Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wszystkie pragnienia gasną wobec rzeczywistości
W której się silnie przez chwilę utworzyły
Lecz jak je podtrzymać, aby były sensem życia?
To jest istota, by serca szczęśliwe były!

A bez miłości to już możesz, człeku, przestać
Starać się pełni szukać, bo tylko bezdroża
Nikłe namiastki i zwiędłe, puste złudzenia
Nie, nie ma nic w czarnych kłamstwa morzach!

Choćby one udawały przeźroczystość
I gdyby wspaniałe czyniły znaki, cuda
To nic tam nie ma, jeśli nie ma Boga
Który miłością, z którym wszystko się uda!

Więc chociaż często już białe jest czarne
A czarne białym – ty wiedz prawdę o barwach
Patrz, obserwuj, badaj i buduj na skale
I nie daj sobie na nieszczęście swe życia pogmatwać!

Opublikowano

Ducha słowem nie obejmiesz, chwila niepojęta, ulotna, chce się ją złapać słowem...może dlatego masz wrażenie że wiersz ten jest roztargniony. Wszak dziękuje za rade i pozdrawiam :)

Opublikowano

Miłość to jedyna choroba na którą zapadamy nie sięgając po środki, by ją leczyć, nie udajemy się do lekarza, gdyż pragniemy, by trwała, bardzo fajnie o miłości, o niej można tworzyć poematy, nieskończone ilości obrazów malować poetyckim słowem, pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Płatek jest lekki i bywa fraktalem. Ach! Śnieg wpadł do oczu i zmroził serca. Ech? Płatek śniegu leży na mojej dłoni, długo nie stopnieje. Ach!!  
    • @Magdalena Dwa najpiękniejsze filmy o kowbojach:    
    • @Berenika97 Dzień dobry                                                 Taki miał być ten wiersz chaotyczny , taki był zamiar . Nie wiem czy mi się udał .                                                        Niech ocenia czytelnicy tego wiersza .                                                              Miłego dnia .Pozdrawiam 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Moda na "wody"     Ala z Uralu w wisiorze z koralu,   W końcu urlopu, chodzi w litoralu.   Z językiem na boku,   Bywa tam co roku,   Bo moczy swe stopy w  wyschłym Aralu.
    • @niolek Po przeczytaniu wiersz ten został ze mną na dłużej, mimo jego przykrej natury.   Pierwsza myśl, gdy je zauważam. Trzy to liczba nieparzysta, nie - ja, parzysta - one.   Pierwsze wersy od razu sygnalizują o tym specyficznym uczuciu dysonansu - kiedy interakcja społeczna w naszej głowie ulega analitycznej dekonstrukcji. Sama forma wiersza przekazuje tę nerwową energię gonitwy myśli, kiedy fizycznie jesteśmy częścią rozmowy, lecz chaos w naszej głowie nie pozwala nam się skupić. Wyskakujące gdzieniegdzie pytania oraz przypuszczenia podkreślają bitwę z własną percepcją. W tym samym momencie możemy się zastanawiać, czy dwie pozostałe osoby nas wykluczają intencjonalnie, czy może nawet nie są tego świadome? Dla nich to kolejna pogawędka, a dla nas to cały poemat w naszym wnętrzu.   Jeśli miałbym się czegoś przyczepić to detali gramatycznych - kiedy pojawiają się czasowniki w pierwszej osobie zapiszemy je z końcówką "ę" zamiast "e" np. "Chcę pokazać, że tu jestem, próbuję." Również zamieniłbym "tą", na "tę" w wersie "a widzę tą dwójkę ", ponieważ w piśmie, w bierniku poprawna forma to "tę". "Tą" w bierniku występuje bardziej w mowie potocznej.   Ogólnie ciekawy wiersz, w jakiś sposób do mnie dotarł i został ze mną na dłużej. Pozdrawiam :)    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...