Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

mam takiego małego żółwia..
nie jest on uosobieniem piękności
nie wiem czy jest inteligentny
ale to nieważne
ważne że ten mały żółwik ma w sobie więcej miłości
niż wielu ludzi razem wziętych..
on nie wyśmieje gdy mi coś nie wyjdzie
on nie uśmiechnie się szyderczo
gdy potrzebuję pomocnej dłoni
on nie będzie się cieszył w duchu
z moich dołów porażek kompleksów
można z nim pogadać wyżalić się przytulić
jest kochany

Opublikowano

dzięki za czytanie i komentarze. zgodzę się, że wierszowi trochę brakuje ale już nie będę go poprawiał, w moim odczuciu troszkę dziecinny wyszedł.. następny wiersz bardziej dopracuję i będzie poważniejszy. pozdrawiam:)

Opublikowano

A ja bym Ci polecił zaglądać do warsztatu, jak ktoś wyżej napisał, naprawdę pomogłoby Ci to poprawić warsztat, który na razie jeszcze kuleje. Nie mówię, że nie masz pomysłów na wiersze, ale samo wykonanie jest dość toporne, porady techniczne od innych forumowiczów pomogłyby popracować nad tym elementem. Pozdrawiam :)

Opublikowano

Michale... nie zrobiłabym krzywdy żadnemu zwierzęciu... a żółwiki i... żabki... :)
mają u mnie szczególne miejsce... jednak po przeczytaniu "Czasami żółw ma więcej miłości od człowieka"... jestem zawiedziona...
Zostawię więc zimowe pozdrowienie i zamilknę... :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Waldemar_Talar_Talar

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      U mnie dziś takie przemyślenia:    Zamykam oczy  Twoja twarz pogodna  Oczy- gasnący blask Wypieram tą myśl  Nie chce by stała się prawdą  Mówisz " udało mi się "  I odchodzisz tydzień później Twój fotel , dla mnie,  Wciąż w nim siedzisz  Usta wykrzywione w uśmiechu  I tlen, który nie zdołał Cię ocalić . Ja też nie zdążyłam. Potrafię płakać .  
    • @violettaŁadnie o ciszy :) Bardziej pasuje mi pierwsze zdjęcie do tematu i chyba dlatego je wybrałaś do wiersza. Jest w nim cisza.  
    • @violetta a ja bym jeszcze dodała:   "W majowym słońcu skąpana, stoisz jak obraz najsłodszy, przez wiatr lekko rozczesana, w sukni od pąków uboższej.    Pobiegnę za Twoim zapachem, gdzie płatki magnolii lśnią biało, by pod tym kwitnącym dachem, wiosnę wspólnie wychwalać całą."   Brakuje tylko zdjęcia, jak to ja mam w zwyczaju;)          
    • @Zbigniew Polit Wszyscy papieże klękali, modlili się i pochylali się nad tym Całunem. Czego jeszcze Panu potrzeba aby przyznał Pan, że KK akceptuje tą relikwię w całej rozciągłości i strzeże jej, jak największy skarb. Gdyby czytał Pan to co napisałem uważnie, znalazłby fragment mówiący, że krew na całunie ma ponad 2000 lat. Wiek krwi został naukowo udowodniony. Obraz ma związek z krwią.  Jest Pan ignorantem. Świadomie ignoruje Pan dział nauki zwanej "syndonologią" i cały, skupiony nad Całunem świat nauki.  Wobec powyższego nie mam zamiaru śledzić dalej Pańskiej ekwilibrystki słownej czy jak Pan woli erystyki i poświęcać czas.
    • czemu żeś smutny tato taki dziś dzień pogodny - byłem świadkiem na mogile synu - krzyż położył cień spojrzał i cichuteńko rzekł wybacz a potem dodał głośniej - jutro też ma być taki jak dziś... przegrał nie kończąc
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...