Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Zgłoś

  • Niestety, Twoja zawartość zawiera warunki, na które nie zezwalamy. Edytuj zawartość, aby usunąć wyróżnione poniżej słowa.
    Opcjonalnie możesz dodać wiadomość do zgłoszenia.

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @vioara stelelor   Ten wiersz to niezwykle delikatny i dojrzały rozrachunek z rozstaniem - pełen bólu, ale pozbawiony goryczy. Jeśli dobrze odczytałam, to podmiot liryczny rezygnuje z relacji nie z egoizmu, lecz by uchronić oboje przed wzajemnym krzywdzeniem ("kamieniami u szyi", "słowami niczym strzały z bata"). To paradoks - odchodzi, bo kocha. "Nikt przecież nie zawinił" - piękne uznanie, że ludzie mogą się rozejść bez winy. Ona wybrała "nietykalność snu" (sferę duchową, wewnętrzną?), on - "rzeczy konkretne" (codzienność, materialność). To nie konflikt, lecz naturalna różnica. Najbardziej poruszający fragment - chęć "przeprowadzenia przez rozstanie", metafora niesienia przez rozpadły most nad "rzeką pamięci". Miłość tutaj objawia się nie w posiadaniu, ale w odpuszczeniu - i w gotowości wzięcia na siebie bólu. ("ostatnie wizgi ścigającej nas ulewy"). Może to być również wędrówka emocjonalna od bólu do ukojenia, albo ostatnia opieka nad kimś, kogo nie da się zatrzymać. Wiersz smutny, ale bez rozpaczy.  Bardzo wzruszający. Pozdrawiam. 
    • @Alicja_Wysocka   "Wierne nie przez obietnice, ale przez samo bycie" - właśnie. Koty nie składają deklaracji, po prostu wracają. A my od ludzi ciągle czegoś więcej oczekujemy i może właśnie dlatego tak boli, gdy odchodzą. Bardzo refleksyjny i piękny wiersz.  Pozdrawiam. :) 
    • O, Yeti...! szkoda... Skoda Yeti? ;)
    • @hollow man   Och …Niczym La peregrina;) w prywatnych rękach;)    buziaczki hollow man :) zawsze tylko Ty :) 
    • @tetu jak robię rytuały zwłaszcza pierwszy to czuję się jakbym znowu miała mało lat. A to " tam tam" miał odpowiadać pokazywaniem palcami taką wariatkę. Pozdrawiam Cię
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...