Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

odkąd ukradłem tę piosenkę
zmądrzałem jestem normalniejszy
częściej oglądają się za mną dziewczęta

nie mam wyrzutów wszyscy kradną
wątpliwości też raczej żadnych
to przecież tylko jedna głupia piosenka

odkąd ukradłem tę piosenkę
ludzie słuchają są przejęci
doszukują się przesłań w każdym bezsensie

i rozumiesz teraz nie mogę
ci tego tak po prostu oddać
jestem autorem napisz ich dla mnie więcej

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


bo tak naprawdę wyobrażałem go sobie tak:
idzie borys szyc ulicą z kolesiem, koleś nie nadąża za jego chodem i cały czas mu wymyśla. a bohater idąc przed siebie poprostu na owal się tłumaczy natrętowi sytuację. A tedziewczyny z pierwszej strofy też widać. ;P
dzięki za wizytę, zdrówko,
Jimmy
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


pierwsza powinna chyba pójść na koniec ;) masz rację, że ma najwięcej treści, to pewnie przez to, tak piszesz ;P. byłem na twoim blogu, Ty piszesz codziennie 1 wiersz czy jak?
tam jest ich tak dużo!
zdrówko,
Jimmy
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


pierwsza powinna chyba pójść na koniec ;) masz rację, że ma najwięcej treści, to pewnie przez to, tak piszesz ;P. byłem na twoim blogu, Ty piszesz codziennie 1 wiersz czy jak?
tam jest ich tak dużo!
zdrówko,
Jimmy
niekoniecznie codziennie czasem co dwa dni, czasem nie koniecznie tylko jeden dziennie:) na blogu to raczej te wybrane i z ostatniego roku
pozdrawiam serdecznie

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Simon Tracy Naprawdę wciągające! Jak zazwyczaj egzotyczne klimaty takich kultów mnie nie przejmują jakoś specjalnie, tak utworzona tutaj atmosfera działała wręcz hipnotyzująco. Lubię literaturę grozy - utwór wywołał ten specyficzny dreszczyk tzw. morbid curiosity, chorobliwej ciekawości ciągnącej mnie, jak po nitce do kłębka ku nieznanemu fatum :D Uchwycił mnie też obraz wszelkiego robactwa, szkodników i zarazy, która jednocześnie w swój podły sposób tworzyła jakąś koherentną część tego tajemniczego miejsca, dając znać już na wstępie intuicji czytelnika, że to czego doświadczy może być makabryczne, ale stanowi naturalną część mistycznej całości, wykraczającej poza podstawowe zmysły ludzkie.   Mam też pytanie. W jaki sposób decydujesz o podziale zdań na wersy w swoich utworach? Jest to proces bardziej intuicyjny, czy zwracasz uwagę na to, aby niektóre części były wyszczególnione intencjonalnie?
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Waldemar_Talar_TalarWaldemar_Talar_Talar dziekuję za polubienie. Pozdrawiam.
    • Oryginalne, przyznaję. 
    • ROZMOWA O POEZJI   Dzwonił kolega z uczelni starej, Że mnie wspomina, że... i tak dalej. Prosił o wierszyk w bieszczadzkich rymach, Najlepiej taki o połoninach.   No to mu odpowiedziałem: Żeby mnie miało pozbawić wzroku, Żeby mnie nędza dopadła w kroku. Żeby mi miało pokrzywić gębę, Do mgieł i górek wzdychał nie będę!
    • Zapisuję słowa na ciele wiersza między wersami ukryte piersi szepczą do ust głodnych czytania kuszą liter wypukłe wdzięki pozuje naga bezcielesna modelka słucha uważnie myśli czytelnika cała drży zachłannymi oczami widziana przygryza wargi na granicy szczytowania dłonią dotyka wilgotnych strof metafory pachnące umyte weną wypisana skóra pożąda ciała weź mnie – nie czytaj prosi nieśmiała
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...