Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Czy tak trudno
Znaleźć nie zajęte ziarnko piasku.
W całej plaży-zajętej pozorami.
Tony idą dla przyjaciół
Kilogramy dla rodziny
Gramy dla siebie.

A ziarna? Gdzie?
Śmiejemy się, gdy wiek
znajduje ziarnko albo i dwa.
Uśmiechamy kpiarsko- głupio- nienawistnie.
Gdy ktoś potrafi z siebie dać więcej niż my.
On nie wymaga przecież aż tak wiele.

Samo ziarnko
Wystarczy by zbawić świat
Choć większość nie widzi szans
Dając głos serca
Dajesz więcej niż masz.

Opublikowano

Powiem tak ciekawa filozofia oraz prawda z tego przekazu wypływa

Filozofia, to

Tony idą dla przyjaciół--- jak to w zyciu bywa dajesz a i tak dostajesz po plecach
Kilogramy dla rodzin
Gramy dla siebie.


Wystarczy by zbawić świat
Choć większość nie widzi szans
Dając głos serca
Dajesz więcej niż masz.-------- a tutaj prawda zyciowa , lecz nie kazdy potrafi to zrozumieć

całość jest godna podziwu, gdyż ociera się o ,, niewidzialne szczyty"

szacuneczek

be

Opublikowano

Bardzo ciekawa refleksja nad życiem. Pięknie ująłeś to ziarnko. I przyznam ci rację że jedno, małe, niepozorne wystarczy by zbawić świat. Nie należy się afiszować, bo przeciez można żyć w cieniu a robić bardzo wiele dobrego...
Pozdrawiam serdecznie :)
Janina

Opublikowano

znalazłam Cię Andrejch :) sama nie wiem, dlaczego wcześniej przeoczyłam...ech, ten pośpiech :))

Samo ziarnko
Wystarczy by zbawić świat
Choć większość nie widzi szans
Dając głos serca
Dajesz więcej niż masz.


wydaje się takie proste...tylko "głos serca" umieć dać, a jednak niewielu potarfi "dawać więcej niż masz", bo dajac serce, daje się siebie, niezależnie, czy materialnie cokolwiek posiadamy,
zawsze mamy co dać

zawarłeś w tym wierszu piękne przesłanie...
:))
serdecznie pozdrawiam -
Krysia

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Skończyłeś swoją walkę?   czy dalej kopiesz   część ciebie jest dalej pod ziemią nie krzyczy czeka uwięziona w swoich wyobrażeniach   tym kim chciałeś być   patrzysz w lustro za długo   jesteś taki jaki widzisz odbicie nie kłamie   budzisz się nie przez słowa   słowa już były nic nie zmieniły   budzisz się przez czucie którego nie da się wyłączyć   więc   co czujesz teraz   jesteś lepszy? będziesz?   albo nie...     ---  
    • różo, ty jesteś w boskości natchniona tyś moja poskromiona jesteś w miłości urodzajna różo ty moja nadzwyczajna jesteś kwiatem z błękitnego nieba różą, co czułości nam potrzeba jesteś tajemnicą wszystkich olśnień swymi płatkami nakrywasz niczym pościel różo, jesteś wdzięcznością z swego istnienia drugiej takiej piękności nie ma jesteś ozdobą wszystkich ideałów wypełnieniem tętniących życiem parkanów różo, jesteś płonącym natchnieniem dlatego wącha się ciebie z westchnieniem jesteś wielkością samą w sobie to dlatego noszę cię ciągle w swojej głowie bo róży kwiatem jesteś ze snu pachniesz mi rajem pachniesz tu bo róży sercem jesteś wtłoczona miłością aby zawsze poskromiona bo róży godnością rodzisz swój dzień on jak kolce budzi i cień bo jesteś spłodzeniem wszelkiej nagrody różo, przy tobie zawsze czuję się młody
    • @Raihaifathum Oj, ciekawy Przypadek trafił mi się na dobranoc :) Wiersz stylizowany na dawną polszczyznę - coś między: gawędą ludową, a balladą. Na pierwszy rzut oka wygląda brutalnie, prawie jak jakaś scena przemocy wobec dziewczyny. Ale -  'z szyi kukiełeczki próchnęły trociny”  To nie jest dziewczyna - to jest lalka. Masz wyobraźnię i odwagę. Momentami aż gęsto od obrazów. Czuję tu duży potencjał, choć chwilami język tak się rozrasta, że trudno za nim nadążyć. Jesteś kimś kto:  dużo czytał  dużo pisał  i bawi się językiem świadomie.   Zapowiada się ciekawie :)    
    • kiedy mówisz Ojcze nasz przylatuje gołąbek chleba naszego powszedniego wypatruje   na przystanku kiedyś ludzie czekający i niepewni dalszych losów i powrotu   odmawiali gołąb ja dał    
    • Będę taką jaką chce mnie Świat się wykoleja w słownikach Pojedynczych przechodniów Zbiór pusty jest elementem Każdego zbioru ludzkiego też To ja dziś, ogłaszam się tym pustym Dobrze już, biorę to na siebie Jak zbyt słoneczne miejsce w autobusie bez firanek Mkniemy na południe Z tyłu Nocny Kowboj z kumplem Od którego idzie chłód Walczy skubani ze mną o pusty zbiór  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...