(..... :[ ..... :/ ..... :] .... :).................. :( uff!
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Wierzę, że Galatea " ubrana w kamień ", nie pozwoli siłom pływowym uczynić z siebie jakiś " pozostałości "...
; )
Lubię czytać wiersze Twoimi oczami...
: )

I znowu ta bezsenność ;)
czeka na mnie (sen)
ten którego nie ma :))))

Jest, jest - a jak już przyjdzie, to będzie siedział do południa... ; )
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



" Dawno,dawno temu przestały mnie trapić i zajmować podobne opinie.może,to po prostu kompleksy,a może zgnojenie w pracy,szkole,domu sprawia,że niektórzy piszą takie jak wyżej,i podobne rzeczy-o czym przekonuje mnie to całe jarmarczne forum i biorący w nim udział 'eksperci' od poezji, podnoszący opiniowaniem innych, swoje-odnoszę wrażenie-puste ja.
Ps. Aby oceniać wiersz trzeba go najpierw zrozumieć "

; )

Wojtuś, zaparz se rumianku... ;)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Daję na to uroczyste słowo honoru. Lady, bądź dzielna, przyjmij to jako apokaliptyczną katastrofę, która spada na człowieka w najmniej oczekiwanym momencie, i na którą nie ma wpływu...
O tempora! O mores!
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



bardzo mi miło jednak możemy się zrozumieć. Jest Pan jednym z nielicznych znających rzemiosło liryki, ja to wiem, gdyż śledzę Pana schedę i wiem , że jest Pan godnym nie rywalem, gdyż nie o to chodzi, ale własnie osobą , która ceni piękno liryki nad wszystko, ta zaleta w Panu to dla mnie szacunek, gdyż jest godna podziwu, jak stanowczość w ocenach innych wierszy. Zdaję sobie sprawę iż pisarstwo jest ciężkim chlebem i zazwyczaj przez współczesność niedoceniane.
Zyczę Panu sukcesów na literackiej niwie i zdobycia Olimpu, a dobrze wiem iż Pana wiersze są tego godne.


szacuneczek

bestia

Kurde, zdecyduj się - jesteś bessstia, czy pluszak... ? ; )

Moja opinia jest już napisana odnośnie pańskiej pracy twórczej i liryki. Jestem, bestia i zawsze mówię szczerze, to co myślę, a marionetki mdlą mnie od samego początku i po kres znajomości krytyki i analizy wiersza, gdyż nic dobrego z tego nie wychodzi.

szacuneczek

be
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Daję na to uroczyste słowo honoru. Lady, bądź dzielna, przyjmij to jako apokaliptyczną katastrofę, która spada na człowieka w najmniej oczekiwanym momencie, i na którą nie ma wpływu...
O tempora! O mores!

Haha
Ma Pan poczucie humoru. To dobrze.
Pozdrawiam.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



" Dawno,dawno temu przestały mnie trapić i zajmować podobne opinie.może,to po prostu kompleksy,a może zgnojenie w pracy,szkole,domu sprawia,że niektórzy piszą takie jak wyżej,i podobne rzeczy-o czym przekonuje mnie to całe jarmarczne forum i biorący w nim udział 'eksperci' od poezji, podnoszący opiniowaniem innych, swoje-odnoszę wrażenie-puste ja.
Ps. Aby oceniać wiersz trzeba go najpierw zrozumieć "

; )

Wojtuś, zaparz se rumianku... ;)
qrde, wizjoner jaki, czy co? Skąd wiedziałeś, że Wojtuś tak napisze dwa miejsca pod spodem? ;)
Opublikowano

o rany!
ale się naczytałam
:)))))))))))
kocham taki "grafomański banał"
kocham morską pianę
kocham, jak Lecter nienawidzi (ufff, jak kocham!)
kocham człowieka w Lecterze! (wiem, że mnie za to zabijesz :((, ale kocham, jak zabijasz)

plusa!
a co!
:)))))))))))))
ale się uchachałaM!
DAWAJ TAKIE!
:D
;D

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Kurde, zdecyduj się - jesteś bessstia, czy pluszak... ? ; )

Moja opinia jest już napisana odnośnie pańskiej pracy twórczej i liryki. Jestem, bestia i zawsze mówię szczerze, to co myślę, a marionetki mdlą mnie od samego początku i po kres znajomości krytyki i analizy wiersza, gdyż nic dobrego z tego nie wychodzi.

szacuneczek

be

Witaj zatem w mrocznym i krwawym, orgowym bestiarium...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Annna2 On Stwórcą Nieba i Ziemi, On dał początek wszystkiemu, On z Ojcem pierworodnym, on jest Panem! Jezus jest Panem!  Kto uznał go za złoczyńcę, kto czci go niegodnie, kto w nim całej nadziei nie pokłada, ten winien zginąć! Od miecza!
    • @LessLove tak! Dziękuję pięknie   @Leszek Piotr Laskowski dziękuję
    • Życie pierwsze Pierwsza miłość - Bóg opuszczony, w krzakach, w miłości, stwierdzili "Mam go w dupie". Zjedli owoc z zakazanego drzewa i zmarli, zabijając się w nienawiści.   Życie drugie Dali ciała - wszystkim wszędzie oddawali się, by odmienić los ludzkości   Życie trzecie - w technologię poszli - dali cały swój wysiłek intelektualny  całej cywilizacji, zginęli w kosmosie na kołowrocie śmierci   Życie czwarte - cezar i jego żona - poszli po władzę, zginęli otruci   Życie piąte - przyszedł Jezus - i dał im do zrozumienia, że jest Panem, a oni nie oddali mu czci zginęli zabici przez Apostolstwo   Życie szóste - dali ludziom siły - on był budowlańcem, ona prostytutką, zginęli zgniecieni przez taran    Życie siódme - żyli w skrajnej biedzie, herlawi i umęczeni. Byli męczennikami, nie dostali nawet kromki chleba   Życie ósme - kastracja - zostali wykastrowani i przez 30 lat swojego życia nie odczuwali żadnego pociągu seksualnego.   Życie dziewiąte - wszechobecna śmierć i umór, syf, kiła i mogiła - nie osiągnęli nic, zginęli na dżumę.   Życie dziesiąte - mordercy - chodzili i zabijali wszystkich i wszędzie, zginęli unicestwieni kosmicznym laserem   Życie jedenaste - oświecenie - doznali oświecenia podczas którego zmarli   Życie dwunaste - zmartwychwstanie - wszyscy ich prześladowcy zmartwychwstali i rzucili się na ich pierwszą miłość, zabijając ich, kiedy odczuwali ekstremalne szczęście   Życie trzynaste - zlodowacenie - epoka lodowcowa - oni dając ludziom chłód serc i nienawiść przestali mówić i tylko jedli, nienawidząc się wzajemnie - umarli z wyziębienia.    Życie czternaste - kamienie - jak Syzyf zostali zmuszeni do wnoszenia kamieni na najwyższy szczyt   Życie piętnaste - osierocenie - zostali osieroceni, porzuceni i zginęli bez środków do życia.   Życie szesnaste - przejścia - przechodzili każdy rodzaj cierpienia - umarli jako Dawid i Katarzyna.   Życie siedemnaste - tożsamość - poznali swoją tożsamość, przypominając sobie wszystkie poprzednie życia i zmarli.   Życie osiemnaste - dorosłość - stając się dorosłymi popadli w kłótnie naprzemian ze zdziczeniem i manią na punkcie ciała. Spiralą w dół stoczyli się w rozpacz i zginęli pod mostem.   Życie dziewiętnaste - przeistoczeni - przeistoczyli się w aniołów, po czym odpadły im skrzydła i upadli z nieba na zięmię.   Życie dwudzieste - zniszczenie - w ziemię, gdy byli szczęśliwi uderzyły płomienie supernowy i spałiły doszczętnie ziemię przemieniając ją całą w popiół   Życie dwudzieste pierwsze - nowa ziemia - na nowej ziemi szukali siebie we dwójkę i nigdy nie znaleźli, zginęli z rozpaczy.   Życie dwudzieste drugie - odnalezienie - na nowej ziemi odnaleźli się od razu i ich dzieci odbudowały cywilizację, gdy oni popadli w nienawiść - zostali rozdzieleni, zginęli z braku miłości - uschnęli.   Życie dwudzieste trzecie - przeciąg - poznali życie poprzednie i życie następne - zginęli ze starości całkowicie je poznając.   Życie dwudzieste czwarte - Konstantynopol - żyli w szczęściu i miłości wraz z innymi ludźmi - Jego imię to Łukasz, jej - Katarzyna. Konstantynopol miastem miłości. Wszystko było dobrze. Ale pewnego dnia najechali miasto Turcy i zgładzili wszystkich. Ona została w wiatraczku i domku pełnym miłości zgwałcona na jego oczach.   Kara!   Przewymiarowani - wszystkie życia przeżywali w nieskończoność od 1. do 24.
    • @Magdalena Promieniście niespokojne
    • @LessLove

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...