Michał_Kućmierz Opublikowano 11 Grudnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Grudnia 2009 życie wypływa ze mnie jak woda nabierz w dłonie i oczyść się z martwej skóry poranka wejdź w dzień i otrzep się wytrzyj w sweter ścinając kark krzesła wełnianym toporem kołnierza zejdź na podłogę pokażę ci miłość niskich lotów przyziemne pobudki i przeciąg niezdobytych szczytów
Magnetowit_R. Opublikowano 11 Grudnia 2009 Zgłoś Opublikowano 11 Grudnia 2009 wełnianym toporem kołnierza - ten wers burzy rytm imperatywów, mimo że jest ok. jest ciekawie. pozdr
Katarzyna Leoniewska Opublikowano 11 Grudnia 2009 Zgłoś Opublikowano 11 Grudnia 2009 Czy nie nadmierne przeładowanie "rozkaźnikami"? Mnie ten tekst nieco dręczy formą, choć treścią zaciekawia...
janusz_pyzinski Opublikowano 11 Grudnia 2009 Zgłoś Opublikowano 11 Grudnia 2009 dobrze "podżegnąłeś" Michale - pozdrawiam
BARBARA_JANAS Opublikowano 11 Grudnia 2009 Zgłoś Opublikowano 11 Grudnia 2009 Topór wybił mnie z rytmu. Zastanawiam się czy celowo. Zaciekawił treścią. Pozdrawiam.
Michał_Kućmierz Opublikowano 11 Grudnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Grudnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Bardzo się cieszę, choć to zaledwie fragment, kropelka w morzu które powstanie jak bozia da hehe Pozdrawiam M.
Michał_Kućmierz Opublikowano 11 Grudnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Grudnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. w tym fragmencie tak, chciałem po prostu swoją pracę uczynić mniej jałową i "coś" zamieścić na próbkę :) Dzięki za wgląd i komentarz pozdrawiam M.
Michał_Kućmierz Opublikowano 11 Grudnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Grudnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję serdecznie Januszu :) Do następnych marsz! hehe pozdrowionka M.
Michał_Kućmierz Opublikowano 11 Grudnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Grudnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Jeśli dobrze pamiętam to ta szósta strona (tam gdzie jest topór) ma celowo wybijać z rytmu tylko jedną osobę... Ale to tylko fragment, jeśli w Pani/Tobie (do wyboru)* wywołał mieszane uczucia to się cieszę, to znaczy, że emanuje... Zobaczymy co z resztą. Pozdrawiam M. * Proszę dać znać:)
Michał_Kućmierz Opublikowano 11 Grudnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Grudnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Taak
Nessa Isilra Opublikowano 12 Grudnia 2009 Zgłoś Opublikowano 12 Grudnia 2009 Nie przekonuje mnie niestety. dygam ; )
jacekdudek Opublikowano 12 Grudnia 2009 Zgłoś Opublikowano 12 Grudnia 2009 zejdź na podłogę pokażę ci miłość niskich lotów przyziemne pobudki i przeciąg niezdobytych szczytów chylę czoła, jednak podzeganie, kark i topór, niepokój, czujnie pozdrawiam
Rachel_Grass Opublikowano 12 Grudnia 2009 Zgłoś Opublikowano 12 Grudnia 2009 fajnie działa na wyobraźnię pobudka i przeciąg / pociąg obok
Michał_Kućmierz Opublikowano 12 Grudnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Grudnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Mnie też, czasem... Nie bardzo wiem, gdzie mógłbym zamieścić całość. Pozdrawiam serdecznie M.
Michał_Kućmierz Opublikowano 12 Grudnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Grudnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję Panie Jacku, jak zakończę jakoś prześlę całość. Pozdrawiam M.
Michał_Kućmierz Opublikowano 12 Grudnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Grudnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. A to tylko fragment... Założyłem trzydzieści stron, na razie mam sześć. Cytuję z pamięci: - Imię Pani tak magiczne... - Prawda. Śliczne :) Pozdrawiam magicznie M.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się