Wilcza Jagoda Opublikowano 5 Stycznia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Stycznia 2010 tylko pień rozdarty straż trzyma nad zwłokami dłonie dotykają miejsc gdzie przelatywały mgły wilgotne ciepło mieszało noc miękkim dźwiękiem otaczającej wody kiedy lata zaczynały opadać z kalendarza szczyty w brązach tliły się na tle księżyca zaczęła wyrastać wśliznęła się w tożsamość zdobyła status zasiedleńca opanowała niezamieszkałe obszary ratunkiem miała być szczepionka pękły ramiona potężnego starca z hukiem i krzykiem ptactwa próchnem płacze zieloność wydeptana przez ludzkie myśli
janusz_pyzinski Opublikowano 5 Stycznia 2010 Zgłoś Opublikowano 5 Stycznia 2010 nie mogę powiedzieć że mi się nie podoba,ale jeszcze się waham-wrócę tu jeszcze na razie pozdrawiam
Wilcza Jagoda Opublikowano 5 Stycznia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Stycznia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. powroty są mile widziane, słoneczności Januszu
allena Opublikowano 5 Stycznia 2010 Zgłoś Opublikowano 5 Stycznia 2010 tytuł nieadekwatny; zawiera chyba jakiś podtekst(?) a.
Wilcza Jagoda Opublikowano 5 Stycznia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Stycznia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. a sam wiersz? co o nim sądzisz alleno? słoneczności W
Grażyna_Kudła Opublikowano 5 Stycznia 2010 Zgłoś Opublikowano 5 Stycznia 2010 a mnie wiersz bardzo... tylko tytuł... tak właściwie to pasuje bo pasowałby chyba do każdego wiersza... pozdrawiam Grazyna
zak stanisława Opublikowano 5 Stycznia 2010 Zgłoś Opublikowano 5 Stycznia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. jedno zdanie a dużo znaczy :) czy wiersz przegadany, chyba nie, ale widzę zmiany na dobre cmook w Jagodowy...
MARIUSZ RAKOSKI Opublikowano 5 Stycznia 2010 Zgłoś Opublikowano 5 Stycznia 2010 hm... z tym pasożytem to lekkie, niefortunne, banalne nadużycie, jednak ogólnie (ilościowo i jakościowo) się podoba, pozdarwiam śnieżnie :)
Wilcza Jagoda Opublikowano 5 Stycznia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Stycznia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. co sugerujesz? cięcie? hubę potraktowano innym grzybem, czego nie zrobiła huba dokonał grzyb odpowiadam, bez śniegu :) dzięki
Bernadetta1 Opublikowano 5 Stycznia 2010 Zgłoś Opublikowano 5 Stycznia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. co sugerujesz? cięcie? hubę potraktowano innym grzybem, czego nie zrobiła huba dokonał grzyb odpowiadam, bez śniegu :) dzięki ja tu widze Jagódko postep olbrzymi..i na zachete plus:):)chyba najładniejszy z Twoich wierszy...pozdr.
Agata_Lebek Opublikowano 5 Stycznia 2010 Zgłoś Opublikowano 5 Stycznia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. No przecież mówię, że po mojemu przegadany ;) bo mnie się widzi bez zmian czyli dobrze ;) Dziękuję za wyróżnienie( w tytule). Znowu te moje wypieki ;) Wrócę jutro, bo padam na r..
Aleks Kleks Opublikowano 5 Stycznia 2010 Zgłoś Opublikowano 5 Stycznia 2010 Jesteś mistrzynią początków Jagodo ten też jest czarujący a tytuł, czyżby to było alibi ;)
janusz_pyzinski Opublikowano 6 Stycznia 2010 Zgłoś Opublikowano 6 Stycznia 2010 przespałem się z nim i wracam z pluskiem pozdrawiam
Wilcza Jagoda Opublikowano 6 Stycznia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Stycznia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. co sugerujesz? cięcie? hubę potraktowano innym grzybem, czego nie zrobiła huba dokonał grzyb odpowiadam, bez śniegu :) dzięki ja tu widze Jagódko postep olbrzymi..i na zachete plus:):)chyba najładniejszy z Twoich wierszy...pozdr. zważywszy, że to dopiero czwarty :P Poczekaj Bernadetko, jak się rozkręce, toooo wystrzelę jak... zdechły balon :p słoneczności wielkie W
Wilcza Jagoda Opublikowano 6 Stycznia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Stycznia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. No przecież mówię, że po mojemu przegadany ;) bo mnie się widzi bez zmian czyli dobrze ;) Dziękuję za wyróżnienie( w tytule). Znowu te moje wypieki ;) Wrócę jutro, bo padam na r.. wpraszam się uwielbiam wypieki włąsnej produkcji :p są takie mniam mniamy :) słoneczka Agato W
Wilcza Jagoda Opublikowano 6 Stycznia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Stycznia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Kleksie, ty jesteś też czaruś> lubię pisać, kiedy ty czytasz i piszesz o początkach... mądrzy powiadają , że nie początek świadczy... tylko koniec, tzn, jak się kończy , ale to innna sprawa, bo tyczy mężczyzny :P:P:P słoneczka Plamona podłodze :)
Wilcza Jagoda Opublikowano 6 Stycznia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Stycznia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. i co Januszu w hubę nie obrosłeś, hiuhihi ,podobno to zarazek ale brzozowa huba jest lekarstwem :)chociaż bukowa w niewielkiej ilości też ,podobno leczy sprawy żołądkowe..a może z niej żołłłłądkowa gorzka jest :P ale co się będe 'wymandrzać' :) dziękuje za głos :) słoneczka
Franka Zet Opublikowano 6 Stycznia 2010 Zgłoś Opublikowano 6 Stycznia 2010 Jagódko, aleś się puściła potokiem ;)
Stefan_Rewiński Opublikowano 6 Stycznia 2010 Zgłoś Opublikowano 6 Stycznia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. co sugerujesz? cięcie? hubę potraktowano innym grzybem, czego nie zrobiła huba dokonał grzyb odpowiadam, bez śniegu :) dzięki ja tu widze Jagódko postep olbrzymi..i na zachete plus:):)chyba najładniejszy z Twoich wierszy...pozdr. Ja też tak sądzę. Pozdrawiam Wilcza.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się